Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ściemniacz oraz transformatory 220/12V

28 Maj 2011 11:30 7465 29
  • Poziom 17  
    Mam nadzieję, że tym razem dobry dział wybrałem.
    Otóż mam taki ściemniacz
    http://halogen.pl/sciemniacz-na-pilota-i-dotyk-400w-emc-metal-stal-p662.html
    (Ściemniacz na pilota i dotyk 400W EMC Metal)
    Oraz dwa zestawy z Liroy Merlin żarówek halogenowych, każdy z nich zawiera:
    - transformator 60W
    - 3 żarówki
    - 3 oprawki
    - okablowanie
    Mam podwieszany sufit i w nim takie dwa zestawy tj. dwa transformatory podłączone pod ten ściemniacz. Wszystko działa ale:
    - Czy to normalne, że nawet jak światła są wyłączone z włącznika wydobywa się delikatne "bzyczenie", gdy się włączy światła, ten dźwięk jest jeszcze cichszy?
    - Dlaczego jest tak, że gdy światła są wyłączone transformator i tak delikatnie "buczy", prawie tego nie słychać, gdy się włączy światła jest tak samo, ale gdy się je ściemni słychać dużo głośniejsze buczenie.

    W kontakcie miałem dwa kable i podłączyłem je, że jeden do "line", a drugi do "strzałki przebijającej falę".

    Schemat jest na w/w stronie. Przepraszam za opisy gniazd, ale nie wiem jak to normalnie się nazywa, ta ze strzałką.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 10  
    Spróbuj zmienić żarówki na mocniejsze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 11  
    Sprawdź czy aby na pewno do złącza "ze strzałką" masz przyłączony transformator. I przydało by się aby w takim układzie była przyłączona żyła PE bo inaczej to bał bym się tego dotykać:D
  • Poziom 17  
    A skąd mam taką PE wziąć? Wcześniej był tutaj zwykły włącznik i idą tylko 2 kable tam. Nic więcej.
    Jak mogę sprawdzić, czy podłączony transformator jest pod "strzałkę"?
    W instrukcji wyczytałem, że żeby było coś źle podłączone, to ściemniacz albo by się nie włączał, albo robił by to samoczynnie, bądź też nie działałoby ściemnianie, a tutaj wygląda na to, że każda opcja działa.

    Aha, żarówki są po 20W, po 3 sztuki na transformator 60W.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Otóż po sprawdzeniu się okazało, że fazę mam podłączoną pod strzałkę, a zero pod live, tak więc odwrotnie. Nie mam pojęcia czemu wszystko działało tak jak powinno, z opisu wynika, że powinny być problemy, ale i tak poprawiłem podłączenie na zgodne ze schematem. Żadnych różnic. Działa jak należy.
    Tutaj zdjęcie transformatora (wraz z parametrami), oraz kawałek instrukcji z symbolem bodajże ściemniacza.
    Ściemniacz oraz transformatory 220/12V Ściemniacz oraz transformatory 220/12V Ściemniacz oraz transformatory 220/12V

    A jak z tą linią PE, skoro nie ma jej ogólnie w gniazdku?

    Najwięcej hałasu wydobywała jedna żarówka, docisnąłem żarówkę do wtyczki i już tak nie bzyczy. Nie rozumiem dlaczego taki dźwięk wydawała tylko na zmniejszonej jasności i to w dodatku tylko jedna z 6.
  • Poziom 34  
    Witam. Objawy normalne przy sterowaniu fazowym. Brzęczenie przy wyłączonym świetle wskazuje na to, że wyłączenie to tak naprawdę tylko maksymalne ściemnienie. W związku z 3 znaczkiem u góry PE Ci jest niepotrzebne.
  • Poziom 17  
    3 znaczkiem w pierwszej kolumnie czy trzeciej?
    Czyli wychodzi na to, że wszystko jest bezpiecznie i w porządku?

    Tym ściemniaczem, nie da się w 100% wyłączyć tego światła? Gdy sam przyciemniam/rozjaśniam nie da się w 100% wyłączyć żarówek, tylko właśnie wyłączenie poprzez dotknięcie wyłącza je w 100% tzn. że nawet się nie żarzą.
    Ale skoro mówisz, że wyłączenie maxymalnie przyciemnia, to czy przez to nie pobiera prądu jakby światła były ciągle włączone?
  • Poziom 34  
    Tak. Pobiera, ale tylko ??? (mało, może 1W, może 5W). A znaczek to dwa prostokąty jeden w drugim.
  • Poziom 17  
    Rozumiem. A ogólnie transformatory (oba są takie same), nadają się do ściemniacza tak? Bo nie padła ostateczna odpowiedź.
  • Poziom 39  
    Ja zgłoszę wotum separatum od tych opinii. Wyczytałem, że mamy do czynienia z transformatorem elektronicznym, czyli inaczej przetwornicą. Do ściemniaczy elektronicznych w zasadzie nie należy podłączać urządzeń o charakterze pojemnościowym a tutaj tak jest. Mamy do czynienia z ograniczaniem mocy co skutkuje zanikiem napięcia 12 V. Jeśli układ działa niech tak zostanie. Prawdopodobnie w związku z nakładaniem sie cżęstotliwości sieci i przetwornicy występują niezauważalne wahania napięcia.

    Jeśli kolega twierdzi, że kopia instrukcji jest od transforamtora to znaczy, że albo producent/dostawca nie ma zahamowań przed udzielaniem fałszywycvh informacji, albo to nie jest prawda. Czytamy, że transformatory zamontowane w ciasnej niszy a tam informacja, żę należy oddalić 0,5 m od ścian. Ponadto informacje o mocy, sposobie instalowania itp raczej skłaniają do wniosku, że chodzo o oprawki.
  • Poziom 17  
    Czyli wszystko jest dobrze podłączone i działa, tak więc może to ostatecznie zostać tak?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mrozilla napisał:
    Rozumiem. A ogólnie transformatory (oba są takie same), nadają się do ściemniacza tak? Bo nie padła ostateczna odpowiedź.


    Transformatory się nie nadają - nabądź zwykłe na rdzeniu toroidalnym (może byc jeden o mocy 150VA).

    Dodano po 48 [sekundy]:

    mrozilla napisał:
    Czyli wszystko jest dobrze podłączone i działa, tak więc może to ostatecznie zostać tak?


    Nie, albo transformatory do wymiany albo zastosuj zwykły wyłącznik.
  • Poziom 17  
    No to teraz zwrot o 180 st. następuje, powyżej było pisane, że ok, w instrukcji jak widać, też możliwość stosowania ściemniacza, a teraz info, że nie. A przecież działa wszystko_?!
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    mrozilla napisał:
    w instrukcji jak widać, też możliwość stosowania ściemniacza


    Jeśli masz taką informację w instrukcji transformatora to stosować ze ściemniaczem można. Nie wiem z czego opakowanie wstawiłeś na trzecim zdjęciu wyżej - jeśli z oprawy żarówek to co do transformatora bym się radził upewnić, bo deklaracji DIMMABLE na jego tabliczce znamionowej nie widzę.
  • Poziom 17  
    Wszystkie zdjęcia są z tego kompletu.
    A skoro wszystko działa ale nie ma tego DIMMABLE, to coś może się stać czy jak, bo tego nie rozumiem.

    Ogólnie muszę mieć dwa oddzielne transformatory, bo mam podwieszany sufit w dwóch rogach, i są po 3 lampki na każdy róg. A toroidalny nawet nie podejdzie, bo musi być taki jak ten, wąski, żeby w otwór po oprawce dało się pod sufit wsunąć.
  • Poziom 17  
    mczapski napisał:

    Jeśli kolega twierdzi, że kopia instrukcji jest od transforamtora to znaczy, że albo producent/dostawca nie ma zahamowań przed udzielaniem fałszywycvh informacji, albo to nie jest prawda. Czytamy, że transformatory zamontowane w ciasnej niszy a tam informacja, żę należy oddalić 0,5 m od ścian. Ponadto informacje o mocy, sposobie instalowania itp raczej skłaniają do wniosku, że chodzo o oprawki.


    Mogę zrobić zdjęcia całej instrukcji jeżeli to takie ważne.
    Napisałem e-mail do Liroy Merlin z pytaniem, czy do zestawów (m.in. ten z tematu) można stosować dotykowe ściemniacze, dostałem odpowiedź, że tak.
    No nie wiem, ogólnie wszystko działa, świeci, programuje się, ściemnia, gaśnie, chyba jest tak, jak być powinno prawda?
  • Poziom 17  
    To jak, ktoś udzieli odpowiedzi na powyższe pytania? Bo temat się rozwijał, ale ostatecznie nie wiem jak jest, a przecież mam tego używać na co dzień w swoim pokoju, tak więc chcę wiedzieć czy jest to bezpieczne.
    Ściemniacz podłączony zgodnie ze schematem w instrukcji, ściemnia, rozjaśnia, włącza, wyłącza, wydaje delikatni bardzo cichy dźwięk zarówno włączony jak i wyłączony ale pisałem do sprzedawcy to napisał, że to normalne zjawisko, transformatory nie nagrzewają się, jak do ucha przyłożyć i się wsłuchać to słychać, że są podłączone do prądu zarówno na włączonym jak i wyłączonym świetle przez ściemniacz, gdy są ściemnione delikatnie bardziej słychać, ale wszystko jest ok.
    Tak więc czy mogę tego wszystkiego bezpiecznie używać?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Więc tak, w suficie gdy jest już wszystko zabudowane nie słychać nic, mówiłem o przypadku gdy wszystko było na wierzchu.
    Ściemniacz brałem w jednym sklepie a zestaw w Liroy Merlin i ich już nie zwrócę, bo kable musiałem przedłużać gdyż były za krótkie.
    Napisałeś, że nie powinien ściemniacz wydawać żadnych dźwięków, czyli jest z nim coś nie tak? Sprzedawca (od włącznika, inny niż ten z Liroy od lampek), napisał, że przy tym ściemniaczu, jest to normalne.
    Co do świecenia, to żarówki świecą stałym światłem, nie da się zauważyć, czegokolwiek, co nie przypominałoby stałego świecenia, czyli mrugania, drgania czy czegokolwiek. Gdy się zapala jest miękki start, żarówki rozjaśniają się, tak jak powinno być.

    A w ogóle to dzięki za zainteresowanie i wypowiedzenie się.


    Edit. Jednak w nocy, po ściemnieniu słychać dźwięk który jest irytujący, niby cichy, ale jednak.

    A mam pytanie, gdybym zmieniał ściemniacz, to kupiłbym teraz 105W albo 150W żeby wstawić 35W lub 50W halogeny, bo jednak 6 sztuk po 20W są za ciemne, czy duża różnica będzie przy 35W i 50W? Które najlepiej kupić?
    A także, czy zmieniając transformatory na 105W lub 150W muszę zmienić również, kable, idące od transformatora do halogenów, oprawki i gniazda przyłączeniowe, czy wszystko może bezpiecznie zostać i tylko transformator i żarówki wystarczy, że wymienię, bo w sumie moc trochę większa będzie.
  • Poziom 34  
    Jeśli kable nie są dłuższe niż 2m, to musisz mieć min.0,75mm² na jedną żarówkę 50W. Jeśli przewody mają taki przekrój, to nie musisz ich zmieniać. Żarówka 50W świeci znacznie jaśniej niż 20W.
  • Poziom 17  
    Kabel od transformatora do ostatniej żarówki jest coś około 2m, wszystko jest w suficie podwieszanym, tak więc dokładnie nie zmierzę, bo jeżeli nie muszę nie chcę wszystkiego "rozbebeszać" bo będzie trochę roboty, żeby ponownie wsadzić kable po "omacku".
    Jest transformator przewód, żarówka, przed nią kabel na następną żarówkę, kolejna żarówka, przed nią kabel na trzecią żarówkę i ostatnie żarówka. Na drugim transformatorze identycznie.
    W sumie wydaje mi się, że (6x) 35W będzie wystarczające jednak na taki pokój, tak więc czy trzeba je wymieniać?

    Aha i jak z oprawkami i gniazdami? Można je bezpiecznie zostawić?

    Kabel w tym zestawie przedłużałem (bo był za krótki standardowo), takim głośnikowym, czarno czerwonym, był to przedostatni jeżeli chodzi o grubość do wybory w sklepie (nie ma na nim napisanego rozmiaru), a ten grubszy który był, był tak gruby, że nawet nie wiem do czego go zastosować i właśnie te okablowanie w zestawie było mniej więcej grubości tego którym przedłużałem.

    Na kablu oryginalnym jest napisane 2x0,75mm2 300/300v a przedłużałem go tym głośnikowym, po 0,5 metra przed każdą żarówką (rozcinałem oryginalny przewód po środku i w to miejsce dolutowywałem w/w głośnikowy.
    Na kabelku od gniazda też widnieje napis 2x0,75mm2.

    Można 105W transformator na te kable montować?
  • Poziom 34  
    Przez przewód do pierwszej żarówki popłynie prąd ok. 9A przy żarówkach 3x35W. Wymaga to użycia przewodu o przekroju min. 1,5mm² . Na oprawkach powinien być napis do jakiej mocy są przystosowane.
  • Poziom 17  
    Ale przecież przy 50W wyżej jest napisane, że 0,75mm² wystarczy, czyli taki jaki jest obecnie? To dlaczego przy 35W aż 1,5mm² musi być?
    A co do oprawek to jest naklejka 20W, ale czy to ma jakieś większe znaczenie czy będzie 20W czy 35W skoro to tylko kawałem metalu w którym siedzi sobie żarówka?
    Bo jak widzę w internecie oprawki to jedna oprawka jest do 12V i 230V od 20W do 50W tak więc, wydaje mi się, że oprawki chyba mogłyby zostać...
  • Poziom 34  
    Tak. Przy 50W - 0,75mm², ale każda żarówka ma swój przewód. Jeśli przez pierwszy odcinek przewodu płynie prąd do trzech żarówek, to przy 50W potrzebny jest przewód 2mm². Co do oprawek to możesz wstawić żarówki 50W i sprawdzić czy cię oprawki nie przegrzewają.²
  • Poziom 17  
    Tak więc postanowione, kupię drugi zestaw, tylko teraz jeszcze jedno pytanie mam. Gdy kupię transformator 150W a wstawię halogeny 35W (większy gdyby w przyszłości okazało się, że jednak 50W jest mi potrzebne), to czy przy 35W będzie pobierał prądu tyle co 105W czy pomimo mniejszych żarówek, będzie pobierał tyle co by pobierał przy 50W halogenach?
    Chyba w miarę da się zrozumieć o co mi chodzi :)
  • Poziom 34  
    Przy trzech 20W pobierze ok. 65W, przy trzech 35W - 110W, a przy trzech 50W - 155W.
  • Poziom 17  
    Czyli po prostu wziąć transformator 150W i wstawiać 35W albo 50W i nie martwić się potem, że trzeba będzie przerabiać całą instalację tak jak teraz, bo nie dość, że transformator nie taki to i halogeny po 20W są za słabe...
  • Poziom 34  
    Dokładnie, tylko taki do ściemniacza.