Witam wszytkich
Mam problem z dachem w BMW 323CI 2000r 175 KM cabrio (E46).
Dach nie chce się skladać.
To co wczoraj udało mi się sprawdzić to 3 bezpieczniki które za to odpowiadaja - są ok.
Po naciśnięciu przycisku dach szyby opuściły się do połowy, odryglował sie dach prz przedniej szybie i na tym koniec.
Jak puszczam przycik i naciskam to slysze jak z tyłu coś prztyka, ale jeszcze nie namierzyłem co to.
Nie mam jeszcze doświadczenia z takimi dachami. Zdjąłem boszcze osłony i tylne siedzenie, sterownik jest po stronie kierowcy. W bagażniku znajduje się silnik z pompą.
Czy po odryglowaniu dachu z góry ten silnik powinien się załączyć, czy jeszcze coś po drodze powinno być uruchomione. Wiem, że temat nie jest łatwy ale będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Mam problem z dachem w BMW 323CI 2000r 175 KM cabrio (E46).
Dach nie chce się skladać.
To co wczoraj udało mi się sprawdzić to 3 bezpieczniki które za to odpowiadaja - są ok.
Po naciśnięciu przycisku dach szyby opuściły się do połowy, odryglował sie dach prz przedniej szybie i na tym koniec.
Jak puszczam przycik i naciskam to slysze jak z tyłu coś prztyka, ale jeszcze nie namierzyłem co to.
Nie mam jeszcze doświadczenia z takimi dachami. Zdjąłem boszcze osłony i tylne siedzenie, sterownik jest po stronie kierowcy. W bagażniku znajduje się silnik z pompą.
Czy po odryglowaniu dachu z góry ten silnik powinien się załączyć, czy jeszcze coś po drodze powinno być uruchomione. Wiem, że temat nie jest łatwy ale będę wdzięczny za wszelkie sugestie.