Witam. Mam dosyć typowy problem ze wzmacniaczem Blaupunkt MPA 680. Przy pracy powyżej ok 30% swych możliwości wzmacniacz przerywa (gra dobrze puki nie pojawią się niskie częstotliwości, czyli bas a co za tym idzie większy pobór prądu). Początkowo myślałem że problem tkwi w zasilaniu. Sprawdziłem masę i aku -wszystko gra. Później sprawdziłem sam wzmak. Układ samego wzmacniacza jest na 99,9% dobry i poza tym objawy są takie same na każdym kanale. Zająłem się układem przetwornicy napięcia. Wymieniłem mosfety przed trafo ( IRFZ44 6 szt.) i dalej to samo. Podwójne diody za trafo są OK. Napięcie symetryczne które zasila układ wzmacniacza to ok 53 V i spada do 45 V przy większym "BUM" -czyli chyba normalne spadki napięcia. Dodałem też 3 kondensatory po 6800µF - jeden na wejściu +12 i 2 za przetwornicą. Niestety dalej to samo. Nie mam pojęcia co jest grane, wzmacniacz zachowuje się tak jakby działał do pewnego pułapu prądu- gdy go przekroczy wycisza się po czym działa poprawnie i tak w koło. Liczę że ktoś miał podobny problem i go rozwikłał. Szukałem na forum podobnego tematu ale bezskutecznie:cry: