Witam,
Prosze o pomoc w zdiagnozowaniu usterki:
Chrysler Concorde 2002 LXi V6 3.5L beznzyna
Objawy: Czasami nie chce zapalic. Najczesciej zapala dobrze z rana przy temperaturze na zewnatrz okolo +10C ale na to nie ma reguly. Zapala dobrze jak jest rozgrzany i nie stoi dluzej wylaczony niz 20min. Czesto zapala doslownie na dotyk a czasami trzeba krecic i krecic.
Najwiekszy problem jest gdy auto stalo ponad pol godziny na zewnatrz i silnik jest letni jeszcze.
Trzeba krecic z dobre 5 sekund rozrusznikiem a w tym czasie silnik probuje jakby lapac i w koncu lapie ale slychac ze zaczyna tylko pracowac na 1 lub 2 cylindrach, pracuje nie rowno i po 2-3 sekundach zasakakuje na wszystkich i pracuje rownomiernie. Tak tez sie dzieje kiedy jest zimny.
W zasadzie to zapala bardzo dobrze tylko jak jest goracy - do 20min postoju jak juz wspomnialem powyzej.
Podczas jazdy nie ma najmniejszych problemow, dobre przyspieszenie na wysokich obrotach chodzi pieknie i nie dlawi sie w zadnym momencie. Spalanie jest w normie i nie kopci.
- Nowy akumulator
- Nowa pompa paliwa
- Nowe swiece
- Wymienione czujniki O2 przed i za katalizatorem
Nie wiem czy to ma znaczenie akurat w tym przypadku ale pokazuje usterke P0430 (bank 2)- przytkany katalizator pewnie bo czujniki O2 byly wymienione a blad dalej sie pojawia po wykasowaniu.
W czym moze tkwic problem?
Z gory dziekuje za pomoc.
Prosze o pomoc w zdiagnozowaniu usterki:
Chrysler Concorde 2002 LXi V6 3.5L beznzyna
Objawy: Czasami nie chce zapalic. Najczesciej zapala dobrze z rana przy temperaturze na zewnatrz okolo +10C ale na to nie ma reguly. Zapala dobrze jak jest rozgrzany i nie stoi dluzej wylaczony niz 20min. Czesto zapala doslownie na dotyk a czasami trzeba krecic i krecic.
Najwiekszy problem jest gdy auto stalo ponad pol godziny na zewnatrz i silnik jest letni jeszcze.
Trzeba krecic z dobre 5 sekund rozrusznikiem a w tym czasie silnik probuje jakby lapac i w koncu lapie ale slychac ze zaczyna tylko pracowac na 1 lub 2 cylindrach, pracuje nie rowno i po 2-3 sekundach zasakakuje na wszystkich i pracuje rownomiernie. Tak tez sie dzieje kiedy jest zimny.
W zasadzie to zapala bardzo dobrze tylko jak jest goracy - do 20min postoju jak juz wspomnialem powyzej.
Podczas jazdy nie ma najmniejszych problemow, dobre przyspieszenie na wysokich obrotach chodzi pieknie i nie dlawi sie w zadnym momencie. Spalanie jest w normie i nie kopci.
- Nowy akumulator
- Nowa pompa paliwa
- Nowe swiece
- Wymienione czujniki O2 przed i za katalizatorem
Nie wiem czy to ma znaczenie akurat w tym przypadku ale pokazuje usterke P0430 (bank 2)- przytkany katalizator pewnie bo czujniki O2 byly wymienione a blad dalej sie pojawia po wykasowaniu.
W czym moze tkwic problem?
Z gory dziekuje za pomoc.