Witam wszystkich.
Mam problem z Fordem S-max. 2,0 tdci 116Ps z DPF z 2008r. Krótka historia: Nabyłem delikatnie uszkodzony samochód. Pechowo się stało, że uszkodzony został główny sterownik który na nieszczęście umieszczony jest na zbiorniku z płynu do spryskiwaczy. Żadne wtyczki z silnika czy chłodnic nie były rozłączane. Został sterownik wymieniony na inny używany, program został sczytany ze starego sterownika. Samochód odpala ale podczas jazdy najczęściej przy ruszaniu lub zmianie biegu, silnik przerywa i zaczyna głośno chodzić (stukać) objaw jakby wtrysk zaczynał lać, po chwili gdy powiedzmy paliwo zostanie przepalone auto zaczyna normalnie jechać. Błąd wtrysku, zaworu wtryskowego, taki jest komunikat przy podłączeniu auta do komputera. Dodam, że sterowniki podkładaliśmy z 4szt. Wtryskiwacze były zdemontowane i sprawdzane na maszynie. Instalacja też była sprawdzana. Uszkodzony został też zawór EGR, od strony elektronicznej, wymieniony i jest ok, prawdopodobnie jakieś zwarcie. Macie jakieś pomysły co może być uszkodzone? Możliwe żeby program był zły? Rozmawiałem z poprzednim właścicielem i powiedział, że auto do kolizji na pewno było sprawne. Pozdrawiam.
Mam problem z Fordem S-max. 2,0 tdci 116Ps z DPF z 2008r. Krótka historia: Nabyłem delikatnie uszkodzony samochód. Pechowo się stało, że uszkodzony został główny sterownik który na nieszczęście umieszczony jest na zbiorniku z płynu do spryskiwaczy. Żadne wtyczki z silnika czy chłodnic nie były rozłączane. Został sterownik wymieniony na inny używany, program został sczytany ze starego sterownika. Samochód odpala ale podczas jazdy najczęściej przy ruszaniu lub zmianie biegu, silnik przerywa i zaczyna głośno chodzić (stukać) objaw jakby wtrysk zaczynał lać, po chwili gdy powiedzmy paliwo zostanie przepalone auto zaczyna normalnie jechać. Błąd wtrysku, zaworu wtryskowego, taki jest komunikat przy podłączeniu auta do komputera. Dodam, że sterowniki podkładaliśmy z 4szt. Wtryskiwacze były zdemontowane i sprawdzane na maszynie. Instalacja też była sprawdzana. Uszkodzony został też zawór EGR, od strony elektronicznej, wymieniony i jest ok, prawdopodobnie jakieś zwarcie. Macie jakieś pomysły co może być uszkodzone? Możliwe żeby program był zły? Rozmawiałem z poprzednim właścicielem i powiedział, że auto do kolizji na pewno było sprawne. Pozdrawiam.