Witam!
Piszę tego posta bo mi ręce odpadają, obiecałem jednemu z moich bardzo młodych "kolegów" (16lat), że z jakiegoś złomu poskładam mu działające radio CB, pierwsze w jego życiu. Znalazłem dwa jednakowe Alany 100Plus i udało mi się uruchomić jedno z nich z małym problemem. Ale po kolei:
1. Wymieniłem TDA2003 na nowy
2. Wymieniłem trafo modulacyjne na sprawne
3. Wymieniłem diodę zasilającą PA
4. Posprawdzałem stabilizatory
Jak do tej pory wszystko OK. Ale jak zawsze - ALE.
Prąd pobierany przez radio na RX około 600mA, na TX około 2A, wyłączone na potencjometrze około 350mA.
Odbiór aż za dobry ( zwłaszcza czułość), nadawanie 4W ale słychać wyraźne warczenie. Na słuch wygląda to tak jakby do zasilania PA dochodziło napięcie zmienne. Niestety nie mam sprawnego oscyloskopu, ale mogę powiedzieć, że co mogłem to sprawdziłem - oczywiście tylko miernikiem uniwersalnym i nie potrafię określić miejsca powstawania tego zakłócenia. Może już ktoś z kolegów spotkał się z podobnym zjawiskiem i znalazł na to sposób, niech się podzieli swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam
Antoni
P.S
Wyeliminowałem raczej sam tor modulacyjny, bo bez mikrofonu a ze zwartym TX jest tak samo, natomiast sygnał pobrany z mikrofonu na inny wzmacniacz jest ok.
Piszę tego posta bo mi ręce odpadają, obiecałem jednemu z moich bardzo młodych "kolegów" (16lat), że z jakiegoś złomu poskładam mu działające radio CB, pierwsze w jego życiu. Znalazłem dwa jednakowe Alany 100Plus i udało mi się uruchomić jedno z nich z małym problemem. Ale po kolei:
1. Wymieniłem TDA2003 na nowy
2. Wymieniłem trafo modulacyjne na sprawne
3. Wymieniłem diodę zasilającą PA
4. Posprawdzałem stabilizatory
Jak do tej pory wszystko OK. Ale jak zawsze - ALE.
Prąd pobierany przez radio na RX około 600mA, na TX około 2A, wyłączone na potencjometrze około 350mA.
Odbiór aż za dobry ( zwłaszcza czułość), nadawanie 4W ale słychać wyraźne warczenie. Na słuch wygląda to tak jakby do zasilania PA dochodziło napięcie zmienne. Niestety nie mam sprawnego oscyloskopu, ale mogę powiedzieć, że co mogłem to sprawdziłem - oczywiście tylko miernikiem uniwersalnym i nie potrafię określić miejsca powstawania tego zakłócenia. Może już ktoś z kolegów spotkał się z podobnym zjawiskiem i znalazł na to sposób, niech się podzieli swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam
Antoni
P.S
Wyeliminowałem raczej sam tor modulacyjny, bo bez mikrofonu a ze zwartym TX jest tak samo, natomiast sygnał pobrany z mikrofonu na inny wzmacniacz jest ok.