Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Reset kompa w czasie instalacji Windows XP.

szyman 25 Maj 2011 22:13 2378 15
  • #1 25 Maj 2011 22:13
    szyman
    Poziom 11  

    Witam,

    Problem mam taki jak w temacie. Komputer resetuje się w dokładnie w środku paska "Instalacja urządzeń".
    Zasilacz jest w porządku, dysk i CD ROM też. Płyta to P5KPLAM ROEM Si , Ramy Kingston 2 Gb DDR2 800 MHz,
    a proc to jakiś P4 na 775 3,00 GHz. Próbowałem z Linuksem i innymi wersjami XP i nic z tego.

    Pomocy.

    0 15
  • #2 25 Maj 2011 22:25
    KSRhaziel
    Poziom 36  

    1. W jaki sposób sprawdziłeś zasilacz?
    2. Czy sprawdziłeś pamięć RAM?
    3. Podczas instalacji linuksa również się resetuje?

    0
  • #3 25 Maj 2011 22:28
    daavid117
    Poziom 42  

    Jak sprawdzałeś dysk i RAM?

    0
  • #4 25 Maj 2011 22:33
    vankonrado
    Poziom 15  

    Jw. jak sprawdzałeś sprzęt? Czy nie był zalany?

    0
  • #5 26 Maj 2011 01:03
    aragoth
    Poziom 13  

    Takie objawy mogą być przyczyną uszkodzonych pamięci (chociaż niekoniecznie). Możesz spróbować wyjąć kości, przeczyścić złącza na kościach i na płycie - kiedyś zrobiłem taką operację w starym komputerze, który zaczął się w pewnym momencie wieszać bez wyraźnych przyczyn, użyłem do czyszczenia złącza w płycie płynu contact-spray, złącze w kości przeczyściłem wacikiem i pomogło. Jeśli masz dwie lub więcej kości pamięci, spróbuj pokombinować wyjmując kolejno (może uda się zainstalować system na jednej kości, poza tym swojego czasu istniały pamięci, które ewidentnie nie lubiły się z innymi), zmienić gniazdo w płycie lub zamienić miejscami.

    0
  • #6 26 Maj 2011 17:25
    szyman
    Poziom 11  

    Zasilacz to Tagan 330w
    Sprawdziłem wkładając zasilacz Power Man (wiem, że jest na czarnej liście ale to nówka) 400w i nadal nic z tego.

    Pamięć Kingston w jednej kostce. Przed wyjęciem z innego z innego kompa z dokładnie tą samą płytą główną (P5KPL-AM ROEM SI) jeszcze chodziła. Zmiana gniazd nie pomogła. Chodź nie wiem czy jest sprawna na 100%.

    Dysk twardy: Próbowałem z innym dyskiem na pewno sprawnym.

    Sprzęt nie był zalany.

    Podczas instalacji Linuksa (10.04) to samo w momencie wybierania strefy czasowej i klikania przycisku dalej.

    Zostały do rozstrzygnięcia RAM, Proc i Płyta Główna.

    0
  • #7 26 Maj 2011 21:08
    pacek81
    Poziom 17  

    1. Ja bym zaczął od przetestowania pamięci memtestem. To, że wyjąłeś z komputera obok t wcale nie oznacza, że pamięć nie dostała "kopa" od wyładowania elektrostatycznego wytworzonego przez Twoje papucie, skarpety itp.
    2. Sprawdź, czy procesor Ci się nie przegrzewa? Po wystąpieniu problemu dotknij radiatora, czy nie jest zbyt gorący
    3. Sprawdź, czy na płycie kondensatory nie są wybrzuszone/wylane/pękniete

    0
  • #8 27 Maj 2011 15:16
    szyman
    Poziom 11  

    Ramy sprawdzone przez live CD Lubuntu. Zero błędów. Dla upewnienia się włożyłem inne na pewno sprawne RAM'y. Nadal to samo.

    Temperatura Proca rzadko kiedy dochodzi do 45 stopni (według BIOSU). Radiator nie jest gorący (Na pewno dobrze zamontowany, pasta nowa AC2). Trochę grzeje się mostek południowy, ale dałem mały radiator.

    Żaden elektrolit i kondensator nie jest wylany, wybrzuszony itp.

    Do kolejnego etapu przeszedł Proc i Płyta główna. Zwycięzcom gratulujemy.
    A tak na poważnie nadal proszę o pomoc.:cry:

    0
  • #9 27 Maj 2011 15:20
    daavid117
    Poziom 42  

    A taśmę od dysku zmieniałeś? Sprawdź czy żaden pin w gnieździe ATA nie jest zgięty. To problem z dyskiem (kontrolerem na płycie) skoro Ubuntu Live działa, a normalnie instalowany Linux już nie.

    0
  • #10 27 Maj 2011 15:31
    tomu5
    Poziom 15  

    Najlepiej trafił dawid117 powyżej

    0
  • #11 27 Maj 2011 15:38
    szyman
    Poziom 11  

    Taśmę zmieniałem, piny są w porządku.
    Lubuntu live nie działa. Działa tylko Test RAM w Live CD (wiecie taki na niebieskim tle, jak w biosie).

    0
  • #12 27 Maj 2011 16:19
    daavid117
    Poziom 42  

    Moim zdaniem więc uszkodzona płyta - może BIOS?

    Zaraz, czy przy instalacji urządzeń nie ustawia się strefy czasowej i daty? To byłby czynnik wspólny dla Win i linuks oraz BIOS'u (ustawianie godziny odwołuje się do zegara systemowego).
    Używasz dedykowanej karty graficznej?

    0
  • #13 28 Maj 2011 08:09
    szyman
    Poziom 11  

    Używam zintegrowanej grafiki.

    W Windowsie dopiero później ustawia się czas. W Linuksie reset występuje po wybraniu strefy czasowej i przyciśnięciu dalej.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Ale raczej stawiasz na uszkodzoną płytę?
    Bo na płytę mam jeszcze gwarancje.

    Czy aby na pewno proc jest sprawny?

    0
  • #14 28 Maj 2011 09:44
    daavid117
    Poziom 42  

    Nie wygląda to na uszkodzenie procesora. Poza tym z uszkodzonym procesorem (poza AM3 i odblokowalnymi sztukami) się jeszcze nie spotkałem. Procesor działa albo nie. Oddanie płyty na gwarancję będzie Cię kosztowało tyle co wysyłka.

    0
  • #15 28 Maj 2011 13:20
    pacek81
    Poziom 17  

    A dysk jest w trybie AHCI czy Compatible ustawony w BIOSie? Możliwe, że to jest problemem.

    0
  • #16 28 Maj 2011 14:53
    szyman
    Poziom 11  

    Z pena też nie działało tak jak trzeba (odnośnie dysku)

    Co do gwarancji oddaje osobiście (zero kosztów za przesyłkę) i może oddadzą nówkę (ASUS tak robi, już mi wymienił 2 razy router).

    Wielkie podziękowania.

    Płyta poszła do serwisu.

    0