Witam. Mam alternator boscha, nie ładuje mi akumulatora , na zaciskach jest 11,96V przy większych obrotach jest to samo ale kontrolka ładowanie gaśnie. Rozebrałem dzisiaj go i sprawdziłem uzwojenie wirnika i stojana przewodzą i do obudowy nie ma przebicia, stwierdzam że jest to sprawne. Diody rozebrałem i pojedynczo sprawdziłem i przewodzą w jednym kierunku czyli są sprawne te trzy mniejsze też , dodam że do alternatora przypinam 2 kable i na obudowę masa szczotki terz sprawdziłem przewodzą , może mają Państwo jakieś propozycje czy może to byc winna że alternator ma za małe napięcie i sie nie wzbudza albo winna regulatora?
Dodano po 1 [minuty]:
posiadam taki alternator http://xxxx.pl/alternator-vw-golf-passat-polo-caddy-seat-skoda-i17.html
Dodano po 1 [minuty]:
może muszę przypiąć jeszcze jakiś dodatkowy kabel?
Dodano po 1 [minuty]:
posiadam taki alternator http://xxxx.pl/alternator-vw-golf-passat-polo-caddy-seat-skoda-i17.html
Dodano po 1 [minuty]:
może muszę przypiąć jeszcze jakiś dodatkowy kabel?
Moderowany przez Przemo9826:Nie zamieszczamy linków do aukcji.