Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SEW Eurodrive
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię.

kilowar 03 Cze 2011 12:26 13635 16
  • #1 03 Cze 2011 12:26
    kilowar
    Poziom 8  

    Witam serdecznie po raz pierwszy na Elektrodzie,

    Poszukuję multimetru do warsztatu. Dotychczas pracowałem na multimetrach analogowych (V640) i cyfrowych (V560, VC10t), od niedawna wspierałem się podróbką MY99L (dziadowsko wykonany automat 3 i 3.4 cyfry, F,C, n%, hfe, dioda, hold, rel) kupioną lata temu za jakieś 150zł. I chociaż ona nadal działa, przyszła jednak kolej na coś szybszego, precyzyjniejszego i z True RMS.

    Czym się zajmuję. Otóż są to hobbistyczne prace elektroniczne w zakresie elektroniki tranzystorowej. Ostatnimi czasy dłubię trochę przy przetwornicach impulsowych małej mocy (tak do 300W). Przebiegi, z jakimi się stykam, mają częstotliwości od dziesiątków kHz do ok. 500kHz. Dotychczas korzystałem wyłącznie z oscyloskopu, ale czasem ten jest już gdzieś wpięty, a potrzebuję zmierzyć napięcie AC o kształcie dość odbiegającym od sinusoidy.

    Moją uwagę zwracały przede wszystkim szybsze (>2 pomiary/sek) mierniki z F,C, pomiarem wsp. wypełnienia impulsów (n%), bargrafem, pomiarami relatywnymi, pamięcią, wyższą dokładnością na zakresie DCV (lepiej niż 0.1%, chciałbym nim skalibrować moje zabytkowe "cyfraki" z PRLu) i True RMS w paśmie przynajmniej 100kHz.

    Chociaż ta ostatnia kwestia nie jest dla mnie całkowicie jasna - nie wiem, jak zachowa się taki miernik z pasmem np. 20kHz przy pomiarze napięcia AC o częstotliwości 50,150,200kHz? Oczywiście spodziewam się, że błąd wskazań rośnie, ale nie wiem jak szybko? Liniowo, wykładniczo, ostro się załamuje?

    Moją uwagę zwróciły następujące mierniki. Założyłem górny limit kwotowy na 700zł:
    1. Brymen BM857a: miernik szybki, dobrze zabezpieczony, dokładny, ale RMS ma tylko do 20kHz.
    2. Sanwa PC5000a - j.w., bardzo często polecana, ale tutaj TRMS jeszcze niższy (kilka kHz).
    3. UT71D: niby ma wszystko, co potrzebuję, pasmo do 100kHz, ale o Uni-Trend, choć to firma znana i od dawna obecna na rynku, nasłuchałem się skrajnych opinii że sam nie wiem, co o tym sądzić. Jedni piszą, że to świetne i "jak na warunki przeciętnego warsztatu" są wystarczająco dokładne i trwałe, inni wieszają na nich psy, że rozpadają się przełączniki, a elektronika przyrządu wariuje.

    4. i wreszcie - Voltcraft VC960 (są jeszcze 920 i 940). Ma wszystko, co powyższe, a pasmo aż do 400kHz. Średnia cena w pewnym serwisie aukcyjnym to 550 zł, ale zdarzają się powystawowe za 300-350zł.

    Niestety, na temat tego miernika nie mogę znaleźć żadnych dłuższych opinii użytkowników, a z tego, co znalazłem wynika, że jest on... ekwiwalentem UT71D! Oba mierniki wyglądają niemalże identycznie (układ i opis przycisków), z drobnymi zmianami pozycji na pokrętle.

    Niemiecka firma Voltcraft to nie jakiś chiński "no name", jest na rynku profesjonalnej elektroniki od kilku dekad. Słyszałem jednak, że Voltcraft od dawna nie robi swoich multimetrów, tylko na licencjach, więc ten VC960 to może być UniTrend. Skoro jednak tak - skąd tak szerokie pasmo TRMS? Chwyt marketingowy, czy ulepszenie projektu przez Voltcrafta? A może zupełnie nowa konstrukcja?





    Czy ktoś zna te mierniki (VC 9xx)? Interesują mnie opinie osób obeznanych w temacie.

    Prosiłbym także o podzielenie się Waszą wiedzą w zakresie tego, jak na poziom błędu wpływa przekroczenie pasma przy pomiarach TRMS? Gdyby nie te 20kHz, od razy wybrałbym Brymena, a tak - szukam informacji na temat Voltcrafta. UniT się jakoś boję, chociaż kolega ma od kilku lat Unit71a i bardzo go chwali.

    Chciałbym się także upewnić, co oznacza zapis "ISO calibrated"? Czyż nie każdy multimetr jest kalibrowany na etapie produkcji? Czy ów sposób kalibracji (rozumiem, że wzgl. jakiejś normy ISO?) zasługuje na szczególna uwagę?

    Na droższe mierniki typu Fluke czy Protek mnie nie stać. Nie interesują mnie także takie, które nie oferują pomiaru wsp. wypełnienia.

    Serdecznie pozdrawiam.
    -----------------
    Edycja:

    Znalazłem instrukcję obsługi (dostępna jest tez procedura kalibracji) z podaną tabelą błędów dla TRMS dla różnych częstotliwości.

    Wychodzi na to, że na zakresie 40V dla 20-100kHz błąd to 8%+20 n.z.cyfr, a na zakresie 4V dla 250-400kHz to 12%+50n.z.c. Ale zawsze to lepiej wiedzieć, że napięcie wynosi między np. 100-120V, niż 30V albo 400V, gdzie dla wyższych częstotliwości i odkształconych przebiegów miernik bez TRMS może pokazać kompletne bzdury.

    Przy okazji widać, że można kupić tańszy VC920. VC940 posiada przystawkę do pomiaru mocy urządzeń zasilanych z sieci (wyświetla moc i cos fi), a VC960 pozwala zapamiętać 10 tys. pomiarów. Dla mnie jest to zbędne.

    Na znanej stronie Tom'sHardware posługują się tym multimetrem do pomiarów napięć na płycie głównej komputera: http://www.tomshardware.com/reviews/live-memory-test,1241-4.html Użytkownicy multimetru napisali też klasy do komunikacji z miernikiem (pod .NET/C#). W internecie można znaleźć specyfikację ramki RS232 - ciąg czterobajtowych wartości zakończony znakiem nowej linii CR/LF. Przy okazji - na tej stronie widać, że protokół komunikacji jest taki sam, jak dla Uni-Trend. Cóż, chyba jednak to wykonanie na licencji... Oby lepsze, niż gorsze. Tutaj ktoś go kupił i jest zadowolony.

    Bardzo skromnie jest z tymi informacjami (albo też są, ale że nie znam niemieckiego, to nie wiem, co wpisać w wyszukiwarkę), dlatego wklejam je dla potencjalnych zainteresowanych. Po wpisaniu w wyszukiwarkę typu multimetru dostaje się jedynie setki linków do sklepów.
    -----------------
    Edycja:

    Podczas zakupu warto zwrócić uwagę, czy miernik posiada certyfikat kalibracji, czy też nie. W sklepie Conrada są sprzedawane zarówno z certyfikatem ("skalibrowany") jak i bez niego. Kalibrowany z certyfikatem kosztuje jakieś 200zł drożej. Jednocześnie ten bez certyfikatu opisany jest jako... "kalibrowany wg ISO". Nie bardzo rozumiem, na czym polega różnica. Czy te z certyfikatem kalibrowane są inaczej? Skoro dokumentacja wskazuje klasę miernika, to trudno oczekiwać, by miernik "lepiej lub gorzej trzymał klasę" zależnie od certyfikatu... Miernik posiada menu do kalibracji, ale by ją przeprowadzić trzeba mieć dostęp do kalibratora, a z tym może być problem. Wysłałem zapytanie do sklepu Conrada, zobaczymy, co odpowiedzą.
    -----------------
    Edycja:
    Otrzymałem odpowiedź z BOK firmy Conrad. Być może kogoś zainteresuje:

    [...]Multimetr "skalibrowany", jest dokładnie tym samym multimetrem co ten tańszy, aczkolwiek posiada dokument niemieckiego laboratorium akredytacyjnego (zgodnym z ISO), co potwierdza jego dokładność.

    Ma Pan racje, multimetr bez certyfikatu, jest kalibrowany seryjnie (oczywiście przy utrzymaniu odpowiednio wysokiej jakości wyrobu), natomiast multimetry posiadające certyfikat, kalibrowane są indywidualnie. Stąd też taka różnica w cenie.[...]


    Podjąłem decyzję o zakupie tego multimetru (w wersji bez certyfikatu). Podzielę się później wrażeniami w osobnym poście.

    1 16
  • SEW Eurodrive
  • #2 08 Cze 2011 22:42
    kilowar
    Poziom 8  

    Na wstępie chciałbym prosić moderację Elektrody o wyrozumiałość. Dodaję "post pod postem" nie edytując poprzedniego nie dla chęci "nabicia" licznika postów, tylko dla czytelności, żeby nie robić "posta giganta". W pierwszym poście była prośba o opinię, a w tym chcę zawrzeć pierwsze wrażenia z użytkowania. Być może komuś ta mikro recenzja pomoże w podjęciu decyzji.

    Dziś dotarł do mnie kurierem miernik VC 920.

    Miernik kupiłem w pewnym polskim serwisie aukcyjnym (nie wiem, czy wolno podawać nazwy serwisów, by nie narazić się na zarzut o kryptoreklamę) po znacznie niższej, niż w sklepie Conrada, cenie. Niższa cena wzięła się z uwagi na fakt, ze miernik był powystawowy, ma odrobinę porysowany wyświetlacz i gwarancji został mu jedynie rok (w sklepie Conrada mierniki mają 2 letnią gwarancję). Była to wersja kalibrowana "seryjnie", a zatem bez certyfikatu indywidualnej kalibracji.

    W pudełku - standard: miernik, kable pomiarowe (dobrze wykonane, ale dość "sztywne", raczej zrobię swoje z miękkiej linki w teflonie), krótka instrukcja obsługi wraz z tabelą zakresów i dokładności (fr., ang., niem., hol.), płyta CD z oprogramowaniem, termopara (delikatna rzecz, obawiam się o trwałość cieniutkich przewodów łączących sondę i "bananki"), 2 krokodylki 2mm na szpilki sond i kabel optyczny RS232.

    Sam przyrząd robi bardzo pozytywne wrażenie. Świetna jakość wykonania, dobre materiały, przyjemna w dotyku guma po bokach miernika. Przyrząd ma stosunkowo duże gabaryty. Wizualnie jego chłodny, szaro-czarny "design" prezentuje się bardzo elegancko i solidnie. Nie próbowałem go jednak upuszczać na ziemię, więc nie wiem, jak wrażenie solidności przekłada się na rzeczywistość. Z tyłu jest dość delikatna podstawka pozwalająca ustawić miernik pod kątem, a po lekkim jej odchyleniu w pionie nawet powiesić na przysłowiowym gwoździu (jest w niej małe okienko, na którym można go zaczepić). Niestety, podstawka ta sprawia wrażenie delikatnej i sugeruję otwierać ją delikatnie, a kiedy miernik się na niej opiera - nie dociskać go zbyt mocno, np. nie przekładać wtyków sond. Wyświetlacz - jest duży, czytelny, ale i bardzo podatny na zarysowania. Może rozsądnie byłoby nałożyć na niego odpowiednio dociętą folię, np. taką, jak na ekrany palmtopów?

    Osobny akapit należy się przełącznikowi - w mojej opinii jest on udany. Zmiana pozycji wymaga przyłożenia odrobiny siły, więc nie ma strachu, że lekkie jego trącenie ręką zmieni zakres podczas pomiaru. W dodatku "wskoczenie" przełącznika w zakres jest bardzo wyraźne i pewne, a dodatkowo - każda zmiana zakresu powoduję "pisknięcie" miernika. Wadą jest tylko jedna pozycja wyłączenia (OFF) po lewej stronie i po pomiarach natężenia prądu trzeba "przeklikać" wszystkie pozycje, by go wyłączyć, ale pamiętajmy, że miernik potrafi się sam wyłączyć po zadanym czasie. Nie wiem jednak, czy to tylko "energooszczędny tryb uśpienia", a jeśli tak, to czy pozycja "OFF" wyłącza miernik permanentnie, czy również przechodzi w taki tryb. Trzeba będzie obserwować tempo rozładowania baterii. Podsumowując - przełącznik wydaje się być trwały i nie budzi na razie obaw, że się szybko rozsypie. Niestety, nie widziałem miernika od środka, więc nie wiem, jak tam wykonanie płytki i pól kontaktowych.

    Po kilku chwilach użytkowania stwierdziłem, że na podstawowej rozdzielczości (wynik na 5. cyfrach, czyli maks. 40 000) miernik działa szybciej, niż moja zabawka MY99 i jest to naprawdę odczuwalne. Po zmianie rozdzielczości do 4 cyfr (4000), której dokonuje się przytrzymaniem wciśniętego niebieskiego przycisku funkcji w momencie włączenia miernika, ów działa jak burza. Naprawdę byłem/jestem pod wrażeniem! Pewnie jest to jakieś 5xsek.

    "Brzęczyk" testera ciągłości reaguje prawie natychmiast. Prawie, bo jest minimalne opóźnienie, jednakże i tak jest ono dużo mniejsze, niż w moim poprzednim mierniku. Spokojnie mogę zapewnić, że jest on szybki.

    Nie będę się rozwodził nad zakresami pomiarowymi - te można znaleźć w internecie.

    Bardzo przydatne jest podświetlenie wyświetlacza białymi LEDami u góry ekranu. Gaśnie ono po 10/20/30 sek. lub na żądanie (ustawiane w SETUPie).

    Można sobie ustalić wartości "LO(w)" i "HI(gh)", które jeśli zostaną przekroczone przez pomiar, to miernik da znać sygnałem. Dodatkowo można ustalić, czy bargraf (szybki) ma mieć zero na początku, czy po środku skali (dla VDC i temperatury).

    Trochę trzeba "obyć" się z aż trzema wyświetlaczami. Podstawowy - to wiadomo. Lewy pokazuje zwykle zakres pomiarowy (średnio przydatne, przecież w trybie manualnym i tak na głównym wyświetlaczu widzę, gdzie jest kropka dziesiętna), a przydaje się dopiero przy pomiarach relatywnych i min/maks. Prawy zwykle jest częściej wykorzystywany, np. pokazuje częstotliwość mierzonego przebiegu zmiennego.

    Nieco irytująca jest ślamazarność przyrządu podczas pomiaru współczynnika wypełnienia. Tutaj mój MY99 jest jednak o wyraźnie szybszy.

    Pobawiłem się trochę miernikiem i generatorem funkcyjnym, obserwując przebieg na oscyloskopie. Tam, gdzie mój MY99L pokazywał coś koło 0.7V (naprawdę było w okolicy 7V) VC920 pokazywał właściwą wartość, która bardzo nieznacznie zmieniała się aż do ok. 800kHz (instrukcja podaje 400kHz). Oczywiście chodzi o pomiar "na oko", nie interesowała mnie precyzja do 2 miejsc po przecinku.

    Przy okazji ciekawostka - mój zabytkowy V560 pokazywał niemalże to samo, co VC920 do 500kHz i to przy prostokącie/trójkącie/sinusie. W ogóle najbliższy wskazaniami przy różnych pomiarach był właśnie nie ów nowocześniejszy MY99L, tylko leciwy V560. Przy pomiarach napięć stałych i rezystancji różnice sięgały setnych części V i pojedynczego oma. Pozostałe multimetry PRLowskie (ale tym można darować, nie kalibrowane od dekad) i My99L (oraz bazarowa zabawka na ICL7106) już się rozjeżdżały.

    Pomiar temperatury ciała kazał mi długo czekać na 36.6*C. Po 5 minutach zrezygnowałem i zatrzymałem się na 34.5*C. Ale może komuś, podczas choroby, poprawi/zepsuje humor mierzenie sobie przez pół godziny temperatury przyrządem za kilka stów, który poda za niską/wysoką o 2 stopnie gorączkę (±3% wart. mierz. + 30 n.z.c.) :)

    Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię. Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię.

    Komunikacji z komputerem przez RS232 nie testowałem, ale na dniach przyjdzie mi adapter RS232-USB, to wtedy zainstaluję oprogramowanie i zobaczymy, co potrafi. Może nawet pobawię się w wolniejszej chwili w samodzielne parsowanie ramki, skoro jest dostępna specyfikacja.

    Cóż więcej powiedzieć? Wydaje mi się, że jest to dobry zakup, chociaż fakt, że była to okazja, inaczej wydatek byłby o jakieś 150zł wyższy (a gdybym chciał mieć indywidualnie skalibrowany miernik - kolejne 200zł). Przyrząd wydaje się być solidnie wykonany i nie wróży szybkiego "rozkładu na wartości własne" :) Jego dokładność do zastosowań amatorskich jest i tak o klasę za duża, a szybkość pomiarów w trybie "4000", czyli właśnie takim "klasycznym warsztatowym", robi wrażenie. W każdym razie na kimś, kto nie pracował wcześniej z takim przyrządem.

    0
  • #3 09 Cze 2011 07:23
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • SEW Eurodrive
  • #4 09 Cze 2011 10:09
    blue_17
    Poziom 32  

    Z tego co wygląda to nie jest jakoś zabezpieczony rewelacyjnie a jak ma być do automatyki to raczej w różnych warunkach musi być

    Ja nie zamienię swojego Brymena

    Jest dobrze zabezpieczony holsterem
    dokładnie i szybko mieży

    I jest jak to się mówi do ręki.

    Wszystkim polecam multimetry tej firmy bryzgoszczelne i dobrze zabezpieczone przed nieprawidłowym wetknięciem sond i pomiarem

    Może cena wydaje się wysoka ale naprawdę warto

    0
  • #5 09 Cze 2011 11:47
    kilowar
    Poziom 8  

    Może w weekend go rozkręcę i poszukam napisów "made in China" :)

    Co do zabezpieczeń elektrycznych i mechanicznych - ja jednak "wyrosłem" na V640 i innych wskazówkowych oraz na cyfrowych kolubrynach Nixie pokroju VC10T czy 1321. Zrzucenie z blatu tego pierwszego oznaczało niemal pewną śmierć dla ustroju pomiarowego i pęknięcie obudowy, a tych ostatnich, chociaż w stalowej obudowie - problemy z kontaktowaniem płytki wyświetlaczy, pęknięcie ścieżek, "rozjazd" potencjometrów. No i nie trzeba chyba mówić, jak na elektronikę przyrządu działało złe ustawienie zakresu (nie było autorange ;) ). Pamiętało się, by "zaczynać pomiar od wysokich zakresów", nie mierzyć "omów pod napięciem", ani kondensatorów bez ich wielokrotnego rozładowania (z naciskiem na wielokrotnego). Nie wspomnę o właściwym ustawieniu miernika wskazówkowego na blacie (poziomowanie). No, ale czasy idą do przodu i dziś miernik nawet ikonami informuje, w które gniazda włożyć końcówki pomiarowe na danym zakresie. Widziałem coś takiego w którymś modelu UniTa.

    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że są sytuacje, np. właśnie w warsztatach samochodowych, na halach produkcyjnych, w terenie gdzie miernik jest mocno narażony na udary i upadki i dobry holster jest podstawą. Podobnie, ponieważ przy dużym natężeniu pracy, zwłaszcza w trudnych warunkach łatwo o pomyłkę, drogi i precyzyjny miernik powinien mieć szereg zabezpieczeń. Również początkujący elektronicy, którym "zapomina się przestawić przełącznik", a wydali kilkaset złotych za miernik, oczekują, że przeżyje on ich eksperymenty. Ja mam jednak mały warsztat w domu, jest tu cicho, spokojnie, a ja jestem obyty z precyzyjną AKP. Dla mnie zabezpieczenie kilkaset V na niemal wszystkich zakresach jest już wystarczające.

    Oczywiście osoby, które potrzebują miernika odpornego na udary i pomyłki, powinny wybrać Brymena, który rzeczywiście wydaje się pancerny i oczywiście jest klasą samą w sobie. A cena Brymena nie jest znów tak wysoka, skoro za tego VC920 z certyfikatem indywidualnej kalibracji trzeba dać ponad 7 stów. Dodać dwie i ma się Fluke'a :)

    PS: irytujący jest niewielki kąt, pod którym informacje prezentowane na wyświetlaczu są czytelne. Przy czym nie chodzi o patrzenie z boku, a z góry. Podświetlenie też mogłoby działać "do odwołania", a nie tylko zadany czas.

    0
  • #6 15 Cze 2011 23:26
    kilowar
    Poziom 8  

    Dziś otrzymałem adapter RS232 <-> USB i przetestowałem transmisję.

    Przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale robione są małpką w dość ciemnym pokoju.

    Zestaw pomiarowy:
    Zestaw pomiarowy był bardzo prosty - multimetr podłączony za pomocą przelotki RS232-USB do laptopa. Na laptopie uruchomiona została aplikacja gromadząca dane z portu. Mierzona była oporność potencjometru.
    Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię.

    Aplikacja:
    Bardzo uproszczona, mało przydatna. Jej jedyną zaletą jest możliwość zapisania wyników pomiarów do pliku CSV i XLS. Niestety, separatorem dziesiętnych jest kropka, a nie przecinek, więc przed obróbką trzeba Excelu wykonać Znajdź/Zamień i pozamieniać kropki na przecinki.

    Ważna uwaga - pod Vistą (i zapewne Windows 7) aplikację trzeba uruchamiać z prawami administratora, ponieważ zapisuje w katalogu głównym (C:\) plik PDOXUSRS.NET i "krzyczy", że nie ma dostępu do tworzonego przez siebie pliku bazy danych w swoim katalogu.

    Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię.

    Ogólne wrażenia - transmisja danych po prostu działa. Można gromadzić wyniki i... tyle. Zapewne przyda się np. do badania stabilności ("pełzania") różnych parametrów układów w czasie.

    ------------
    Dodałem:

    Napisałem dla zabawy kawałek kodu w C# do odbierania wyników. Działa zadowalająco, można się będzie pokusić o napisanie jakiegoś bardziej zaawansowanego oprogramowania. Odświeżanie co 100ms, żeby dało się zrobić zrzut ekranu z różnymi wartościami.

    Pomiar AC i rezystancji potencjometru:
    Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię.Multimetr Voltcraft VC 960 - prośba o opinię.

    0
  • #7 01 Kwi 2013 15:31
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Mam problem z moim nowym VC 920. Chodzi o powolny pomiar AC przy wartościach rzędu 5-10 mV.
    Po włączeniu miernika i przyłożeniu sygnału trwa nawet do minuty, aż zacznie wyświetlać wartość, co znowu trwa kolejne kilkanaście sek. Każdy następny pomiar trwa również kilkanaście sek.

    Przy wyższych wartościach napięć miernik działa normalnie.

    A jak jest u Was?

    0
  • #9 24 Lis 2014 15:58
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Następny mankament:
    pomiar prądu tym "cudem" przy mniejszych napięciach na zakresie 400 mA jest niemożliwy.

    Baterię AA obciążyłem opornikiem 3 Ohm. Przyrząd wskazał 151 mA.
    W rzeczywistości, bez miernika płynął prąd 393 mA.
    I=1,18 V/3 Ohm.
    W instrukcji nie podano, że ten multimetr ma tak dużą rezystancję wewnętrzną na tym zakresie, rzędu ca. 5 Ohm.

    Deklarowana dokładność na tym zakresie ±(1%+10dgt).

    0
  • #10 16 Gru 2015 23:52
    horik
    Poziom 13  

    Właśnie wpadła mi w ręce instrukcja kalibracji do tego multimetru. Myślę, że będzie dobrym uzupełnieniem tego wątku: http://www.rapidonline.com/pdf/123298_an_en_01.pdf

    Osobiście posiadam VC960 od roku. Tak naprawdę jest to klon Unita UT-71*, który jest miernikiem średniej klasy, nie najlepszym, ale na pewno nie jest to również bazarowy szajs.
    Pełni u mnie rolę multimetru pomocniczego dla Brymena. Kupiłem go okazyjnie, jako egzemplarz powystawowy, dlatego cena była dla mnie akceptowalna. Wielokrotnie porównywałem wskazania obu multimetrów i przyznam, że jestem naprawdę mile zaskoczony tym miernikiem. Ogólnie jestem zadowolony z dwoma wyjątkami - wolny buzzer oraz brak możliwości włączenia na stałe podświetlenia. W tej sytuacji staje się ono zbędnym bajerem, ale to tylko moja opinia. Miernik kupiłem bez certyfikatu kalibracji, ale po sprawdzeniu z w/w dokumentacją, dzięki znajomemu, który posiada kalibrator i ogniwo Westona, widać, że na VDC trzyma parametry.

    Zaznaczam, że nie mam pojęcia, czy w/w podana instrukcja jest w pełni poprawna i czy samodzielna kalibracja w/w opisanej procedury nie spowoduje uszkodzenia miernika bądź utraty dokładności wskazań, tak więc każdy działa na własne ryzyko.

    1
  • #11 25 Gru 2015 13:32
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Na TL431C (10 mA) miernik wskazał 2,5189 V.
    Po zapoznaniu się z parametrami TL'a
    min. 2,44
    typ. 2,495
    max. 2,55
    zrezygnowałem z możliwości kalibracji łatwo dostępnym potencjometrem VR2, tym bardziej, że miernik horika był prawidłowo fabrycznie skalibrowany.

    0
  • #12 31 Gru 2015 23:46
    horik
    Poziom 13  

    Adamcynie, na rynku dostępne są o wiele dokładniejsze źródła, niestety - są także odpowiednio droższe...

    Seria MAX62xx - (np. MAX6225: 2.5V; 0,02%, +-1mV). Nota katalogowa: http://www.mouser.com/ds/2/256/MAX6225-MAX6250-87956.pdf

    Seria ISL21090 (np. ISL21090B12; 0.03%). Nota katalogowa: http://www.intersil.com/en/products/data-converters/voltage-references/isl21090-family.html

    Albo ADR45xx (np. ADR4520; 0.02%). Nota katalogowa http://www.analog.com/media/en/technical-docu...a-sheets/ADR4520_4525_4530_4533_4540_4550.pdf

    0
  • #13 01 Sty 2016 14:44
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Dziękuję Horik,
    napiszesz coś bliższego na temat pomiaru ogniwem Westona: 1,01865 V.

    Aby długo nie szukać, zamówiłem niedrogi REF02AP, (5V ±0.2%) a więc spory postęp w stosunku do TL431.

    min. 4,985
    typ. 5,0
    max. 5,015

    0
  • #14 01 Sty 2016 15:23
    horik
    Poziom 13  

    Generalnie jest zasada, by dokonywać kalibracji za pomocą aparatury o klasie dokładności 2 razy lepszej. W tym przypadku mógłbyś wyregulować miernik o klasie gorszej niż 0.4%, co w praktyce oznacza już chyba tylko multimetry analogowe albo proste mierniki bazarowe.

    Co do ogniwa Westona - jest to bardzo użyteczne narzędzie, stanowiące źródło napięcia o wysokiej stabilności i powtarzalności parametrów (stad nazwa "standardowe"). Po wielu dekadach lat potrafi trzymać parametry do 4 miejsca po przecinku. Mógłbyś nim kalibrować aparaturę o klasie 0.001%. Ogniwo, do którego miałem dostęp, zmierzone kalibrowanym mutlimetrem Schlumbergera o wysokiej klasie dokładności, trzymało "encyklopedyczne" parametry od 1960 któregoś roku!

    Niestety, obecnie ogniwo jest trudno dostępne (i będzie coraz trudniej), gdyż, z uwagi na toksyczną zawartość, nie jest już produkowane, podobnie zresztą jak ogniwa rtęciowe, o świetnej charakterystyce rozładowania, idealnej do aparatury pomiarowej. Chociaż doświadczony chemik mógłby sobie takie zmajstrować. Pozostaje szukać po serwisach aukcyjnych lub magazynach starych kombinatów i ośrodków naukowych. Wtedy jednak powstaje pytanie o stan takiego ogniwa. Ogniwo to bardzo łato uszkodzić przez przewracanie, potrząsanie (pomyśl, co może z nim zrobić poczta :) ), a także podłączanie do obwodów o niskiej rezystancji. Z tego ogniwa można pobrać bezpiecznie prąd rzędu 1uA, a pobranie więcej niż kilkaset uA uszkodzi ogniwo. Trzeba się zawsze upewnić, że trzyma ono swoje parametry.

    Co ciekawe, ogniwa takie były wbudowywane np. w niektóre woltomierze, jak pewien woltomierz Schlumbergera (na digitronach Nixie), który widziałem niedawno na YouTube.

    1
  • #16 08 Sty 2016 11:43
    Adamcyn
    Poziom 34  

    Na REF02AP zmierzyłem wartość 4,991 V; korekta na 5,000V mogłaby oznaczać rozkalibrowanie prawidłowo ustawionego fabrycznie miernika.

    Teraz czas na sprawdzenie AC.

    Wg. powyższej dokumentacji potrzebny jest flat screwdriver - mam,
    oraz kalibrator Fluke 5520/5500 - nie mam.

    Coś innego zamiast tego?

    0