Witam, uzeram sie od kilku dni z laserjetem cm2320. Zaczalem od regeneracji tonera czarnego- mialem z tym niezla przeprawe bo w sumie robilem to pierwszy raz. Z paczatku po napelnieniu i skreceniu tonera wszystkie kartki wychodzily mi calkowicie czarne. Rozkrecilem to kilka razy, czyscilem i dalej bylo to samo, az raz zaczalem sie bawic chipami i samo sie naprawilo. Powiedzial bym ze bylo prawie dobrze, poza maluskimi kropkami na wydrukach. Zaczalem grzebac i kropek z czasem przybylo. Przekladalem tonery i chipy i raz kropki byly a raz nie, zalezy jak kolory popodmienialem. Teraz skupilem sie na tasmie ktora widac z tylu kserokopiarki. Nie wiem co jest zrodlem tych kropek, ale co chciwle one sie na tej tasmie pojawiaja i same znikaja po kilku przewinieniach. Czyscilem je jakis czas szmatka, ale to syzyfowa praca. nie wiem jak to rozkrecic zeby sie dostac do wnetrza ksera i sprawdzic jak to wyglada w srodku. Moze ma ktos jakies pomysly?
Forum dokladnie przeszukalem i nie ma tu nic poza czyszczeniem owej tasmy. Chcialebym sie dostac do czegos co zostawia na niej slady.. Czekam na odp, pozdrawiam
Forum dokladnie przeszukalem i nie ma tu nic poza czyszczeniem owej tasmy. Chcialebym sie dostac do czegos co zostawia na niej slady.. Czekam na odp, pozdrawiam