logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hyundai Getz 1.5CRDI 12V - kopci na biało i stuka>

maniek06 31 Maj 2011 18:27 6518 5
REKLAMA
  • #1 9563347
    maniek06
    Poziom 10  
    Witam.
    Auto po bezproblemowej eksploatacji nagle zaczęło kopcić na biało i stukać. Zapala bardzo ciężko, po kilku sekundach gaśnie i strasznie kopci na biało. Nie mam pojęcia o co chodzi. To mój pierwszy diesel więc nie bardzo wiem od czego zacząć. Paliwo jest, olej też, poziom płynu w chłodnicy OK. POMOCY
  • REKLAMA
  • #2 9563390
    Ireneo
    Poziom 42  
    Uu,sam chyba sobie nie poradzisz,oddaj do mechanika,będą kłopoty.
  • REKLAMA
  • #3 9563823
    maniek06
    Poziom 10  
    Ale tak bez walki ???????
  • REKLAMA
  • #4 9563881
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    maniek06 napisał:
    Ale tak bez walki ???????


    A co tam chcesz sam naprawić? Co umiesz? Co wiesz? Jakim sprzętem dysponujesz?
  • REKLAMA
  • #5 9912532
    sjamek1
    Poziom 2  
    Witam , spotkała mnie prawie identyczna sytuacja Getz 2004r 1,5 CRDI, 90 tys. km przebiegu , dotychczas bezawaryjny ,mało eksploatowany.
    - poza tym że mój Getz nie gaśnie tylko wchodzi w wysokie obroty więc jestem zmuszony zgasić aby coś się nie ukręciło , dodam że przy tych objawach odpala bezproblemowo - mechanik stwierdził aby szukać drugiego bloku silnika . Dotychczas sprawdził rozrząd oraz zdjęto dekiel zaworowy , co ciekawe wszystko jest w porządku.
    Zastanawiam się czy zdejmować głowicę cylindrów czy szukać kpl. bloku cylindrów,
    dlatego bardzo interesuje mnie jak zwalczono problem u maniek06 i co było jego przyczyną .
    Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedz.
  • #6 9914798
    maniek06
    Poziom 10  
    Witam. W moim przypadku okazało się to nieco skomplikowane. Zacznę od początku. Po zakupie auta w zaprzyjaźnionym warsztacie wymieniono rozrząd, filtry i płyny ustrojowe. Panowie powiedzieli też, że znaleźli coś w rodzaju zaworu sterowanego podciśnieniem na przewodzie dolotowym powietrza, który to zawór założony był odwrotnie tak, że był cały czas w pozycji otwartej. W kilka dni po tych czynnościach auto zaczęło się zachowywać tak jak opisałem to wyżej. Wróciłem do warsztatu na holu, panowie kilkakrotnie sprawdzili swoje wcześniejsze czynności i uznali, że wykonali je prawidłowo. Nie miałem powodu nie wierzyć tym mechanikom, gdyż wykonywali dla mnie i moich znajomych wiele skomplikowanych napraw pojazdów, po których nie było przykrych następstw. Wobec tego udałem się pojazdem do komisu, w którym auto zostało kupione. Tam właściciele, zresztą a właściwie niestety, spokrewnieni z moją rodziną uznali, że moi mechanicy to pacany i oszuści i się kompletnie nie znają. Zabrali auto do swoich pacanów. Ci popisali się umiejętnościami i najpierw 2 razy wysłali wtryski do regeneracji i pompę do sprawdzenia a następnie tak spięli niby źle złożony rozrząd, że uszkodzili wałek rozrządu. Kiedy udało im się doprowadzić silnik do stanu sprzed ich genialnych diagnoz okazało się, że auto dalej ma momenty kiedy stuka, kopci i traci moc. Trwało to ok. 5 tygodni.Po tym okresie udało się im znaleźć warsztat, w którym bardzo szybko okazało się, że to ten zawór podciśnieniowy się zacina, silnik nie dostaje powietrza i generuje objawy opisane wyżej. Zawór rozebrano, wyczyszczono i zamontowano a samochód śmiga jak nowy. Nie będę pisał o moich uczuciach bo mnie admin zabanuje. Pozdrawiam
REKLAMA