Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fantic section, pęknięte kolanko gażnika

01 Cze 2011 10:03 4018 21
  • Moderator Samochody
    Mam Fantica section 249, pękła guma między gaźnikiem a membraną, macie jakiś pomysł na naprawę, albo ktoś ma do sprzedania ?
    Fantic section, pęknięte kolanko gażnika
    Fantic section, pęknięte kolanko gażnika
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jedynie wulkanizacja na gorąco, z siatką wzmacniającą w środek.
  • Moderator Samochody
    Zrobisz to, albo znasz kogoś, kto to robi ?
    Wiesz, chodzi o to, że to nie jest zabawka dla dzieci, i nie chcę zostać w Myślenicach na dole, bo potem to wyciąganie tego motoru z lasu będzie problemem:cry:
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Instytut w Piastowie powinien pomóc. Spróbuj zadzwonić. Albo poszukaj "wulkanizacja gumy" w Twojej okolicy.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Rozwiązaniem "zastępczym" może być znalezienie zakładu wulkanizacyjnego z "poniewierającą" się gdzieś w kącie maszynką do robienia łatek na gorąco. Może jakiś stary wulkanizator podejmie się zawulkaniazować pęknięcie od zewnątrz. Niestety szanse na zawulkanizowania gumą benzyno-odporną są niewielkie.
    Wg. mnie taniej wyjdzie kupić nowy element.
    A do tego aby wyjechać z "krzaków" wystarczy Kropelka i kawałek gumy.
  • Moderator Samochody
    Jack63, tylko są dwa problemy:, pierwszy taki, że to jest na zgięciu i praktycznie nie ma jak docisnąć łatki, a drugi polega na tym, że to bydlę ma ok 20 KM i waży 80kg, w tym momencie po odpaleniu ma 6000rpm, nie mam ochoty rozwalić się o jakieś drzewo albo skałę jak ta łatka puści, zresztą sobie zobacz:Link
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Przecież nie pisałem, że masz z tą łatą jechać na Trial. :D
    A 80kg miał malutki Simson. Twój motor waży chyba więcej?
    Wbrew pozorom pomimo dużych obrotów silnik po ostrym dodaniu gazu powinien zgasnąć ze względu na zbyt dużą ilość powietrza. Poza tym masz sprzęgło i hamulce - myślę że sprawne. To tylko wiązanie dżdżownicą buta zamiast sznurówki. Nic więcej.
    Swoją drogą podejrzane jest to pęknięcie. Czy ktoś przed tobą nie znęcał się nad gaźnikiem?
    Inną możliwością jest przeciągnięcie silnika lub puszki filtra w ramie a przez to ciągłe niepotrzebne naprężanie króćca. Trzeba to sprawdzić aby nie zostać w krzakach niedługo po kupnie nowego króćca.
    Jak zlikwidujesz to naprężenie to i łata wytrzyma dłużej.
  • Moderator Samochody
    Gdybym miał pomysł gdzie to kupić, to bym nie kombinował, ale dzwoniłem do Górali W N. Targu i mówili, że nie mają, a w normalnym sklepie moto nie kupię tego szpeja, i tu jest cały problem
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Przeszukałem trochę sieć i faktycznie jest problem. To z reszta dość typowe dla Włochów.
    Pozostaje tylko pomysł Pawel wawa lub poszukiwanie rozbitka na dawcę.
    Ew. można liczyć na to, że italiańcy zerżnęli ten króciec od japońców i uda się dopasować od np. Yamahy. Z reszta oni też wykorzystują silniki Yamahy tylko mniejszych pojemności 4T.
    Możesz też spróbować podzwonić (pojechać) do producentów elementów gumowych w okolicach Skawiny. Na 100% w Radziszowie (wioska obok Skawiny) jest firma produkująca węże dla motoryzacji, więc z materiałów olejo-odpornych.
    Wiem, że nie jest to głównym problemem, ale proponuję sprawdzenie łożyskowania silnika i mocowania puszki filtra.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Flansza do głowicy, w to wspawaj kolanko odpowiedniej średnicy. Gaźnik połącz przewodem gumowym zbrojonym, zapewni to amortyzację. Problem jedynie z średnicą, ale zakładam że +- 1mm nie powinien aż tak wpłynąć na prace silnika:D
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Popieram rozwiązanie manty. Co prawda będzie to rzeźba, ale w przypadku braku części lub możliwości naprawy to jedyna możliwość porządnego rozwiązania problemu. Może nie będzie piękne, ale skuteczne.
    Inną możliwością byłoby odlanie głównej części króćca z aluminium wykorzystując jako model stary króciec. Wszystko zależy od możliwości wykonawczych carrota.
  • Moderator Samochody
    Też pomyślałem o takim rozwiązaniu, żeby mi tokarz na frezarce zrobił z aluminiowego klocka o gr powiedzmy 2 cm kształt podstawy z otworem i z rantem do założenia gumowego kolanka z jakiegoś węża samochodowego.
    Boję się tylko tego, bo raz, jest tam ciasno, a dwa, że to wyłazi pod dziwnym kątem (w 2 płaszczyznach) czy się nie będzie załamywał.

    Pomierzę dzisiaj rozstaw otworów i podjadę jutro do chłopaków z serwisu Yamahy, czy z czegoś nie dopasują.
    Dzięki Panowie za porady.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Jak mało miejsca, to raczej nierdzewka, masz kolanka hamburskie i z tego docinasz w kąty. Flansza, góra 3mm grubości, tak z praktyki, uważaj bo nierdzewka mocno płynie w czasie spawania, ale jest to wykonalne.:D
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    Jak je oglądałem z góry to pomysł z kołnierzem i kolankiem wydawał się realny, po wyjęciu mam jednak wątpliwości, zobaczcie jak tam jest ciasno
    Fantic section, pęknięte kolanko gażnika

    Fantic section, pęknięte kolanko gażnika
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Fakt, nie dużo, ale na flanszy zyskujesz na oko 5mm, łączka z przewodu m-ki fagumit wyjdzie z 20-25mm, więc wystarczy. Opaski wzmocnione i zrobione:D
  • Moderator Samochody
    Myślę,że połączę Wasze pomysły i zrobię to tak: Dam do wyfrezowania podstawę z nierdzewki gr 3mm, do niej przyspawa się przycięty pod odpowiednim kątem kawałek rury, a na to nałożę kolanko urżnięte z oryginalnej flanszy.
    Dzięki Panowie za konstruktywne porady

    Ps. Jack63, pękło dla tego, że gdzieś ubiłem ucho trzymające z jednej strony airbox i latał sobie razem z gaźnikiem (widać na samym brzegu z lewej strony 2 zdjęcia w pierwszym poście)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Koniec tej rury(dokladnie z 5mm od końca) od strony gaźnika obspawaj pierścieniowo, żeby guma i opaska nie spadała.
  • Moderator Samochody
    Z jednej strony masz rację, żeby zrobić coś w stylu rantu jak na fabrycznych króćcach, z drugiej, na oko wychodzi mi, że na załamaniu na dole opaska gaźnika i ta nowa będą się praktycznie stykać ze sobą, nie mogę dać za długiej rury, bo przesłoni gardziel. Ten motor jest masakrycznie upakowany w tym miejscu (gaźnika nie da się cofnąć do tyłu, bo 3 mm dalej oparł by się o CDI)
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To chociaż małe półmilimetrowe kolce cyknij. Mówię Ci, to pracuje i guma zjedzie. A nie chcesz wody w dolocie...
  • Poziom 42  
    Nie mogę zlokalizować tego urwanego uchwytu. Ale to w tej chwili nie jest istotne. Mało tego może pomóc! Po prostu po zrobieniu króćca tak dorobisz uchwyt aby gaźnik był lekko dociskany do króćca. Musi być minimalna elastyczność. Przecież wszystko drga. Przy urwanym uchwycie masz większą swobodę konstrukcyjną :D
    Osobiście, opisywane połączenie gumy ze stalą wzmocnił bym poprzez klejenie. Poprawi to szczelność i zmniejszy niebezpieczeństwo zsunięcia się gumy ze stali.
    Oczywiście nie pucuj tego na błysk tylko zostaw mocno zmatowione obwodowo.
    Klej cyjanoakrylowy powinien wytrzymać. Cylinder chłodzony wodą, a klej wytrzymuje mocno ponad 100 oC. Sprawdzone doświadczalnie.
  • Moderator Samochody
    No i zrobione, kawałek blachy aluminiowej, trochę rurki i genialny spawacz ;)
    Fantic section, pęknięte kolanko gażnika Fantic section, pęknięte kolanko gażnika Fantic section, pęknięte kolanko gażnika Fantic section, pęknięte kolanko gażnika
    Dziękuję wszystkim za "burzę mózgów" i konstruktywne porady