Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Partner 2.0 HDI 2000 r. przechodzi w tryb awaryjny

06 Cze 2011 12:19 6656 11
  • Poziom 10  
    Podczas chwilowej szybszej jazdy samochód przechodzi w tryb awaryjny czyli 2200 RMP i zapala się kontrolka auto diagnostyki, po chwili delikatnej jazdy samochód ciągnie jak trzeba do momentu chwilowej jazdy z pedałem w podłodze. dodatkowo podczas odpalania ciepłego silnika grzeją świece, a przy jeździe po równym ok 70km/h na 5 biegu "bez gazu" auto delikatnie przyspiesza i zwalnia.
    Oczywiście można podłączyć kompa ale po zebraniu opinii o lokalnych warsztatach wolę wiedzieć co w trawie piszczy zanim uszczuplę swój budżet na zbędne porady.
  • Moderator na urlopie...
    No niestety, ale od diagnostyki musisz zacząć.
  • Poziom 26  
    Zacznij od filtra paliwa.
  • Poziom 10  
    EGR odłączony, filtr wymieniałem całkiem nie dawno, ale profilaktycznie zmienie
  • Poziom 27  
    to podłącz egr tak jak powinien być
  • Poziom 26  
    To nie zmieniaj filtra .problem będzie z regulatorem na pompie CR,powietrze nie idzie w przewodzie paliwa ?Masz Siemensa z pompką do odpowietrzania?
  • Poziom 10  
    powietrza brak, układ bosch bez pompki, egr podłączałem i odłączałem. nurtuje mnie to grzanie świec które może świadczyć o uszkodzeniu czujnika temperatury a komputer korzysta podczas pracy do sterowania silnikiem i może tu jest przyczyna?
  • Poziom 26  
    To niestety musisz szukać kogoś z PPS-em ,odczytać błędy,ja stawiam na problem z ciśnieniem paliwa .
  • Poziom 10  
    Dzięki waszej pomocy odnalazłem "usterkę" woda w filtrze paliwa, wymiana i gruntowne czyszczenie pomogło. dzięki wszystkim i pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Kolejny problem z moim pugiem, a może ewolucja tego z pierwszego postu. padła pompa paliwa w zbiorniku, wymieniłem na nową w prawie ASO i po przejechaniu 20 km auto zgasło po chwili odpaliło i jechałem chwilkę i ponownie zgasło i tak kilkakrotnie, zauważyłem że gaśnie gdy odpuszczam gaz. auto gasło w coraz krótszych odstępach czasu ok 10 s. pomyślałem sobie że to przekażnik pompy, z nerwów załączyłem pompę na stałe nic nie dało, co dało mi jeszcze więcej "stresu" zaczołgałem się do warsztatu z PPS-em i dostałem info iż pompa daje ciśnienie podczas załączania zapłonu a gdy włącza się rozrusznik już nie i muszę wymienić pompę, ale gdy załączyłem pompę ręcznie to ciśnienie jest a w dalszym ciągu gaśnie. żeby tego było mało to podczas pracy gdy chciałem go normalnie zgasić silnik pracował jeszcze 2-3 sekundy. z góry dzięki za podpowiedzi.