Bo ja wiem co za kolejny fachowiec przyjedzie? To co pisałem to jest sugestia jedno z fachowców, który przyjechał z Łodzi, popatrzył pomierzył, stracił godziny i powiedział że mu musze 300zł za to zapłacić. Dostał 100 bo niby jeden kabelek naprawił, itd. Ja sam naprawiłem 30 kabelków. Można to porównać z wizytą księdza, pogadał i wziął 100. Nie obrażając mechaników, takich mamy fachowców i sprzęt, którzy nie wiedzą jak to zrobić jak ja i wymieniają wszystko, a może się uda i wezmę kasę. Dojdzie do tego że będę musiał anglika kupic bo fachowcy będą naprawiać
Dlatego bawię sie sam i dzwonię do mechaników, ale chyba wymienie wiazkę sterownik i kluczyki, może będe jeździł.
Pozdrawiam