logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Astra 1.7 dti 2005r - tryb serwisowy / czujnik polozenia pedału gazu

mikwit 23 Maj 2011 16:48 8917 5
REKLAMA
  • #1 9536258
    mikwit
    Poziom 10  
    Witam,

    mam z autkiem taki kłopot, który zaczął się po 2 latach jeżdżenia.
    przy przyspieszaniu samochód (nie zawsze) lub jeździe z prędkością obr. powyżej 2000 (tez nie zawsze) samochód gwałtownie traci moc i zapala się kontrolka trybu serwisowego. Samochodem można nadal jechać, ale tylko do ok 2000-2500obr.
    po podpięciu do komputera zeznaje że jest błąd odczytu czujnika położenia pedału gazu. Trochę nie chce mi się w to wierzyć, bo pedał działa płynnie tylko komputer go odcina. A zakup nowego pedału za 800pln w ciemno raczej nie wchodzi w grę.
    Po odłączeniu pedału gazu auto zapala i chodzi na niskich obrotach poniżej 1000obr. Z zainstalowanym pedałem też wolne obroty są OK. Generalnie autko nie wykazuje jakich oznak złej reakcji na pedał gazu. Płynnie przyspiesza - dopóki nie pojawi się kontrolka serwisu. Wyłączenie i włączenie silnika kasuje te kontrolkę, ale nigdy nie wiem na jak długo. Czasem na 30 sekund, a czasem na kilka dni.

    Byłem u 2 mechaników i 2 elektryków - każdy mówi żeby dać nowy pedał gazu, ale jak to nie jest to to 800pln do tyłu będzie na moim koncie.

    Może ktoś z szanownych forumowiczów ma jakąś koncepcję?

    BTW - mniej więcej w tym samym czasie pojawiły się problemy z radiem - samo się włączało mimo braku kluczyka. Może problemy z instalacją? Zasugerowałem to elektrykom to się tylko wykrzywili - pewnie szukać po wiązkach im się nie uśmiecha bo robota żmudna. Ale myślę że chyba można to jakoś pomierzyć, żeby sprawdzić przewody.

    pozdro
    mikwit
  • REKLAMA
  • #2 9536299
    kidu22
    Poziom 35  
    Oddaj do elektryka i niech naprawi jakby co to jego kieszeni 800zł pójdzie.
    Ot albo się jest pewnym i kupuje albo szczela w ciemno.

    W parametrach widać jasno że jest przetarta scieżka i nieciągłość tylko że elektyk musi być elektrykiem a nie ''złotą rączką koniobijką''.
  • REKLAMA
  • #3 9536364
    mikwit
    Poziom 10  
    No widzisz kidu22. U dwóch elektryków byłem i nie chcą nic robić - pedał wymień mówią, grzebać nie chcą, odpowiedzialności za diagnozę też nie wezmą. Jak się okaże że to nie pedał to zobaczymy - mówią.

    Czyli mówisz że to jednak pedał będzie? To czemu raz działa dobrze a raz nie?

    Jak rozumiem pedał trzeba rozebrać, tam będzie potencjometr jakiś?
    Może go wyciągnąć i omomierzem mierzyć przy naciskaniu? Jak nie bedzie liniowej zmiany oporu to znaczy ze pedał? Dobrze kombinuję?

    Może znasz jakiegoż rzetelnego majstra koło Poznania?
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 9536698
    tzok
    Moderator Samochody
    To jest raczej nierozbieralne... pojedź zrobić porządną diagnostykę - podłącz pod komputer, wejdź w dane bieżące i wyrysuj wykres napięcia na potencjometrze pedału gazu podczas jego płynnego wciskania i zwalniania... można i bez komputera - omomierzem podłączonym pod złącze przy potencjometrze.
  • #6 9654258
    mikwit
    Poziom 10  
    Dzięki Kidu22.

    Faktycznie dobry elektryk wziął 300zl i pedał naprawił, sprawdził wiązki. Było coś jeszcze nie tak z kabelkami idącymi do sterownika silnika, który ponoć jest gdzieś przy przednim kole i lubi nadgnić.

    Gdyby ktoś szukał dobrego elektryka w poznaniu to teraz mogę już polecić . Piszcie na priva.:D
REKLAMA