Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak obliczyć moc grzejnika

04 Cze 2011 11:24 14478 20
  • Poziom 9  
    Witam,

    Chciał bym obliczyć moc grzejnika a problem jest następujący:

    Do zapłacenia mam ogromny rachunek za CO i chciał bym teoretycznie sprawdzić czy jeżeli dany grzejnik pracował by na pełnym otwarciu zaworu przy maksymalnej temperaturze wody zasilającej przez cały sezon grzewczy to czy wyemitował by daną wartość ciepła podaną w [GJ].

    Znalazłem coś na forum i prosił bym o pomoc o sprawdzenie moich obliczeń pod względem merytorycznym.

    A więc:

    Jeżeli mam grzejnik 10-cio żeberkowy którego moc członu przy delta T=68 wynosi 150 W to cały grzejnik ma moc 1500W.

    W moim przypadku obliczam grzanie ma max przez 5 miesięcy czyli przez 150 dni.

    1500 x 3600 x 24 x 150 = 19,44 GJ

    Koledzy pomóżcie bo Spółdzielnia każe sobie zapłacić za 75 GJ.

    Dzięki za wszelkie uwagi.
  • Poziom 35  
    Prawdopodobnie spółdzielnia nie tylko sobie "pociąga" na cieple zużytym przez lokatorów, ale też na cieple ogrzewającym klatki schodowe, suszarnie i t. p., chociaż to wyliczenie spółdzielni napewno jest zawyżone. nawet nei jest możliwe, by grzejnik pracował na max. przez 5 miesięcy (byłoby to cały listopad, grudzeiń, styczeń, luty, marzec). A czy Forumowicz ma w mieszkaniu tylko jeden grzejnik? To raczej niemożliwe (chyba, że to garsoniera).
  • Poziom 13  
    może lepiej było by zrobić charakterystykę energetyczną niż moc grzejnika liczyć. ona pozwoli określić projektowane zapotrzebowanie w sezonie.
  • Poziom 9  
    No właśnie jeżeli obliczę charakterystykę energetyczną to zapewne wyjdzie mi mniej więcej suma zaliczek - to przed sądem nie przejdzie.
    Jedyną słuszną racją będzie matematyczne udowodnienie że grzejniki nie są w stanie wyemitować ciepła za które chcą pieniądze.
    Chociaż z systemu obliczania ciepła wyjdzie że mam zapłacić mega kwotę to prawo energetyczne stanowi że płacę za faktyczne zużyte ciepło.
    Grzejników mam 4 sztuki ale powyższe obliczenia dotyczą grzejnika największego gabarytowo i o największym zużyciu.

    Jeżeli ktoś potrafi potwierdzić (lub obalić) moje obliczenia ciągle czekam na info.

    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    miron4 napisał:
    ...Jeżeli mam grzejnik 10-cio żeberkowy którego moc członu przy delta T=68 wynosi 150 W to cały grzejnik ma moc 1500W.

    W moim przypadku obliczam grzanie ma max przez 5 miesięcy czyli przez 150 dni.

    1500 x 3600 x 24 x 150 = 19,44 GJ

    Koledzy pomóżcie bo Spółdzielnia każe sobie zapłacić za 75 GJ.
    ...

    Proszę o wyjaśnienie - nie bardzo rozumiem powyższe działanie matematyczne.
    150 to trochę zawyżona wartość żebra grzejnikowego.(największe to zdaje się 130W)
    Co to jest 3600 ?
    Czyżby to była godzina ?
    Przecież żaden grzejnik nie ma podanej mocy na 1 s.
    24 to doba i liczba dni.(150)
    Teraz z innej beczki.
    Dokonuję odczytów miesięcznych zużycia na węzłach i wiem z praktyki że na bloku (20 mieszkań) bywają miesiące że cały budynek zużywa około 20 GJ.
    Owszem bywają miesiące że budynek "weźmie" 75 GJ ale zaznaczam że to potrafi cały budynek.
    Prosty wniosek - nawet gdyby budynek brał przez 10 miesięcy 75 GJ
    to wynik byłby 750 GJ a to z kolei należałoby podzielić na 20 mieszkań a nie na dziesięć , więc takie zużycie jest niemożliwe.(zwłaszcza na jednym grzejniku)
  • Poziom 9  
    Już wyjaśniam.

    Moc żeberka wziąłem z danych producenta.
    Niestety mam stare żeliwne kaloryfery i nie mam dostępu do ich danych charakterystycznych, więc moje dywagacje są czysto teoretyczne, ale na przykładzie innego grzejnika.

    3600 to ilość sekund w godzinie.

    Moc grzejnika podawana jest w watach [W].

    Jednostką mocy w układzie SI jest wat [W].
    Moc jest równa 1 watowi, jeśli praca 1 dżula wykonywana jest w czasie 1 sekundy.

    Mam nadzieję że teraz jest trochę jaśniej.

    To że nie mogłem pobrać 75 GJ to rzecz bezdyskusyjna ale trzeba to jeszcze udowodnić i stąd mój post na tym forum.
    Są dwie rzeczy które muszę sądowi przedstawić i rozgraniczyć, a mianowicie:

    - czy jestem w stanie pobrać 75 GJ w mieszkaniu o powierzchni <60m2 ? - nie, ponieważ suma mocy wyemitowanej przez wszystkie grzejniki przy teoretycznej pracy 24h na full nie da w/w liczby. Można to obliczyć i to jest dowód w sądzie.

    - czy rozliczenie jest prowadzone w sposób prawidłowy i czy nie było błędu pomiaru ? - nie ponieważ naliczona suma nie przekłada się na faktyczne zużyte ciepło a błąd wynika z błędu systemu naliczania opłat przy pomocy podzielników przy nadmiernie oszczędzających lokatorach (lub złodziejskich praktykach polegających na zamienianiu opomiarowanych grzejników na nieopomiarowane).

    Dla nie wtajemniczonych rozliczanie na podstawie podzielników nie jest rozliczaniem indywidualnym ponieważ na koszt jednostki wpływa kultura grzania pozostałych mieszkańców. Indywidualnie rozlicza się wodę lub prąd ponieważ kiedy w/w mediów nie używam nie płace. W przypadku podzielników im mniej jednostek jest w bloku "wypalonych" tym są droższe więc oszczędność jednostek podnosi ich koszt.

    Jeżeli jest ktoś kto może potwierdzić lub obalić moje obliczenia to może uda mi się wygrać ze spółdzielnią udowadniając matematycznie że mam rację i że moje grzejniki nie wyemitowały 75 GJ.

    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Wszystko się zgadza (z tymi dżulami) , niestety nie dotyczy to tego przypadku.
    Tutaj moc grzejnika to moc oddana w godzinę.
    Identycznie podaje się moc czajników elektrycznych np. 700W to 0,7 kWh a moc grzejnika 1500W to 1,5 kWh
    Nie chcę Cię martwić ale Twoje obliczenia są błędne.
    Tym bardziej kwota do zapłaty jest wzięta z kosmosu.
  • Poziom 9  
    Nie martwisz mnie tylko przybliżasz do celu. Dzięki.

    Idąc Twoim tokiem to:

    1,5 kWh x 24 x 150 = 19.44 GJ - wychodzi to samo.

    Źródło:

    http://www.vattenfall.pl/pl/kalkulator-jednostek-energii.htm

    Czyli obaj jesteśmy na dobrej ścieżce. Teraz potrzebują tylko opinii ciepłownika lub uczonego w piśmie na temat wymiany ciepła i masy czy poza obliczeniami tok myślenia jest poprawny.

    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Rzeczywiście wynik podajesz prawidłowy.
    Tylko że:
    1500 x 3600 x 24 x 150 = 19440000000
    Jeżeli pierwszą wartość podasz w kWh to wynik nadal jest co najmniej dziwny.
    1,5 x 3600 x 24 x 150 = 19440000 (co to jest ?)

    Ja na początku nie liczyłem tego lecz tylko "rzuciłem okiem"

    Samo działanie matematyczne powinno wyglądać następująco:
    1.5 x 24 x 150 = 5400
    1 GJ = 277,78 kWh (w przybliżeniu)
    a więc 5400 / 277,78 = 19,43
    I to jest prawidłowy wynik.
    Zdaje się że miałeś szczęście w swoich wyliczeniach.
    Pewnie że wychodzi "coś podobnego" lecz w Twoim przypadku było to mało czytelne i niezrozumiałe.
    Ostatnie wyliczenie (z podanego linku) jest w porządku lecz mało przybliża do sposobu liczenia.
    Pewnie inni też by chcieli coś podobnego sobie policzyć :)
  • Poziom 35  
    nikt_ważny napisał:
    ...Proszę o wyjaśnienie - nie bardzo rozumiem powyższe działanie matematyczne.
    150 to trochę zawyżona wartość żebra grzejnikowego.(największe to zdaje się 130W)

    T-1 ma teoretycznie (wg danych producenta) moc 125W, natomiast TA-1 ma 150W (dotyczy jednego członu). TA-1 różnią się szerszym "radiatorem". Częściej spotyka się grzejniki T-1, chociaż TA-1 wcale nie są rzadkością.
  • Poziom 17  
    Zgadza się.
    Tylko że ja posiadam dane o mocy 130W żebra TA-1 (ma ono rozstaw 10 cm i szeroki radiator natomiast T-1 o rozstawie 8 cm są mocy 120W i mniejszym radiatorze)
    Tak naprawdę nie chodzi tu o taką małą różnicę lecz o ten rachunek na 75 GJ.
    To jest co najmniej dziwna sprawa lub jakiś "przekręt".(ze strony administracji)
  • Poziom 2  
    Witam Pana. Tak samo jak Pan obliczyłam maksymalną moc grzejników w mieszkaniu z podzielnikami i wyszło mi, ze moje grzejniki żeliwne nie były w stanie oddać 100 GJ z 22 żeber. Czy udało się Panu wygrać ze spółdzielnią?
  • Poziom 9  
    Nie, ponieważ nie byłem w stanie znaleźć kompetentnego biegłego który poparł by moje obliczenia swoją fachową wiedzą. Sąd opiera się na faktach a te są takie że masz rachunek do zapłacenia. Jeżeli nie udowodnisz ( a jest to wiedza specjalistyczna do której potrzeba biegłego ) że naliczanie było błędne to marne szanse na wygranie. Z drugiej strony nie wiem dla czego mój papug nie wnioskował o jego powołanie ???? Już od kilku lat nie mieszkam w mieszkaniu którego dotyczyła sprawa i lekko wypadłem z tematu podzielników.
  • Poziom 2  
    Bardzo Panu dziękuję za informację. Z tego wynika, ze nie warto się z nimi walczyć. Szkoda zdrowia. Pozdrawiam serdecznie.
  • Poziom 9  
    Po moich doświadczeniach i przegranej sprawie powinienem walczyć o zmianę systemu rozliczania . Przyniosło by to wymierne efekty. Walka w sądzie odwlekała nieuniknione i generowała kolejne koszty.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Ilość Gj to wynikowa kwoty. Koszt ogrzewania to ilość jednostek x cena jednostki. Duża cena jednostki przekłada się na dużą kwotę. Inaczej mówiąc skoro spółdzielnia kupiła 100Gj a ja zapłaciłem 1/5 kosztów całego bloku to odnosząc to do energii zapłaciłem za 20Gj.
  • Poziom 43  
    miron4 napisał:
    Inaczej mówiąc skoro spółdzielnia kupiła 100Gj a ja zapłaciłem 1/5 kosztów całego bloku to odnosząc to do energii zapłaciłem za 20Gj.


    A gdzie jest haczyk? Czy tylko ty mieszkasz w bloku?
  • Poziom 37  
    miron4 napisał:
    Ilość Gj to wynikowa kwoty. Koszt ogrzewania to ilość jednostek x cena jednostki. Duża cena jednostki przekłada się na dużą kwotę. Inaczej mówiąc skoro spółdzielnia kupiła 100Gj a ja zapłaciłem 1/5 kosztów całego bloku to odnosząc to do energii zapłaciłem za 20Gj.


    Popatrz wpierw do umowy ze spółdzielnią. Tam powinny być zapisy określające sposób opłaty i jak to ma być obliczane. Po drugie, ta opłata z całą pewnością nie wynika z tego, że istotnie tyle zużyłeś energii. Zwykle jest jeden licznik na bloku i dzielą to na wszystkich. Niestety, ogrzewana jest też klatka, piwnice i inne elementy, które marnują dużo energii i spółdzielnia zbiorczy odczyt z licznika głównego dzieli na mieszkańców. Jest to niesprawiedliwy system i trzeba z tym walczyć. Bo niby dlaczego, ten co ma zakręcone grzejniki i 16 st C w domu ma płacić tyle samo (a czasami nawet więcej) niż ten co ma stale 28 st C.
    Co do sposobu obliczenia. Trzeba znaleźć biegłego w zakresie budownictwa albo energetyki cieplnej i on Ci powie jak to dobrze policzyć i jak napisać dla sądu.
  • Poziom 19  
    A ten co ma 16 stopni to skad je ma? podbiera przez cienkie sciany działowe temu co ma 28.
  • Poziom 37  
    BrodowskiG napisał:
    A ten co ma 16 stopni to skad je ma? podbiera przez cienkie sciany działowe temu co ma 28.


    Pobiera, ale jakiś nieznaczny % skoro ma tylko 16 stopni. Więc trudno uznać za racjonalne aby płacił więcej niż ten co ma 28 stopni.