Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

4-osiowy sterownik maszyny CNC

soki 23 Maj 2011 21:53 15467 19
  • 4-osiowy sterownik maszyny CNC

    Witam wszystkich!

    Chciałbym poddać Waszej ocenie mój ostatni wytwór wyobraźni. Jako że dotychczas większość rzeczy robiłem na scalakach programowalnych (czyt. Atmega, Attiny), postanowiłem pokombinować coś na kostkach logicznych. I tak powstał zamysł na zupełnie nowy sterownik dla maszyn CNC nieoparty na procesorze lub w skrócie sterownik V3.
    Generalnie urządzonko ma napędzać wycinarkę do styropianu, która jest jeszcze w fazie projektowania, ale dla uzupełnienia tematu wrzuciłem wizualizację tego urządzenia.

    Moje założenia:
    - ma działać jakby był na procku (półkroki, podobna częstotliwość, te same poziomy napięć, itp.);
    - ma być prosty w budowie;
    - ma być tani w budowie.

    Co udało się osiągnąć? W zasadzie wszystko. Sterownik pracuje poprawnie i bez zgrzytów. Cena? Jak to się mówi - cena czyni cuda, przekona to wielu - niecałe 20 zł dla jednej osi. Najdroższe są mosfety. Sterownik oparty jest o dwukierunkowy licznik binarny (4516) oraz demultiplekser (74HCT238) pracujący w trybie trzybitowym. Dzięki tym dwóm układom otrzymujemy dwukierunkowy 8-bitowy licznik pierścieniowy. Poprzez połączenie diodami impulsowymi 1N4148 otrzymujemy pracę półkrokową. Stabilizatory prądowe są liniowe, a ich zasadę działania łatwo odgadnąć ze schematu. Generalnie wszystko, co było dotychczas przeze mnie stosowane (mowa o elementach wykonawczych) zostało niezmienione, zmieniło się tylko serce, które tym zawiadywało.

    Parametry:
    - napięcie wejściowe max 24 V (ale przy takim napięciu przydałoby się solidne chłodzenie);
    - prąd na fazę max 1,5~2 A (liniowe ograniczniki prądu dla każdej fazy oddzielnie, należy pilnować maksymalnej mocy rozpraszania dla mosfetów końcowych - ja zastosowałem BUZ11 oraz testowo IRFZ-44N). Bardzo ważne, aby tranzystory miały wbudowaną diodę zwrotną;
    - współpraca ze wszystkimi programami dającymi sygnały step / dir;
    - napięcia sterujące w standardzie TTL.

    Parę fotek:

    4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC





    Schemat i płytka:

    4-osiowy sterownik maszyny CNC
    4-osiowy sterownik maszyny CNC

    Tak mniej więcej ma wyglądać styro-ciachajka:

    4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC

    Wrzuca się filmik z pracy urządzenia, jak tylko się wbije, dopiszę do wątku.

    Załączniki:

    Fajne!
  • #2 24 Maj 2011 00:22
    c4r0
    Poziom 36  

    Ogolnie fajny projekt i mi sie podoba, ale mam pare zastrzezen:
    1. Gdzie bezpieczniki?
    2. Czy celowo jest to sterownik silnikow unipolarnych? Bipolarne sa bardziej popularne i dostepne.
    3. Przydalaby sie regulacja tego ograniczenia pradowego uzwojen.
    4. Bramki tranzystorow sa sterowane przez diody i przy tym nie ma obwodu rozladowujacego bramki. Taki obwod powinien sie tam znalezc, np. rezystor od bramki do masy.
    5. Zamknieta petla masy na plytce - tutaj to nie ma pewnie znaczenia ale dla samej zasady nie powinno tak byc.

  • #3 24 Maj 2011 06:23
    rsikon
    Poziom 26  

    Wszystko ładnie, pięknie ale...

    Kolega nic a nic nie popracował nad stopniem końcowym sterowników, pozostawił je jak w poprzedniej wersji :Link

    A tam jak wiadomo wszystko się wykrzacza (palą MOCFETY) przy zasilaniu silników 24V.

    Obym się mylił ;) poczekamy na opinie innych majsterkowiczów.

    Zapewne nie myle się nic a nic - autor wspomina o solidnym chłodzeniu przy zasilaniu z 24V.

    Jakim prawem to się grzeje?! Tranzystory mają wytrzymywać 30A a grzeją się przy niespełna prądzie 1,5... 3 A.

    Tranzystory pracują nie wpełni otwarte - dlatego "parują"... aż wyparują.

    Pozdrawiam

  • #4 24 Maj 2011 07:31
    Sławek-K
    Poziom 15  

    Bardzo estetycznie zrobione i za to duży +++, ale dołączając się do wątku powyżej , jakim napieciem otwierane są MOSFETY ? Przeważnie stosuje się napiecie ok 15V (DZ 15V na G-S) czasami nawet poprzez specjalne sterowniki MOSFETów czy IGBT. Mniejsze napiecie oznacza dłuższe wprowadzanie w stan nasycenia (ladowanie się pojemności GS - nawet do 2nF !) a nawet liniową pracę (bez nasycenia ) a to już == duże wydzielanie sie mocy!

  • #5 24 Maj 2011 08:42
    FastProject
    Poziom 28  

    Faktycznie przydał by się jakiś driver do MOSFETÓW.

    Czy mam rację, że ograniczenie prądu jest tu wykonane na tranzystorach BC337 i rezystorach R3, R4, R6, R8 w drenach (odkładające się napięcie B-E na złączu BC337 powoduje wyłączenie tranzystorów)?

  • #6 24 Maj 2011 09:34
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Wyjdę na malkontenta, ale za 20 zł kupię gotowy scalony, mostek H, lub nawet podwójny mostek H, ze sterownikiem, zabezpieczeniem prądowym, różnymi trybami sterowania i ustawianym opóźnieniem pomiędzy włączeniem MOSFETów o parametrach lepszych niż tu opisany. Żeby nie być gołosłownym np. A3959, lub wszystko mający A3972. Twój układ sterowania MOSFETami jest OKDR, o czym świadczy ich grzanie się przy tak marnym prądzie. Natomiast pomysł zastosowania 4516 i 138 jako licznika pierścieniowego jest ciekawy z koncepcyjnego punktu widzenia, ale to przypomina fotografię otworkową - można, ale to tylko dla pasjonatów.

  • #7 24 Maj 2011 10:02
    soki
    Poziom 17  

    c4r0 napisał:
    Ogolnie fajny projekt i mi sie podoba, ale mam pare zastrzezen:
    1. Gdzie bezpieczniki?
    2. Czy celowo jest to sterownik silnikow unipolarnych? Bipolarne sa bardziej popularne i dostepne.
    3. Przydalaby sie regulacja tego ograniczenia pradowego uzwojen.
    4. Bramki tranzystorow sa sterowane przez diody i przy tym nie ma obwodu rozladowujacego bramki. Taki obwod powinien sie tam znalezc, np. rezystor od bramki do masy.
    5. Zamknieta petla masy na plytce - tutaj to nie ma pewnie znaczenia ale dla samej zasady nie powinno tak byc.

    Dzięki za uwagi. Odnośnie pytań:
    1. Bezpieczniki w zasilaczu - jak to ATX ma zabezpieczenia przeciwzwarciowe.
    2. Niestety na chwilę obecną nie przewiduję kombinacji z mostkami H. Miałem co prawda pomysły żeby zamiast mostków H zastosować 2x komplementarne tranzystory plus symetryczne zasilanie, jednak wtedy miałbym problem z ograniczeniem prądowym.
    3. Regulacja jest w zasadzie jednorazowa. Dajesz rezystory stratne jakie potrzebujesz, potem to tylko działa.
    4. Słuszna uwaga. Dziś dorzucę rezystory (pull down).
    5. O tym nie wiedziałem, muszę widać doczytać, chyba że pokrótce możesz wytłumaczyć czemu nie zamyka się masy.

    Daro_Elektronik napisał:
    Faktycznie przydał by się jakiś driver do MOSFETÓW.

    Czy mam rację, że ograniczenie prądu jest tu wykonane na tranzystorach BC337 i rezystorach R3, R4, R6, R8 w drenach (odkładające się napięcie B-E na złączu BC337 powoduje wyłączenie tranzystorów)?

    Tak - masz rację. I nie wyłączenie tylko przytkanie.

    tmf napisał:
    Wyjdę na malkontenta, ale za 20 zł kupię gotowy scalony, mostek H, lub nawet podwójny mostek H, ze sterownikiem, zabezpieczeniem prądowym, różnymi trybami sterowania i ustawianym opóźnieniem pomiędzy włączeniem MOSFETów o parametrach lepszych niż tu opisany. Żeby nie być gołosłownym np. A3959, lub wszystko mający A3972. Twój układ sterowania MOSFETami jest OKDR, o czym świadczy ich grzanie się przy tak marnym prądzie. Natomiast pomysł zastosowania 4516 i 138 jako licznika pierścieniowego jest ciekawy z koncepcyjnego punktu widzenia, ale to przypomina fotografię otworkową - można, ale to tylko dla pasjonatów.

    No to kup i zaprezentuj. Jestem ciekaw konstrukcji, którą zamkniesz w tej cenie. Nawet na wszystkomających scalakach. Co do "fotografii otworkowej" - nie zdajesz sobie sprawy jakim problemem jest dla niektórych użytkowników zaprogramowanie procków. Musisz mieć "toolchain" (programator, środowisko programistyczne, podstawkę programatora, itepede). A w tym przypadku 2 scalaki które to wszystko zastępują. Wpinasz i działają. Na dodatek kosztują 20% ceny procesora. Oczywiście - odchodzi się od tego, tylko w sytuacji gdy możesz zabić komara gazetą - po co używać armaty.

    Koledzy - zdaję sobie sprawę że układ wykonawczy do najsprawniejszych nie należy, jednak u mnie to działa od dawna (od pierwszej frezarki za 250zł). Nic nie zmieniałem, a pociąłem już tyle klamotów, że zarobiło to na siebie po dziesięciokroć. Grzać się grzeje, trzeba porządnie chłodzić. Jak ktoś chce podłączyć silniki 6Nm - to nie kupuje ich za 10zł, więc szukanie oszczędności w sterowniku - wg. mnie mija się z celem. Moje sterowniki są typowo amatorskimi konstrukcjami i w nich znajdują zastosowanie.
    Ciągle szukam pomysłu jak zwiększyć sprawność tych ograniczników prądowych. Biorąc przykład z L297 - należałoby "doinstalować" komparator, przerzutnik typu D oraz oscylator (chopping z prawdziwego zdarzenia). Mocno to komplikuje całą konstrukcję. Jestem otwarty na propozycje i sugestie.

  • #8 24 Maj 2011 11:16
    Tleilax
    Poziom 12  

    Witam,
    Konstrukcja ciekawa, ja też czasami lubię zrobić coś bez procesora. Choć przy obecnych cenach często nie jest to uzasadnione ekonomicznie. Jeśli chodzi o twój projekt to stopień mocy jest ewidentnie do przerobienia. MOSFETy stosuje się po to aby mieć mały spadek napięcia na stopniu mocy. U ciebie przez zastosowanie limitera prądu z rezystorem pomiarowym tranzystor MOS pracuje w "niepełnym" nasyceniu. Zauważ że napięcie sterujące bramką tranzystora jest pomniejszane o spadek napięcia na rezystorach bramkowym i źródłowym. Stąd wynikają problemy z silnym grzaniem się tranzystorów mocy. Druga kwestia to wyłączanie tych tranzystorów (juz zauważone przez kolegów) bramki ładowane są przez diody - czyli prąd płynie w jednym kierunku, w wyniku tego nie mają jak sie rozładować (sprawdzałeś na oscyloskopie czy tranzystor sie wyłącza). Może to powodować że silniki nie będą pracowały z pełnym momentem. Może warto pomyśleć nad przeniesieniem limitera prądowego na linie zasilania każdej cewki - powinno to przynajmniej poprawić kwestie grzania się MOSów które generalnie przy tych prądach powinny być zimne.

  • #9 24 Maj 2011 13:10
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    soki napisał:

    tmf napisał:
    Wyjdę na malkontenta, ale za 20 zł kupię gotowy scalony, mostek H, lub nawet podwójny mostek H, ze sterownikiem, zabezpieczeniem prądowym, różnymi trybami sterowania i ustawianym opóźnieniem pomiędzy włączeniem MOSFETów o parametrach lepszych niż tu opisany. Żeby nie być gołosłownym np. A3959, lub wszystko mający A3972. Twój układ sterowania MOSFETami jest OKDR, o czym świadczy ich grzanie się przy tak marnym prądzie. Natomiast pomysł zastosowania 4516 i 138 jako licznika pierścieniowego jest ciekawy z koncepcyjnego punktu widzenia, ale to przypomina fotografię otworkową - można, ale to tylko dla pasjonatów.

    No to kup i zaprezentuj. Jestem ciekaw konstrukcji, którą zamkniesz w tej cenie. Nawet na wszystkomających scalakach. Co do "fotografii otworkowej" - nie zdajesz sobie sprawy jakim problemem jest dla niektórych użytkowników zaprogramowanie procków. Musisz mieć "toolchain" (programator, środowisko programistyczne, podstawkę programatora, itepede). A w tym przypadku 2 scalaki które to wszystko zastępują. Wpinasz i działają. Na dodatek kosztują 20% ceny procesora. Oczywiście - odchodzi się od tego, tylko w sytuacji gdy możesz zabić komara gazetą - po co używać armaty.


    Jakieś 7 lat temu popełniłem układ sterownika do czegoś podobnego co ty robisz - wycinarki do styropianu. Układ zbudowałem na A3972, wówczas trudnym do kupienia i sprowadzanym z Memecu - dzisiaj można go dostać na sztuki np. w TME za 27,90+VAT. I jest to kompletny sterownik, do którego potrzebujesz tylko rezystor służący do pomiaru prądu. Całość jest gotowa, z jednej strony do podłączenia do kompa, z drugiej do silników (1,5A, lub więcej z zewnętrznymi diodami, max 50V). Masz wszystko - mikrokroki, zabezpieczenia, bajery. Całość z procesorem, który tym steruje (dodałem żeby realizował komendy plotera), zajmuje płytkę 10x12cm, bez radiatorów. Jak ktoś jest bardzo zainteresowany to mogę umieścić fotkę. Był to mój pierwszy projekt na mikrokontrolery i nie było z nim najmniejszych problemów.

    soki napisał:

    Ciągle szukam pomysłu jak zwiększyć sprawność tych ograniczników prądowych. Biorąc przykład z L297 - należałoby "doinstalować" komparator, przerzutnik typu D oraz oscylator (chopping z prawdziwego zdarzenia). Mocno to komplikuje całą konstrukcję. Jestem otwarty na propozycje i sugestie.


    No właśnie, bo stosujesz jakieś dziwne rozwiązania, zamiast zastosować to co należy, czyli gotowy scalony kontroler. W efekcie narobiłeś się, a uzyskałeś coś, co działa tak sobie i nie jest w pełni funkcjonalne. Naprawdę warto?
    W dodatku musisz stosować przewymiarowane MOSFETy i radiatory, bo masz je źle sterowane, nie masz dead time, decay itd.

  • #10 24 Maj 2011 13:11
    SIEKIERA_666
    Poziom 20  

    Witam.
    Konstrukcja bardzo przyzwoita. Mam jedno pytanko - gdzie kolega zakupił złącza do silników ??

    Pozdrawiam
    SIEKIER'a :twisted:

  • #11 24 Maj 2011 13:31
    soki
    Poziom 17  

    SIEKIERA_666 napisał:
    Witam.
    Konstrukcja bardzo przyzwoita. Mam jedno pytanko - gdzie kolega zakupił złącza do silników ??[...]

    normalne molexy ze sklepu elektronicznego :)

  • #12 24 Maj 2011 18:34
    c4r0
    Poziom 36  

    soki napisał:
    1. Bezpieczniki w zasilaczu - jak to ATX ma zabezpieczenia przeciwzwarciowe.

    Jak zasilasz takim zasilaczem to zastosuj dosc duze kondensatory na zasilaniu. Poza tym, ATX nie ma 24V. Ma +/-12, ale -12 jest tylko na 0.5A. Jesli zasilasz tego typu zasilaczem to rowniez diody zwrotne dalbym raczej przy silnikach i jakies szybkie, bo jak jako zwrotne masz diody w tranzystorach to rozladowanie przepiec na uzwojeniach idzie przez zasilanie.

    soki napisał:
    3. Regulacja jest w zasadzie jednorazowa. Dajesz rezystory stratne jakie potrzebujesz, potem to tylko działa.
    Wlasnie o to mi chodzilo, ze fajnie by bylo jak by nie byla jednorazowa :)

    soki napisał:
    5. O tym nie wiedziałem, muszę widać doczytać, chyba że pokrótce możesz wytłumaczyć czemu nie zamyka się masy.
    Petla masy znacznie pogarsza odpornosc urzadzenia na zaklocenia powodowane polem magnetycznym i EM. Im jest wieksza, tym gorzej - najgorzej jak jest zrobiona przez kable zasilania. Tu mozesz cos poczytac: http://www.audiomatus.com/petla_masy.pdf Jednak to ma znaczenie tylko przy czulych na tego typu zaklucenia ukladach, a Twoj zdecydowanie taki nie jest.


    soki napisał:
    No to kup i zaprezentuj. Jestem ciekaw konstrukcji, którą zamkniesz w tej cenie. Nawet na wszystkomających scalakach. Co do "fotografii otworkowej" - nie zdajesz sobie sprawy jakim problemem jest dla niektórych użytkowników zaprogramowanie procków. Musisz mieć "toolchain" (programator, środowisko programistyczne, podstawkę programatora, itepede). A w tym przypadku 2 scalaki które to wszystko zastępują. Wpinasz i działają. Na dodatek kosztują 20% ceny procesora. Oczywiście - odchodzi się od tego, tylko w sytuacji gdy możesz zabić komara gazetą - po co używać armaty.
    Mozna uzyc ukladow L298 i L297, ktore sa tanie i zapewniaja wlasnie sterowanie STEP/DIR z polkrokami i impulsowym ograniczeniem pradu. Dosc wygodne i proste uklady. Sam zbudowalem taki driver do mojego plotera laserowego: http://c4r0.skrzynka.org/_hv/index.php?page=lasers/cnc2&lang=1

    4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC 4-osiowy sterownik maszyny CNC

  • #13 24 Maj 2011 23:43
    silvvester
    Poziom 23  

    Sterowanie mosfetem w sterowniku silnika krokowego w taki sposób jak pokazał autor jest złe . W ten sposób można sterować końcówkę audio a nie klucz przełączający . W sterowniku przy prądzie 1A mosfet nie powinien grzać się wcale . W swoim sterowniku mam mosfety w obudowie SO8 i prąd 4A temperatura nie przekracza 45°C . Zastanawiam się jak działają układy bez choppera , zasilanie 24V , silnik 1 Ohm wychodzi 24A . Później pytania dlaczego palą się końcówki .

  • #14 24 Maj 2011 23:43
    soki
    Poziom 17  

    @c4r0 - bardzo słuszna konstrukcja. Profesjonalnie wykonana. Muszę zabrać się kiedyś za uruchomienie swojego laserka z DVD-R. Do teraz nie wiem jakim proądem go traktować. Przy 170mA już konkretnie świecił, ale nie wiem jak obliczyć maksymalne jego możliwości bez zjarania go. (sorry za offtop)

    @tmf - zapomniałeś napisać, że sterowanie układami o których pisałeś takie proste nie jest. Owszem są to kombajny, ale właśnie przez skomplikowaną procedurę uruchamiania nie są one dla mnie wyznacznikiem. Google na temat przykładowych zastosowań niewiele o nich mówi. O gotowych sterownikach czy płytkach już nie wspominam. Nie mówię, że to są złe układy, ba wręcz uważam, że są godne uwagi. Ale 27zł za sztukę to dopiero początek, do tego mikrokontroler konfigurujący jego ustawienia (bajty inicjalizujące). Potem pilnowanie odpowiedniej kolejności załączania napięcia, bo inaczej poleci z dymem... Co kto lubi.

    @silvvester - ty uważasz że przez silniki w moim sterowniku leci sobie 24A?? ehm.. Chyba nie zrozumiałeś działania regulacji liniowej prądu. Grzać się musi, bo tu nie ma choppingu. A tranzystory stanowią tutaj dynamiczną rezystancję uniemożliwiającą płynięcie prądu większego niż ustalony. Nie działają jak klucze.

    Obiecany w pierwszym poście filmik:

    Link

  • #15 25 Maj 2011 10:02
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    soki napisał:

    @tmf - zapomniałeś napisać, że sterowanie układami o których pisałeś takie proste nie jest. Owszem są to kombajny, ale właśnie przez skomplikowaną procedurę uruchamiania nie są one dla mnie wyznacznikiem. Google na temat przykładowych zastosowań niewiele o nich mówi. O gotowych sterownikach czy płytkach już nie wspominam. Nie mówię, że to są złe układy, ba wręcz uważam, że są godne uwagi. Ale 27zł za sztukę to dopiero początek, do tego mikrokontroler konfigurujący jego ustawienia (bajty inicjalizujące). Potem pilnowanie odpowiedniej kolejności załączania napięcia, bo inaczej poleci z dymem... Co kto lubi.


    Mylisz się. Pokazałem ci przykład mostka H, który sterujesz impulsami lewo/prawo, oraz kombajn A3972, który w sterowaniu jest równie prosty, tylko trzeba przeczytać notę, bo sterowanie następuje poprzez wysłanie odpowiednich bitów konfiguracyjnych, przy pomocy dwóch linii sterujących - mikrokontroler nie jest potrzebny, można to robić wprost z komputera. Nie ma też problemów z zasilaniem. Także poza ceną sterownika nie ma żadnych dodatkowych kosztów. Projekty płytek, noty aplikacyjne i resztę do nich znajdziesz na stronie allegro-micro. Zresztą dzisiaj pojawił się w DIY projekt z układem A3979, zobacz jaki jest prosty i piękny. Gdybym wierzył w ideały, powiedziałbym, że jest idealny.

  • #16 25 Maj 2011 10:26
    soki
    Poziom 17  

    Masz rację, zwracam honor. Dotarła do mnie prostota konstrukcji tego układu. No cóż, trzeba będzie się jednak mocno pozastanawiać nad zrobieniem czegoś takiego. Choćby dla testów.

  • #17 26 Maj 2011 21:06
    silvvester
    Poziom 23  

    soki napisał:

    @silvvester - ty uważasz że przez silniki w moim sterowniku leci sobie 24A?? ehm.. Chyba nie zrozumiałeś działania regulacji liniowej prądu. Grzać się musi, bo tu nie ma choppingu. A tranzystory stanowią tutaj dynamiczną rezystancję uniemożliwiającą płynięcie prądu większego niż ustalony. Nie działają jak klucze.


    Tak wiem że jest ograniczenie prądu i w sterowniku kolegi nie płynie 24A :)
    Ale ile ładniej by wyglądało jeśli mosfety by pracowały jako klucze :)
    Jeśli kolega jest zadowolony i działa jak trzeba to ok , choć sprawność całości jest rzędu 15-25% a to już mało .

    Co do filmów to przekonałem się o jednym , sterowanie krokowcem pod obciążeniem i bez obciązenia to dwie różne sprawy a w szczególności reakcja na mikrokroki .

  • #18 27 Maj 2011 19:50
    TO-mik
    Poziom 12  

    A jam mam pytanie z innej beczki ,jak rozwiązałeś sterowanie dwoma silnikami w jednej osi ? załatwia to Jedicut czy mostkujesz wejścia ?

  • #20 09 Cze 2011 22:03
    soki
    Poziom 17  

    TO-mik napisał:
    A jam mam pytanie z innej beczki ,jak rozwiązałeś sterowanie dwoma silnikami w jednej osi ? załatwia to Jedicut czy mostkujesz wejścia ?

    jedicut tym steruje. Ogarnia 4 osie w jednym czasie.
    pako8420 napisał:
    Witam.
    Czy trzeci pin wejściowy jest to enable? Nie opisałeś na początku więc pytam.

    Tak piny to step / dir / enable / 5V / masa

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo