Panowie Błagam Pomocy. Jetsem takim sobie elektronikime niemam obszernej wiedzy a wy to juz sobie zeby zjedliście na Scalakach. Problem mój polega na tym iz w pracy (wytwórnia płytowa) czasami trzeba liczyć płyty na szpindlu. Nie jest to trudne ale strasznie czasochłonne jezeli liczycie ich tysiące no i paluszki odpadaja mi na sama myśl. Mam pomysła by czujnik zliczał płyty w sposób jakiś optyczny. Starczy by podawał tylko impuls jak trafi na płyte to impuls a użądzonko do ich zczytywania to już sam chyba sobie poradzem. Mam nadzieje że jestescie w stanie mi pomóc dziękuje za kazdego posta który pomoże. A dla najbardziej zaangarzowanego pomocnika Flaszka idzie jak tralala. Dzieki z góry - Pomużcie
