Witam
Nie znalazłem odpowiedzi w tematach zawartych na forum dlatego pozwoliłem sobie opisać mój problem. Otóż odpaliłem dzisiaj samochód, po dojechaniu do celu nie dało się wyjąć kluczyka ze stacyjki, tak jakby była zablokowana. Po kilku próbach kluczyk wyszedł ze stacyjki, ale samochód nie zgasł tylko pracował w najlepsze... Po zgaszeniu go z 5 biegu cały czas pali się zapłon. Auto przestało reagować na wszystko.... migacze, radio, wycieraczki, kompletna lipa. Odpiąłem akumulator, po ponownym podłączeniu szyby itd zaczęły ponownie pracować, ale w dalszym ciągu pali się zapłon, prócz tego komputer pokazał błąd "fault electronic immobilizer".. Dodam, że auto w żaden sposób nie reaguje na kluczyk. Można sobie nim krecić i nic. Zero reakcji, nie odpala
Czy ktoś spotkał się z czymś takim??? Czy jestem w stanie sam pozbyć się tego problemu, ewentualnie gdzie mogę szukać pomocy??? Z góry dziękuję za zainteresowanie i pomoc.
Nie znalazłem odpowiedzi w tematach zawartych na forum dlatego pozwoliłem sobie opisać mój problem. Otóż odpaliłem dzisiaj samochód, po dojechaniu do celu nie dało się wyjąć kluczyka ze stacyjki, tak jakby była zablokowana. Po kilku próbach kluczyk wyszedł ze stacyjki, ale samochód nie zgasł tylko pracował w najlepsze... Po zgaszeniu go z 5 biegu cały czas pali się zapłon. Auto przestało reagować na wszystko.... migacze, radio, wycieraczki, kompletna lipa. Odpiąłem akumulator, po ponownym podłączeniu szyby itd zaczęły ponownie pracować, ale w dalszym ciągu pali się zapłon, prócz tego komputer pokazał błąd "fault electronic immobilizer".. Dodam, że auto w żaden sposób nie reaguje na kluczyk. Można sobie nim krecić i nic. Zero reakcji, nie odpala