Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta

AlekZ 31 Maj 2011 20:57 19812 30
  • Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta

    Poniżej przedstawiam radio reakcyjne jednolampowe. Jako lampa pracuje wykonana przeze mnie replika audionu Lee de Foresta. Cewki są koszykowe, strojenie radia wariometryczne (stroi się przez zmianę indukcyjności) - przez przybliżanie lub oddalanie cewek. Dwie cewki służą do dostrajania do stacji, trzecia do regulacji reakcji - dodatniego sprzężenia zwrotnego, zwiększającego czułość radia.

    Obwód strojony nie zawiera kondensatora - potrzebną pojemnością jest pojemność anteny o długości około 12m. Radio wymaga też uziemienia.
    Odbiór wyłącznie na słuchawki (o oporności około 3,2 kilooma).
    Zasilanie: 12V (żarzenie z akumulatora-regulowane potencjometrem drutowym) oraz około 60-90V napięcia anodowego (obecnie z małej przetwornicy).
    Cewki nawinąłem koszykowo, zaś ich ruch jest możliwy dzięki małym zawiasom. Części radia znajdują się na trzech małych deseczkach. W przyszłości wszystko przeniosę na jedną większą deskę.

    Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    mleczarz
    Poziom 15  
    I to własnie magia radia... Niby trochę drutu i jedna lampa a działa. Fale długie czy średnie odbiera?
  • #3
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Radio odbiera fale długie z tym kompletem cewek. Na 225kHz jest PR1 nadawany z Solca Kujawskiego. Fale średnie, choć żywe po zmroku mają niedogodność: brak tam polskiej mowy:cry:.
  • #4
    yogi009
    Poziom 42  
  • #5
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Magiczne, to fakt. Jaką technologią nawijane są te cewki? Bo na zwykłą nawijarkę koszykową nie wyglądają. Oczywiście lica w jedwabiu? Poprosimy foto od strony lampy, by Ją ujrzyć w całej krasie :D. Przy rozbudowie, mógłbyś pokusić się o drugą triode oraz głośnik....Oczywiście własnej produkcji - coś w stylu elektromagnetycznej słuchawki, wysokorezystancyjnej (2 - 3 kΩ) wraz z tubą rezonansową. Co do zasilania - to chyba transformator sieciowy z napięciem anodowym prostowanym kopią (Twej roboty :D ) AZ1. Kondensator elektrolityczny zwinięty samodzielnie z folii aluminiowej i bibułki nasączonej KOH. I to było by TO!!
    Pozdrawiam i podziwiam.
  • #6
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Najprościej jest zrobić tak: Wziąć okrągłą rurkę tekturową po zużytej taśmie izolacyjnej (średnica rurki rzędu kilku cm) i po obwodzie tej rurki powbijać dwa rzędy szpilek (ilość ich musi być nieparzysta po obwodzie). Rozstęp między rzędami decyduje o szerokości cewki. Następnie zaczynamy nawijać, prowadząc odpowiednio drut między szpilkami (między dwiema sąsiednimi prosto, potem przerzucamy drut po przekątnej na drugi rząd, znów dwie szpilki prosto, znów przerzucamy po przekątnej itd.). Gdy cewka jest nawinięta, trzeba klejem zabezpieczyć cewkę przed rozwinięciem się (można też związywać, ale to trudniejsze). Gdy klej wyschnie wyciągamy szpilki i zdejmujemy cewkę.
    Wiem, że łatwiej byłoby porobić zdjęcia niż opowiadać, ale teraz nie mam możliwości pokazać, o co chodzi.
  • #7
    zetdeel
    Poziom 38  
  • #8
    mikstu2
    Poziom 27  
    Bardzo oryginalna konstrukcja!!!
    Przypominają mi się czasy, gdy kolega miał po rodzicach radio kryształkowe nie wymagające żadnego zasilania ani żadnej lampy. Jedynymi niedogodnościami były: dość mozolne wyszukiwanie na kryształku właściwego styku, no i konieczność długiej i wysoko zawieszonej anteny zewnętrznej i dobrego uziemienia.
    Patrzyłem wtedy na to wszystko z niedowierzaniem, czy coś z tego będzie można usłyszeć, ale po iluś tam próbach jednak tak, choć dość cicho i trochę niewyraźnie.
    Szkoda, że na średnich nie ma już żadnej polskiej stacji. Ta ostatnia obok Koszęcina 15 lub 20 lat temu zamilkła, najprawdopodobniej wskutek protestów okolicznych mieszkańców.
    A tak przy okazji ciekawi mnie, czy gdzieś jest jeszcze do kupienia lica, bo jakoś dotychczas nie spotkałem.
  • #9
    leonow32

    Poziom 30  
    O jasny gwint! Co to jest?!

    Po takich wynalazkach widać jak szybko zmienia się technika :) Szacuneczek za własnoręcznie wykonane lampy, już niewielu takich zapaleńców zostało.

    Co daje taka cewka koszykowa? Czym różni się od zwykłej w działaniu?
  • #10
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Lepsza dobroć, mniejsza pojemność własna cewki. Takie są stosowane głównie w obwodach w.cz. Niestety, są one dużo większe gabarytowo od standardowo nawiniętych cewek...

    Projekt jest genialny w swej prostocie. Mógłbyś dodać więcej zdjęć z bliska? Szczególnie od strony lampy?
  • #11
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Cewki nawinąłem drutem w jedwabiu (tzw. DNEJ) o średnicy 0,2 mm. Zdjęcia od strony lampy dodam wieczorem, jak wrócę do domu.

    Jako ciekawostkę mogę dodać, że zrobiłem też bliźniacze radio detektorowe (z diodą germanową),. Cewki nawiniete w identyczny sposób, strojenie tak samo-wariometryczne. Dzięki temu uzyskuję odbiór na słuchawki w Warszawie (Saska Kępa) na tej mojej około 12 metrowej antenie, zawieszonej nisko nad ziemią (w najniższym punkcie to tylko jakieś 1,5m).
    Odbiór jest jednak cichy, ale da się zrozumieć.
    Wydaje się, że najwiekszą czułość radia detektorowego uzyska się, rezygnując zupełnie z kondensatora strojeniowego, pracując tylko z pojemnością anteny. Pod tym względem najlepsze są radia detektorowe tzw. szpulowe z dużymi cewkami, z dwoma suwakami: jednym do regulacji rezonansu, drugim do regulacji optymalnego podłączenia detektora- na maksimum energii przekazywanej do słuchawek. W czasach, gdy jedynym nadajnikiem jest nadajnik w Solcu Kujawskim kwestie maksymalnego zysku energetycznego wysuwają się na pierwszy plan. Bardzo proste radia, z niestarannie wykonanymi cewkami, o małej dobroci po prostu nie zagrają.
  • #12
    mikstu2
    Poziom 27  
    AlekZ napisał:
    W czasach, gdy jedynym nadajnikiem jest nadajnik w Solcu Kujawskim .

    A co jest z nadajnikiem w Raszynie?
  • #13
    ilon
    Poziom 11  
    31 lipca 2009 roku nadajnik długofalowy w RTCN Raszyn został wyłączony.

    Link
  • #14
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Dodaję jeszcze kilka obiecanych fotografii.
    Oba radia (lampowe po zmianie opornika drutowego na inny typ):
    Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta
    Radio detektorowe:
    Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta
    Lampa poczas pracy:
    Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta
    Druga wersja lampy:
    Reakcyjne radio na audionie Lee de Foresta
  • #15
    piotrusgit
    Poziom 11  
    Wyglądem przypomina bardziej jakąś szaloną machinę zagłady niż radio :) i jestem ciekaw jak to radio gra (bo to chyba w radiu najważniejsze). Czy miałby kolega może możliwość nagrania i udostępnienia próbki dźwięku jaką daje to radio?
  • #17
    gustaw353
    Poziom 16  
    Alek Z - gratuluję!
    Może swoją repliką spowodujesz większe zainteresowanie tematem.
    Sam z wielkim szacunkiem odnoszę się do lamp. Zainteresowanie minioną technologią w świecie jest całkiem spore. Chciałem podsunąć więcej adresów - uczynię to później, muszę je odszukać.
    Na CQHAM.RU od grudnia 2008 jest ponad 12000 wypowiedzi w tym temacie.
    Jest kilka stron japońskich.
    Mam nadzieję, że i u nas pojawi się podobne zainteresowanie.

    Koledzy oczekujący na nagranie: to nie takie proste. To radio słuchawkowe. Dostrajanie i słuchanie takiego radia to cała "filozofia".
  • #18
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Załączam pliki dźwiękowe (w formacie wma), choć ich sporządzenie wcale nie było łatwe: w szereg ze słuchawkami musiałem włączyć pierwotne uzwojenie transformatora separującego, wtórne zaś-przez kondensator do gniazda mikrofonowego komputera.
    Nagrania przedstawiją proces dostrajania do stacji. Sposób mniej kulturalny, ale bardziej widowiskowy (w pliku radio.wma): Najpierw przy silnej reakcji szukamy wśród gwizdów w ogóle śladów audycji- stroimy na odpowiednią długość fali, potem zmniejszamy reakcję, by usłyszeć czysto brzmiącą audycję. Na koniec można zwiększyć reakcję na najgłośniejszy, nie zniekształcony jeszcze odbiór.
    W dalszej części nagrania zademonstrowałem skutki odstrajania od stacji oraz skutki źle ustawionej reakcji.

    Nawiasem mówiąc,w dawnych czasach takie strojenie, jak opisałem powyżej uważano za szczyt chamstwa- mogło zakłócać odbiór sąsiadom. Dlatego zaczynano strojenie przy słabej reakcji i gdy tylko było coś słychać zwiększało się reakcję tylko do takiej wartości, jaka była potrzebna. Ten drugi sposób strojenia prezentuję w drugim pliku (radio2.wma).
  • #19
    Sławek 61
    Poziom 18  
    Bardzo ciekawa konstrukcja czy można prosić o szczegóły wykonania samej lampy ?
  • #20
    bsw
    Poziom 15  
    Witam,
    Bardzo ciekawe urządzenia.

    1. Co to za rureczki z opisami - czyżby rezystory DIY ? Jeśli tak to jak wykonane?

    2. W tym odbiorniku detektorowym co użyłeś jako detektora?

    3. Widziałem kiedyś zdjęcia fabrycznego odbiornika reakcyjnego i regulacja polegała na obracaniu jednej cewki wewnątrz drugiej. Czy to nie jest bardziej precyzyjny sposób ?

    Pozdrawiam,
  • #21
    Ami
    Poziom 12  
    Witam,

    Bardzo ciekawa i ładna konstrukcja :) Gratuluję też pracowitości.

    Ponieważ pojawiły się różne głosy zainteresowanych techniką lampową podpowiem, że istnieje także forum trioda.pl.

    Pozdrawiam
  • #22
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Odnośnie lampy. Nie wiem, jakich szczegółów oczekuje zapytujący. Dlatego na razie napiszę, że lampa ma katodę wolframową (prąd żarzenia do około 0,3A), anoda jest molibdenowa, zaś siatka z niklu. Nachylenie charakterystyki to ułamek mA/V i współczynnik wzmocnienia rzędu kilku. Próżnia 1x10^-6Tr.

    Odnośnie cewki. Dla precyzji nie ma znaczenia sposób regulacji (odchylanie czy obracanie cewki jedna w drugiej). Być może drugi sposób daje szerszy zakres regulacji.

    W radiu detektorowym zastosowałem diodę DOG52. W tych rurkach szklanych są kondensatory i oporniki fabryczne. Końce rurek są zasmołowane.
  • #23
    bsw
    Poziom 15  
    AlekZ napisał:
    W radiu detektorowym zastosowałem diodę DOG52.
    A próbowałeś z kryształem galeny?
    Na forum jest nawet przepis (oryginalny z epoki) jak go zrobić:
    Przepis na kryształ galeny w ostatnim wpisie.
    AlekZ napisał:
    W tych rurkach szklanych są kondensatory i oporniki fabryczne. Końce rurek są zasmołowane.
    Wyglądają klimatycznie :-)
  • #24
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe
    Mam tu oryginalne nawet kryształki galenowe i cynkitowe. Są one jednak kapryśne i przez to niezbyt dobre dla odbiorników pracujących przy małych natężeniach pola.
  • #25
    erneest
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Alek, powiem tak: wielki szacunek dla Ciebie za Twoją pracę. Nikt chyba już nie produkuje masowo lamp a o produkcji domowej w Polsce nie słyszałem. Sam projekt radia jest wręcz cudowny, trudno to inaczej określić.
  • #26
    kreslarz
    Poziom 35  
    erneest napisał:
    Nikt chyba już nie produkuje masowo lamp

    Tu Kolego pomyłka, bo niedaleko za miedzą jest firma nadal produkująca z powodzeniem lampy. Na bazie Tesli - czeskiego potentata lampowego powstała spółka pracownicza o nazwie "JJ". Nie tylko produkuje, ale nawet opracowuje nowe modele lamp do techniki audio.
    Szczegóły na stronie www.jj-electronic.com
    Pozdrawiam
  • #27
    erneest
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kreslarz napisał:
    erneest napisał:
    Nikt chyba już nie produkuje masowo lamp

    Tu Kolego pomyłka, bo niedaleko za miedzą jest firma nadal produkująca z powodzeniem lampy. Na bazie Tesli - czeskiego potentata lampowego powstała spółka pracownicza o nazwie "JJ". Nie tylko produkuje, ale nawet opracowuje nowe modele lamp do techniki audio.
    Szczegóły na stronie www.jj-electronic.com
    Pozdrawiam


    No proszę, o tym że jest w Czechach małoseryjna produkcja lamp wiedziałem, nie sądziłem że to się aż tak rozbudowało.
    PS pozdrawiam właśnie zza miedzy czyli z Czech.
  • #28
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Bardzo dobre lampy produkowane są też w Rosji (Sovtek, Swietłana, Elektroharmonix) i w Chinach. Zapotrzebowanie jest spore, produkuje się dużo lampowych wzmacniaczy gitarowych, audiofile też je kupują. Elfa ma też w ofercie sporo lamp odbiorczych, ale znam to tylko z katalogu, w którym nie jest napisane, czy te lampy są z bieżącej produkcji (wydaje się wątpliwe) czy są to tzw. NOS-y.
  • #29
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    erneest napisał:

    No proszę, o tym że jest w Czechach małoseryjna produkcja lamp wiedziałem, nie sądziłem że to się aż tak rozbudowało.
    PS pozdrawiam właśnie zza miedzy czyli z Czech.


    Nie w Czechach tylko na Słowacji. Poza tym lampy seryjnie produkują też w Rosji (Sovtek, Svetlana) i Chinach.
  • #30
    carot
    Poziom 26  
    Ech pamiętam jak byłem mały zaczytywałem się książkami o technice lampowej :P Z pomocą Taty zrobiłem wzmacniacz na lampce 2K2M i ładnie grał. A potem jakoś dorosłem i przestałem się interesować lampami. Ale te 2W z z lampy lepiej grało niż niektóre obecne markowe wzmacniacze. Az mi się łezka zakręciła jak zobaczyłem to radyjko :) Stacja radiowa słuchana na takim odbiorniku nabiera innego "smaku" Gratulacje.