Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przedwzmacniacz RIAA - jak zlikwidować buczenie?

fomadron 29 May 2011 00:23 4097 5
  • #1
    fomadron
    Level 12  
    Mam stary gramofon Unitra fonica GS-470. Zmontowałem do niego dwa przedwzmacniacze AVT 1023 i J-71. Ten drugi ma lepsze wzmocnienie i jakby gra trochę lepiej. Problem jest jednak w buczeniu, z którym nie mogę sobie poradzić. AVT zasilany jest z zasilaczem 12V 1,25A (dobrym), a drugi podłączyłem pod zasilacz przemysłowy Relpol RPS-30-24, bo akurat taki miałem w biurze na 24V. Poradzono mi abym złączył wszystkie masy (gramofon, zasilacz, wzmacniacz, przedwzmacniacz). Problem w tym, że jak podłączę masę z wkładki gramofonu do przedwzmacniacza RIAA to buczy jeszcze bardziej, buczą oba. Rozkręciłem ponownie gramofon i okazało się, że maska z wkładki jest podłączona do układu sterującego silniczkami etc. Więc odłączyłem ją i podłączyłem bezpośrednio do przedwzmacniaczy. Efekt taki sam. Żadnej zmiany. Usiłuję osiągnąć stan, aby było słychać wyłącznie szum samego przedwzmacniacza, bez pełzających gdzieś po kablach 50Hz. Nie wiem jak się tego pozbyć? Do głowy przychodzi mi wymiana transformatora gramofonu na mocniejszy (ten nie daje rady zasilać gramofonu i dodatkowych układów) i wpiąć wszystko pod wspólne zasilanie lub wyrzucić trafo z gramofonu i zrobić zewnętrzny zasilacz - ale i tak muszę do gramofonu doprowadzić 230V z sieci dla lampki stroboskopowej.

    Można coś z tym fantem zrobić czy lepiej dać sobie spokój?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    D214d3k
    Level 39  
    Trzeba tak zaprojektować prowadzenie mas, żeby wszystkie łączyły się w 1 punkcie i żeby nie było żadnych zamkniętych pętli masy. Na przykład kabel sygnałowy gdzie są 2 żyły i 2 oploty powinien mieć rozpięty 1 oplot żeby nie indukowało się 50 Hz.
  • #3
    fomadron
    Level 12  
    hmm... płyta ma jeden punkt do podłączenia masy wkładki z układem i obudową. Tyle, że sygnał z wkładki jest podłączony oddzielnym kabelkiem z punktu wyjścia kabelków z ramienia, gdzie masy audio są połączone. Sugerujesz, żeby jedną masę tutaj odpiąć?

    PS. To się mija z celem - najwięcej buczą te przedwzmacniacze. Najciszej pracował DJ PREII ale to 1/4 ceny porządnego amplitunera Yamahy więc go oddałem. Podłączyłem ten J-71. Można go zasilać też z 12V ale trzeba dobry zasilacz. Z impulsowym słychać pikanie. Tu lepiej sobie radzi AVT1023. I tak zostanie do momentu wymiany sprzętu ;-)
  • #4
    Grzegorz Markowski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie ma czegoś takiego jak "masa wkładki". Jest masa ramienia, która powinna być podłączona w jednym punkcie do masy/podstawy gramofonu.
    Proponuję:
    - do przedwzmacniacza podłączyć jedynie przewody biegnące od styków wkładki, z pominięciem wszelkich przejściówek, złączek, itp., które znajdują się wewnątrz podstawy gramofonu. Przewody od styków (+) wkładki do wejść przedwzmacniacza, przewody (-) wkładki, do masy przedwzmacniacza.
    - masę przedwzmacniacza podłączyć z masą gramofonu w tym samym punkcie, w którym podłączona jest masa ramienia czyli rurka, ramienia.
    - do wyjść przedwzmacniacza przylutować kable koncentryczne, których ekrany nie powinny być połączone z żadnym innym punktem, masą, gramofonu.

    W przypadku AVT, można pomyśleć o zaekranowaniu płytki przedwzmacniacza.

    GM
  • #5
    fomadron
    Level 12  
    Z ramienia wychodzi pięć kabli. Dwa to L i P reszta to masy. Te masy łączą się w jednym punkcie z masą gramofonu i masą przedwzmacniacza (ekran kabla audio). Kabel audio może nie jest koncentryczny ale podwójnie ekranowany. Z przedwzmacniaczem spotyka się w ekranowanej puszcze, skąd podbity sygnał biegnie do wzmacniacza audio. Można by zrobić tak jak mówisz, ale to prawie to samo a i efekt będzie taki sam. Do tego w obudowie gramofonu jest transformator, a wszystkie kable są teraz tak puszczone aby omijały go szerokim łukiem. Ten J-71 na tyle jest mocny, że nie trzeba tak mocno wzmacniać sygnału na piecyku jak to ma miejsce z AVT, przez co zakłócenia też się mniej wzmacniają. Można by jeszcze nad tym posiedzieć ale już nie mam siły do niego ;-)
  • #6
    Grzegorz Markowski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    fomadron wrote:
    ... Ten J-71 na tyle jest mocny, że nie trzeba tak mocno wzmacniać sygnału na piecyku jak to ma miejsce z AVT, przez co zakłócenia też się mniej wzmacniają. Można by jeszcze nad tym posiedzieć ale już nie mam siły do niego ;-)


    Skoro tak, to wątek zamykam.
    GM