Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kodak M1033, uporczywa awaria

05 Jun 2011 23:15 3315 7
  • Level 2  
    Witam wszystkich. Kilka lat temu zakupiłem dwa aparaty Kodak M1033, dla siebie i w prezencie dla rodziców.

    Proszę zamieszczać zdjęcia według poniższego linku: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic595877.html Ułatwi to ich przeglądanie . [dzimi]

    Aparacik jak na tamte czasy kosztował mnie 650 zł, szukałem cyfrówki wygodnej, tzw. typowego pstrykacza. W zasadzie był to mój pierwszy aparat, liczyłem w dużej dozie nieuzasadnionego optymizmu, że wytrzyma tę parę lat zanim mnie będzie stać na coś lepszego.

    Jeden z tych Kodaków dostał pewnej awarii już na okresie gwarancyjnym, mianowicie włączał się - doslownie dwie sekundy i automatyczne wyłączenie. Naprawa poszła na gwarancji, wymiana obiektywu tak napisali. Przejdźmy do drugiego: mój z kolei rozdupcył się po okresie gwarancyjnym, awaria dokąłdnie ta sama - naprawa z wymianą - 140 zł. No i dziś, do jasnej cholery, po dniu na plaży zrobieniu paru fotek - ni uja, po prostu znowu to samo - 3 sekundy aktywności i nic. Dwa aparaty i trzy identyczne awarie. Dodam, że aparat był normalnie użytkowany, to jest nawet raz nie upadł, nie został umoczony itd. Pytanie brzmi co może być przyczyną takiego uszkodzenia? (Mogłem się spytać w serwisie gdzie naprawiali n ale kiedy to było). Może ktoś mi doradzi co z tym gównem robić, na śmietnik czy dawać do robienia, ech ręce opadają. Następnym razem kupię jakiś szajs za 130 zł i będę przynajmniej bardziej spokojniejszy. Pozdrawiam, M.
  • Helpful post
    Level 32  
    Z punktu widzenia serwisanta przez którego ręce przeszła masa aparatów, sprawy mają się tak; niestety olbrzymia większość aparatów cyfrowych z tańszymi lustrzankami włącznie,. to zrobione na taniej koreańskiej i tajwańskiej elektronice, jednorazówki. "Wynalazki" firm Samsung, HP, Konica-Minolta, Casio, Kodak i wielu innych psują się nieraz już po kilku miesiącach eksploatacji, a po dwóch latach to już totalny złom. Naprawy są bezsensowne i dla klienta bo koszty, i dla serwisu - który dając gwarancję na naprawę może zrobić sobie dużą krzywdę. Niestety jedyną logiczną radą jest kupienie drogiego sprzętu renomowanej marki, lub noszenie ze sobą co najmniej dwóch egzemplarzy tego seryjnego chłamu. Przyczyn takiego zachowania aparatów jak opisałeś może być co najmniej kilka i niestety żaden serwis przy braku zauważalnych usterek nie określi co to jest. To jest tak jak z tym sławnym komunikatem w aparatach Sony "Wyłącz i włącz zasilanie" albo z "E99" czy "E16" w Canonach, nie wiadomo o co chodzi, czasem się samo naprawi, a dla serwisu najbezpieczniej jest wymienić cały moduł obiektywu czy elektroniki żeby nie władować się w wieczną gwarancję.
    Osobiście zaryzykował bym diagnozę że w obu posiadanych przez ciebie aparatach została zablokowana przednia soczewka AF. Wyjątkowo kretyńskie rozwiązanie w tym i paru innych modelach, bo normalnie soczewki AF są z tyłu aparatu nad matrycą CCD. Tutaj przekładnia AF znajduje się bezpośrednio pod przednią soczewką ( która jest ruchoma) i może być w każdej chwili zablokowana nawet pojedynczym mikroskopijnym ziarenkiem piasku, a wtedy objawy jak opisałeś.
  • Level 2  
    Dziękuję, dokładnie takiej odpowiedzi się spodziewałem. Szmelc jest szmelc i tyle - żadne czarowanie nie pomoże, po prostu trzeba kupić jakość. z tym się zgadzam. Pozdrawiam użytkownika. Ciekawe spostrzeżenie z tym ziarenkiem piasku - przed awarią bawiłem się tym kodakiem na plaży:)
  • Level 31  
    Tak tylko wtrącę do wypowiedzi kolegi gajmixa, oczywiście zgadzam się z tym co napisał z wyjątkiem tylko typu konstrukcji obiektywu. Ten system przedniej soczewki AF to domena raczej obiektywów Nikona. Tu akurat przy M1033 konstrukcja jest standardowa soczewki przed przetwornikiem. Ale konstrukcja jest dość delikatna, z pewnością nie na plażę.
    Piasek jest w stanie załatwić praktycznie każdy standardowy obiektyw, to tylko kwestia czasu. Najdłużej chyba posłuży w takich warunkach chyba tylko typ peryskopowy.
  • Level 27  
    Mam identyczny aparat i podobny problem - aparat załącza się na 2-3s i wyłącza. Rozebrałem obiektyw i jest tam mały silnik krokowy od AF jednak AF wykonuje ruch w pełnym zakresie. Jest tam jeden transoptorek jako czujnik pozycji początkowej. Po przyciśnięciu przycisku spustowego zapala sie dioda AF i zawiesza się. Ma ktoś pomysł co to może być?
  • User removed account  
  • Level 27  
    Witam
    Dziś miałem taki aparat na stole wysuwa obiektyw , zapala się obraz i obiektyw się zamyka. Przyczyną okazała się przełamana taśma połączeniowa obiektywu i elektroniki. Pęknięcie powstało na równi z dolną krawędzią silnika napędu zoom. Jeżeli któryś z kolegów poddał się już z naprawą mogę odkupić taśmę lub obiektyw.