Najlepiej jakbys mial druga osobe do pomocy. Wez lyzke do opon czy cos podobnego, niech jedna osoba sciagnie wahacz w dol, a druga dociska mocno zwrtnice do srodka auta po czym trzeba sworzen nakierowac. Inaczej sworznia nie wlozysz bo sie bedzie klinowal.
w tym cały problem ze nie stabilnie zbytnio stoi samochód :/ wymieniałem chyba z 20 razy już w innych autach i nigdy nie miałem z tym problemu tu jednak wahacz można jedynie trochę w dół pociągnąć bo sie blokuje.
No pewnie że się blokuje, bo tuleje też mają jakiś określony stopień wychylenia.
zaprzyj rurę o podłogę i pchaj wahacz w dół, ruchomy /stożek/ element sworznia ustaw "do środka" samochodu i możesz założyć. Ciasno ale wchodzi spokojnie.
Z tego co kolega napisał to nie wymieniał sworznia...
Tak jak toku74 pisze przede wszystkim sworzeń musi być odpowiednio obrócony tą z płaszczoną stroną bo inaczej nie wejdzie.