Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aparat cyfrowy CASIO QV-R40 wpadł do morza. Jak go naprawić?

11 Lis 2004 09:52 14137 85
  • Poziom 25  
    Witam wszytkich.
    Moja sprawa wygląda nastepująco: Mam apatar któy wpadł do morza. Gdy wczoraj go rozkręciłem zobaczyłem coś strasznego. W kilku miejscach na płytce drukowanej był biały osad i nawet płytka gdzieniegdzie zmieniła kolor z zielonego na ciemy brązowawy. Moje pytanie brzmi. Czym to zmyć, i czy jest szansa żeby aparat zaczał w ogóle działać? Podobno gdy wpadł był włączony, ale zamoczenie jest tylko w kilku miejscach. Płytka zaczęła "korodować" (chyba tak się to nazywa). Wo wyświetlacza którego noie mogę otworzyć rdza też doszła. Będę musiał to czymś wyczyscić.
    Moje pytanie brzmi: Czy da się czymś usunąć ten osad soli? Słyszałe że można wżucić do czegoś płytke drukowaną i zostawić na jakis czas. Napiszcie czy jest na to jakaś metoda, i czy jest możliwość całkowitego wyczyszczenia układu scalonego. Mój tata polecał mi Denaturat, ale się trochę boję. Do tego wydaje się że z aparatem jest wszystko OK. Na razie nie wkładam bateri bo gdzies tak przeczytałem że nie powinno się ich wkładać. Czy ma ktoś z was jakiś schemat budowy układu scalonego żebym mógł posprawdzać miernikiem części? Napiszcie jeszcze jeśli wiecie czy serwis mógłby wymienić układ scalony i ile to by kosztowało (mogę podrzucić zdjęcie jego aktualnego wuglądu). Czekam na Wasze odpowiedzi!!

    Na prośbę autora ankietę usunięto. (ob)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 23  
    Witam.
    Myślę, że możesz go zdemontować i poznawać budowę wewnętrzną, jeśli widać ślady soli (morze było słone ?) to po kilku dniach zżera punkty przelotowe (chyba jest to płytka przynajmniej dwustronna) i raczej szans na naprawę nie masz a o naprawie układu scalonego nie ma mowy.
    Na podstawie doświadczeń z "wykąpanymi" telefonami wiem, że nic z tego nie będzie. Napisz, ile czasu minęło od wyjęcia z wody do czasu demontarzu?
    Mimo wszystko życzę Ci powodzenia.
  • Poziom 25  
    Po tym co powiem proszę mi nie odradzać wszytkiego. Sam byłem załamany jak to usłyszałem... Został podtopiony we WRZEŚNIU!!! Tylko teraz słuchajcie!! Podłączyłem go do kompa po długim czyszczeniu denaturatem. Został poprawnie znaleziony!! Gdy jest podączony do komputera miga sie na poczatki czerwone swiatełko (znalezienie urządzenia). Przed czyszczeniem tego nie było! W dodatku po nacisiniecu przycisku POWER wysuwa objektyw (ale juz go nie chowa) a jak nacikskam przycisk WYŁĄCZ czyli ten sam to miga zielona leda! Płytka jest dwustronna z dość szerokimi scieżkami bo około 0,5 mm. Z zasilania z gniazdka czyli zasilacza aparat nie wykazuje chęci współpracy. Dopiero zaczyna działać na akumulatorach. Wyświetlacz nadal nie wstaje (miernik wykazuje że nie dochodzi do niego prąd). Dam kilka skanów (takich jak w innym moim poście). Sami oceńcie. Ja sądzę że z tego może cos jeszcze wyjść.

    OPISY RYSUNKÓW:
    1. Jeden z przycisków na płytce drukowanej która uległa przebarwieniu (rozkład przez sól chyba) CZY KTOŚ WIE JAK OTWORZYĆ TEN PRZYCISK?
    2. Kilka oporników/kondensatorów także po czyszczeniu
    3. Przybliżona rdza na obudowie wyświetlacza
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 25  
    Witam. Chciałbym się dowiedzieć od Was na czym polega to "wykompanie". Co powinno teorytycznie dać. Jestem tym zainteresowany, ponieważ po odlutowaniu zabezpieczeń fabrycznych będę miał możliwość całkowitego odłączenia układu scalonego od reszty układu aparatu.
    kacha36 - napisz co w twoim przypadku miało dać wykompanie telefonów, co im dolegało.
    Napiszcie jeszcze co to za część. Nie mam pojęcia. Wyglada jak bateria, lecz po co w apatacie taka malutka bateria?
  • Poziom 23  
    Witam.
    Ta mała bateria służy prawdopodobnie do podtrzymania pamięci ustawień użytkownika albo pracy zegarka systemowego.
    Woda zżera punkty przelotowe na płytce i właściwie nie można tego naprawić, ale zawsze jest szansa, że dzięki uporowi elektronika coś z tego będzie.
  • Poziom 25  
    A to wykompanie powinno wyczyścić tylko punkty przelotowe od soli żeby dalej ich nie zrzerała? Na rysunku powyżej widać że ta bateria jest lekko zardzewiała. Jak myslisz, da się ją wylutować? I jeszcze coś. Słyszałem o klejach termoprzewodzących. Czy nimi na upartego można teorytucznie połączyć ścieżki ta aby działały, oraz czy gdy są przebicia na płytce drukowanej spowodowane solą, to czy da się zmierzyć wartość poszczegulnych elementów.

    Ostatnie pytanie. Znalazłem jeden podpisany opronik. Jest na nim napisane 87. Jest on malutki czarny. Przy mierzeniu na mierniku ustawionym na 200Ω zobaczyłem 00.8 na 00.7 . Nie umiem jeszcze dokładnie czytać z tego miernika. Ta kropka to jest nad napisem 200Ω. Proszę powiedzieć czy ten pomiar jest prawidłowy.

    Update:
    Nadal nie wiem do czego służy ta bateria, ale pewnie tak ja twierdzisz służy do podtrzymania pracy systemu. Z ciekawosci sprawdziłem jaki w niej siedzi prąd. Przy wyjetych bateriach miernik pokazywał mi 2.30 przy 20 dcV, a po włożeniu baterii prąd w baterii podniósł się do ponad 3.02!! Ach te przebicia :). Proszę napisz o co chodzi w kompaniu, bo jak na razie nic się o tym nie dowiedziałem! Może ktoś jeszcze ma jakieś pomysły?
    ------
    Witam jeszcze raz. Po długotrałym płukaniu wacikami ukłądu scalonego apartat zaświecił dwoma ledami, oraz wysówa sprawdza i zamuka obiektyw!!! Teraz tylko czekam na lutownice żeby odzutować zabezpieczenia i zatopic płytke drukowaną w wodzie destylowanej a potem w denaturacie. Następnie dobrze wysusze - moze coś jeszcze z niego będzie!!

    Update.
    Mam do Was pytanie! Chcę zabrać się za płukanie w wodzie destylowanej samej płytki. I teraz mam pytanie. Jak myślicie czy wylutować tę baterie (czy w ogóle się da) bo energia to w końcu energia! Odpiszcie. Każdy dzień jest ważny! Im szybciej napiszecie tym szybciej go wypluskam!

    Update II.
    I nadal nic się nie ruszyło... Ja nie wiem gdzie dostaś spirytus techniczny (podobno najlepszy), a spożywczy jest za drogi. O destylacji Denaturatu nie ma co myśleć. A ta batera to też menda nieziemska. Nie wiem jak ja wylutować. Chciałem podtopić dwa punkty na samej bateri, ale one chyba nie są zrobione z cyny...

    Napiszcie dokładnie w czym najlepiej wypluskać samą płytkę - jaki środek użyć i gdzie go dostać. Wiem że można stracić ciierpliwość pomagajac mi, ale jednak PROSZĘ o odpowiedz.
    ____
    Scalilem.
    tom
  • Poziom 20  
    Co do twojej bateri to ja z wylutowaniem bym radził ostrożnie!! bo podczas podgżewania tej bateri za długo może ją poprostu wysadzić!!!!!!!.Połączone blaszki z baterią to niesą luty tylko takie małe spawy więc o rozlutowaniu bateri od tych blaszek zapomnij co najwyżej możesz wyrwać te blaszki od bateri chyba ze ci się uda wylutować baterie razem z blaszką
  • Poziom 25  
    A co byś polecał? Ta bateria jest zardzewiała, czy ja wylutować i włożyć nową 2.5V (3V ma po włożeniu baterii - zalany układ) czy mozna z powrotem po przeczyszczeniu płytki ją tam zapakować?
  • Poziom 20  
    Jeśli jest mocno zardzewiała to bym proponował ją wymienić bo pręcej czy puźniej ją rdza "zje" a jeśli będziesz miał problem z umocowaniem nie orginalnej bateryjki bo jej raczej nie bęziesz spawał:D to proponuje z jakiejś cienkiej blachy powycinać taki mały koszyczek mocującya w skrócie pisząc to ją wymień tak bedzie najlepiej
  • Poziom 25  
    A co do czyszczenia samej płytki:
    Czy spirytus spożywczy nadaje się do wyczyszczenia płyki? Słyszałem o spirytusie technicznym, ale ludzie utwierdzają mnie w przekonaniu ze coś takiego nie istnieje...

    W końcu techniczny a sporzywczy podobno różne ceny ma (podobno techniczny kosztuje tyle co denaturat), a ile spożywczy kosztuje? Około 20 zł...
    Wiadomo co się opłaca. Dowę destylowana mam, więc pozostaje mi czekać na podpowiedz..

    Szkoda że tak mało osób się wypowiada, a z drugiej strona aż Ktoś...
  • Poziom 20  
    ja bym zaproponował spirytus spożyczy niczym nie rozcieńczany <i kupiony w sklepi bez żadnych domieszek paliwa rakietowego<lol> >ale ja bym robił kompiel tym żeczom które nie mają żadnych gómowych elemętów i innych żeczy które mogą się w spirolu rozpuścić jak naprzykład gumki od matrycy LCD i jakieś inne pierdoły jak bym wiedział jak dokładnie wygląda elektronika tego aparatu to można by coś więcej powiedzieć na temat kąpieli co można zanużyć spokojnie a z czym się trzeba postresować aby jeszcze nie popsuć rozpuszczając jakieś pierdułki.Jak bys mógł porobić fotki tej elektroniki to byśmy ci wspólnie doradzili co można by było spokojnie myć w spirolu
  • Poziom 25  
    Witam. Płytak drukowana jest wyjeta. Zeskanowałem ją wiec skanerem. Rozdzielczosć dość duża, wiec dużo widać. Z tego co widze to nie ma elementów gumowych, lecz pod samych miejscem na karte (to blaszane - można zdjać odlutowujac) jst chyba główny procesor. Nie wiem czy nie ma ON czegoś gumowego...


    A poza tym, albo ja jestem głupi, albo ja nie ustawiałem prowizji! To dla czego ona jest jak jest wartosć na 0, to chce pobierać punkty?

    Update:
    Zamieszczam te same obrazki tylko zmniejszone - mnejdokładne. Np. dla mnie pynkty są bardzo ważne. a opłata za oglądanie swoich obrazków mnie nie odpowiada...
  • Poziom 20  
    Wydaje mi się ze można to wykąpać w spirolu mam co jedynie zastrzeżenia do tych małych styków czy czasem nie zaczną się rozpuszczać ale jest na to sposób: nalej troche spirolu na jakiś wacik i sprawć czy po potarciu o te małe włonczniki nie zostaną jakieś pozostałości na waciku z owego włącznika w postaci rozpuszczonego plastiku proponuje też tak sprawdzić inne elemęty jak podstawi pod scalaki itp ale moge się mylić co do tego że elektronice się nic nie stnie po takiej kąpieli spirytusowej:D:D:D
  • Poziom 25  
    No toś mnie teraz zaskoczył :-). Ktoś mi dzisiaj doradził propanol. To jest jak wiadomo alkohol. Czy mozna go użyć zamiast Spirytusu? Coś nie nie coągnie do wydania 20 zł na spiryt. Czy jest jakiś zamiennik? Co do część to czysciłem je denaturtem i nic sie nie rozpuściło, więc plastik powinien wytrzymać (według nie).

    Sory za pobranie punktów od obrazków. Ja tego nie czaje. Może nie pobrały a napisały że pobrały? Nie wiem. Chyba rozdzielczość jest za duza w obrazkach.
  • Poziom 20  
    To jak niechcesz za bardzo wydać tych 20 zł to sprubój tym twoim alkoholem to wykąpać ale niewiem czy ten alkohol niejest czymś zanieczyszczony ale to i tak chyba nie powinno mieć wpływu po wyschnięciu to wątpie w to aby to zanieczyszczenie które zostanie będzie przewodzić prąd.
    Co do punktów to się niczym nie przejmój bo i tak do nieczego nie używam pkt tylko do ściągania takich plików i jakiś pomocy z naszej wspulnej Elektrodzie:D:D:D:D
  • Poziom 25  
    A tak wogólę, to w przyciskach są metalowe blaszki i cieniutka folia. Czy pod wpływem spirytusu nie zniszczy się?
  • Poziom 20  
    Co do tych styków to właśnie rozebrałem takowy i nie znalazłem żadnej cieniutkiej foli:) więc można raczej spokojnie to wykąpać no chyba, że ja mam jakieś inne styki:( ale wizualnie wyglądają tak samo
  • Poziom 25  
    Dzięki za odpowiedzi. Właśnie zdobełem czysty spirytus :vamp: . Zaraz przejdę sie po wodę destylowaną do garażu. Będzie chlanko :twisted: .
  • Poziom 20  
    Hmmm ciekawe jeszcze spirola z wodą destylowaną nie rozrabiałem ciekawe może bardziej sieka<lol> a przechodząc do żeczy to mam nadzieje że kąpiel spirytusowa wyjdzie aparacikowi na zdrowie:) i nie popadnie w alkoholizm bo już kąpiel za śledzikami w morzu ma za sobą :):)
    Życze powodzenia:)
  • Poziom 25  
    Wielkie dzięki za życzenia :-) . Jeszcze poszukam cieniutkiego pendzelka i zabiorę się do pluskania mam nadzieje że będzie :spoko: , a nie :not: . Tak czy inaczej nadzieją jest matką Nauki i (moją) więc niech cyna świeci temu aparatowi na jasnej płytce drukowanej :D .

    O wynikach powiadomie.
  • Poziom 20  
    Agentlos Napisz jak możesz zniosła kompiele elektronika bo jestem bardzo ciekaw czy się uda jeszcze odpalić ten aparacik żeby jeszcze robił fotoski niezapomnianych chwil:)
    [Ciesze się że ci pomogłem]
  • Poziom 25  
    Witam. Ponad 3 godziny temu wykompałem aparacik. Po wysuszeniu na płytce jest pełno białych plam!! Wczesniej ich nie było... Czy to sól wypłnęła czy co? Nie wiem czym to teraz zebrać. Czy płukac jeszcze raz? Czekam na natychmiastową odpowiedz!

    Update :-(
    I po kompaniu. Z tego co zaobserwowałem to bardzo dużo soli wyszło, ale niestety aparat nadal nie działa. Są ciągle przebicia jak diabli. Na niektórych przyciskach zaobserwowałem 3V :-). Co dziwne po podłączeniu aparatu do gniazdka wcałe nie dostaje prądu. Czyli wszytko po staremu. Ale ja tak łatwo sie nie poddaje. Na jak długi czas mogę wrzucić płytkę, aby woda połączyła się z solą? Chodzi tu o wodę destylowana oczywiście. Czy na godzine mogę zostawić ją aby się pluskała (woda + sól = łaczcie się !!). Czy taka operacja może cos zniszczyć?, a tak na marginesie to sądzicie że taki układ scalony można gdzieś dostać? Jestem zainteresowany lutowaniek. Nabyłem niemałą wprawę, a zapały starczy mi na święta na pewno. Tylko czy jest taka mozliwość? Czym wtedy można wylotować główne procesor? Gorącym powietrzem?

    Serio gdybym znalazł trochę czasu, przeluowałbym chętnie ten układ. Znam go prawie na pamięć. Gorzej z wylutowaniem. A czy da się czymś sprawdzić czy procesory działają? Np. jakims programatorem?

    Jaki programator byście polecali (do 60 zł) który może obsłużyć procesory na płytce i inne rzeczy na układach SMD i nie tylko.
    Czekam na odpowiedz. Mam nadzieję, że ktoś tu zajrzy :-). Chyba ten temat powinien być umieszczony w innym dziale ...
  • Poziom 23  
    Do mycia płytek używam acetonu (w Twoim przypadku uwaga na gumy i plastiki) ewentualnie izopropanolu (ok. 15zł/litr). Płytkę trzeba wielokrotnie przemywać pędzelkiem a nie wrzucać do wody i czekać. Ponadto masz uszkodzony układ zasilania (nie działa z zasilacza). To że na klawiszach jest napięcie to normalne (klawiatura matrycowa sczytywana jest sekwencyjnie przez procesor). Co do programatora to możesz sobie odpuścić - nic tam nie zaprogramujesz. Generalnie - przy Twoim niewielkim doświadczeniu w dziedzinie elektroniki słabo widzę możliwość reaktywacji tego aparatu. Tym niemniej życzę powodzenia.
  • Poziom 25  
    Witam. Że mam niewielkie doswiaczenie - święta prawda, a co do acetonum to jak to zobić i co to powinno teorytycznie dać?
  • Poziom 23  
    Pędzelek maczam w acetonie i myję płytkę szczególnie pomiędzy pinami scalaków. Zaletą acetonu jest to że nie pozostawia osadu i bardzo dobrze zmywa.
  • Poziom 25  
    Dobrze się składa bo aceton mam w domu. Tylko teraz tak. Mam przemyć pedzlem te miejsca które są zalane od słonej wody czy całą płytkę? Czy Rozpuszczalnik ten powinien odczyscić płytkę od soli i spowodować usuniecie przebić? Tak apropo, to niektóre przyciski wcale nie dzialają, a po włozeniu bateri miga ciagle jedna leda. Sa ciągle nacisniete. Przycisi są chyba zasniedziałe. Czy jest mozliwosć kupienia identycznych jak te w układzie w sklepie elektroniczym? To jest dodatkowa sprawa. Ile taki przycisk moze kosztować, i czy bez bardzo dużego doświadczenia uda mi się go z powodzeniem wlutować i wylutować?. A tak wogóle to bardzo dziekuje za zainteresowanie moim tematem :-).

    Czekam na dalsze Wasze podpowiedzi.
  • Poziom 23  
    Całą płytkę - uwaga na plastiki. Przyciski można kupić ale bardzo trudno - może z demontażu. Rozpuszczalnik usunie zwarcia. Proponuję wylutować klawisze które mają zwarcie i sprawdzić jak zachowuje się elektronika.
  • Poziom 25  
    Witam. Mam pytanie teorytyczne. Czy mruganie ledy może być spowodowane np. przez uszkodzony procesor aparatu, przez przebicia, czy przez cos innego? Czy takie miejsca w których oderwał się laminat i widać warstwę miedzianą to czy ona przewodzi prąd? Czy laminat jest tylko osłonką przed luowaniem?. Uszkodzone miejsce widać dokładnie poniżej. Czy mylę się? Proszę o odpowiedz.

    Update.
    Zaraz przeczyszcze płytkę rozpuszczalnikiem tak jak mówisz. O wynikach powiadomie, chciaż już prawie straciłem nadzieję.... Dzięki za wasze odpowiedzi
  • Poziom 25  
    Witam wszystkich. Aktualnie aparacik jest nadal niesprawny. Nie wiem czy zrobię z nim coś jeszcze ponieważ nie mam schematu serwisowego - bez niego ani myśleć o jakich kolwiek pomiarach, ale po czyszczeniu płyki acetonem poprawieniu niektórych bardziej dostepnych lutów i podłaczeniu aparatu do komputera mam dostep do zdjęć zarówno z karty jak i wbudowanej pamieci 8 MB. Zawsze coś do przodu. Przy tym dodam jeszacze ze działa zasilanie z gniazdka (nie wiem czy wcześniej działało, ponieważ na zasilaczu była ustaiona zła polaryzacja), a po włozeniu baterii miga ciągle i bez ustanku jedna leda, a na zasilaniu z gniazdka reaguje świeceniem tylko po naciśnieciu przycisków (w zależności ile się trzyma, tyle czasu mruga świateło). Wygląda jakby układ zasilania z bateri był "zwalony", tylko czym on rózni się od zasilania z zasilacza zewnetrzego? Oba są prądem stały, i oba trafiają do baterii 3V (chyba wyrównujacej napiecie). Co do samego czyszczenia płytki nie sądzę ze domowymi metodami uda mnie się dokładnie wyczyscić zasniedziałe elementy. Co prawda Aceton zmył wiele białego osadu, ale i tak wiele pozostała zienaruszona. Czy jest jakis środek który mógłby to doczyścić? Słyszałem że najlepszą metodą jest wanienka dzwiękowa. Tylko jej cena to prawie 5000 zł. http://www.elfa.se/elfa-bin/setpage.pl?http://www.elfa.se/elfa-bin/dyndok.pl?dok=2021363.htm .Czy za nieduze pieniazde można udać się do jakiegoś miejsca, gdzie za niwielką kasę wypłuczą mi to cacko? Chyba że bede bawił się czszoteczką do zębów i dalej czyścił acetonem.

    Macie może jakieś pomysły? Może ktoś wie gdzie znaleść ten schemacik do aparatu CASIO QV-R40? Liczę na waszą pomoc. Mam nadzieję że mimo upływu czasu nie zwątpiliście że ten aparat moze jeszcza zacząć działać, chociaż sam juz watpie że z tego coś będzie. Mimo to proszę o dalsze wskazówki. W końcu ktoś to naprawia w serwisach, tylko teraz pytanie JAK?!

    Czekam na wasze odpowiedzi.