Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Passat B5 130km wymiana uszczelniaczy zaworów

chicken007 23 Jun 2011 10:32 41501 41
Bosch
  • #31
    jarewa
    Level 31  
    A wiecie że producent określił 1L oleju na 1tyś za normę?
  • Bosch
  • #32
    zeimp
    Moderator on vacation ...
    Quote:
    A wiecie że producent określił 1L oleju na 1tyś za normę?

    A wiecie :D i to od dawna w grupie VW tak jest.
  • #33
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    A wiecie że przy normalnej jeździe zużycie 1l/1000km to już prawie patologia? I raczej nic się nie ma do dymka przy odpalaniu silnika?
  • #34
    zeimp
    Moderator on vacation ...
    Quote:
    A wiecie że przy normalnej jeździe zużycie 1l/1000km to już prawie patologia?

    Robo - papier wszystko przyjmie :D (instrukcja użytkowania pojazdu) - pozdrawiam.
  • Bosch
  • #35
    Indyczes
    Level 33  
    Jest pełno tematów na necie na temat dymienia na niebiesko, ale nigdzie do końca nikt tego problemu nie rozwiązał. Interesuje mnie temat badania stanu silnika za pomocą endoskopu. Czy za pomocą tego narzędzia można wiarygodnie ocenić górę silnika? Wiadomo jak jest z mechanikami, każdy mówi rozkręcimy zobaczymy itp. Ja przy serwisowaniu sprzętu RTV muszę postawić jednoznaczną diagnozę, jak się pomylę, to nie obciążam klienta. Klient płaci wyłącznie za wymianę uszkodzonych elementów. Mechanicy niestety wymieniają na oślep a klient i tak zapłaci. W jednym serwisie Bosch w Rzeszowie powiedzieli, że nie są pewni jednoznacznej diagnozy, ale od czegoś trzeba zacząć :roll: :roll: . Na rozgrzewkę zaproponowali wymianę uszczelniaczy zaworowych i uszczelnień na pompowtryskiwaczach. Jak to nie pomoże, to będą się zastanawiać co dalej. Niestety podziękowałem, zastanawiam się kto daje różne certyfikaty takim pseudo serwisom.
  • #36
    T5
    Admin of Cars group
    Quote:
    Ja przy serwisowaniu sprzętu RTV muszę postawić jednoznaczną diagnozę, jak się pomylę, to nie obciążam klienta. Klient płaci wyłącznie za wymianę uszkodzonych elementów. Mechanicy niestety wymieniają na oślep a klient i tak zapłaci.

    Postawienie diagnozy w silniku różni się troszkę od diagnozy sprzętu rtv.Taka rzeczywistość i w silniku można przypuszczać co jest uszkodzone.Przy twoich objawach tak jak już było wcześniej
    -uszczelniacze zaworowe(nie trzymają i jakieś ilości oleju przedostają się po trzonku zaworu do komory spalania)
    -do tego prowadnice zaworowe(opis jak wyżej)-sprawdzenie tylko na zdemontowanej głowicy.(w vw często siadają)
    -silnik na pompowtryskach może "puszczać "także poprzez oringi uszczelniające wtryskiwacze(mechanicy znają problem także wyrobionych gniazd wtryskiwaczy w głowicy)
    Endoskopem tego nie sprawdzisz.
    Także postawienie jednoznacznej i właściwej diagnozy w tym przypadku jest ciężkie i równa się z usługą wróżbiarską.
    Można zrobić inaczej-wycenę na wymianę wszystkiego-po rozebraniu weryfikacja i decyzja co zostaje a co wymieniamy.
    Quote:
    Ja przy serwisowaniu sprzętu RTV muszę postawić jednoznaczną diagnozę

    Stawiasz tą diagnozę tylko patrząc na sprzęt czy najpierw rozbierasz?
  • #37
    Indyczes
    Level 33  
    Quote:
    Stawiasz tą diagnozę tylko patrząc na sprzęt czy najpierw rozbierasz?

    Oczywiście, że rozbieram. Tylko, że jak mechanik rozbierze głowicę i stwierdzi tylko uszczelniacze do wymiany, to ja zapłacę za planowanie głowicy i nową uszczelkę. Jak ogólnie wiadomo producent nie zaleca planowania głowic w silnikach PD. Po takiej operacji już pewnie nie będzie dobrze pracował tak jak poprzednio. Oczywiście kosztów się nie boję, ale chcę mieć zrobione jak należy i nie wracać już do tego tematu. Niestety mamy mechaników takich jakich mamy a dobrego i uczciwego ze świecą szukać.
    Może lepiej w takim przypadku zmienić cały słupek, koszty będą pewnie podobne.
  • #38
    T5
    Admin of Cars group
    Dwa światy-elektronika i mechanika.
    Możesz oczywiście zlecić wymianę samych uszczelniaczy.Ale jak nie pomoże?Koszty będą większe.
    A z tym słupkiem może być że "zamienił stryjek siekierkę za kijek"
    Zrobić porządnie i pojeżdzi fura.
    (w silnikach na pompowtryskach producent nie przewiduje planowania głowicy-robisz na swoją odpowiedzialność)
  • #39
    Indyczes
    Level 33  
    Jaka jest w przybliżeniu cena nowej głowicy?
  • #41
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Indyczes wrote:
    Tylko, że jak mechanik rozbierze głowicę i stwierdzi tylko uszczelniacze do wymiany, to ja zapłacę za planowanie głowicy i nową uszczelkę.
    Więc przerzuć się na transport publiczny, będziesz płacił tylko za bilety. Wydaje się Tobie że ktoś z auta o przebiegu 0,5 mln km zrobi nowy samochód w dodatku za darmo?
    Quote:
    Jak ogólnie wiadomo producent nie zaleca planowania głowic w silnikach PD.

    Nie zaleca, tylko zabrania, w dodatku nie w silnikach z PD tylko ogólnie w dieslach - długo by tłumaczyć czemu, niemniej jednak taka operacja naprawcza jest możliwa. Ponadto głowic nie planuje się profilaktycznie, tylko przy stwierdzeniu odchyłki płaskości przekraczającej wartość dopuszczalną
    Quote:

    Po takiej operacji już pewnie nie będzie dobrze pracował tak jak poprzednio.
    Skąd taki wniosek? Skoro chodzi dobrze, to po co go naprawiać?
    Quote:

    Oczywiście kosztów się nie boję, ale chcę mieć zrobione jak należy
    Więc kup sobie fabrycznie nowy silnik, bo jak na razie to tylko płaczesz na forum że za drogo mechanicy sobie liczą za naprawę - dopłacisz tylko za montaż i będziesz miał raz a dobrze. Watek zamykam, traci powoli wartość merytoryczną.
  • #42
    chicken007
    Level 26  
    Witam po długiej przerwie gdyż dopiero teraz znalazłem człowieka, z którym można było porozmawiać sensownie na temat prac przy silniku. Silniczek mi zrobił i w porównaniu do tego jak chodził wcześniej to teraz sobie mruczy jak mały kotek, oczywiście nie dymiąc ani grama. Koszt materiałów czyli komplet pierścieni, uszczelniaczy zaworów, uszcz. głowicy i jakieś inne uszczelki, do tego nowy olej i filtr oleju wyniósł 450zł za planowanie głowicy było 150zł i robocizna 400zł A teraz najciekawsze, po rozebraniu motora i przy czyszczeniu tłoków okazało się że jeden tłok jest pęknięty i do tego pompowtrysk ( od tego tłoka) ma tak wyrobione obie uszczelki że praktycznie latał luźno aż porobił delikatne rysy w gnieździe ( tam gdzie jest wciśnięty w głowice) Za używany tłok zapłaciłem 150zł, gniazda na pompowtryski zostały doprowadzone do gładkości i założony nowy komplet uszczelniaczy na pompowtryski. Macher SUPER! Jestem zadowolony i oby takich więcej ( przy okazji to gość pracował w serwisie VW w Szwecji teraz jest jakimś kierownikiem w serwisie nissana ).