Witam
mam problem z drugą (za katalizatorem ) sondom lambda,mianowicie zapala mi się "check" byłem u elektronika i sprawdził miernikiem iż sonda działa prawidłowo.Jest to sonda 1voltowa czteroprzewodowa-dwa białe ,szary i czarny kolor przewodów i moje pytanie brzmi:
czy ta druga sona powinna pracować tak pierwsza sonda czyli od 0-1V czy stać na poziomie 0,4V,dodam też że nieważne czy dodaje gazu ,lub silnik schodzi z wysokich obrotów ,druga sonda stoi w miejscu na poziomie 0,4V i nie ma żadnych wahań. Czy tak ma ta druga sonda stać w miejscu ,czy powinna reagować na dodawanie gazu.
Przepraszam z góry wszystkich jeżeli coś popitoliłem w opisie ,chodzi mi o parametry tech. i przypominam iż chodzi mi o drugą sondę za katalizatorem.
mam problem z drugą (za katalizatorem ) sondom lambda,mianowicie zapala mi się "check" byłem u elektronika i sprawdził miernikiem iż sonda działa prawidłowo.Jest to sonda 1voltowa czteroprzewodowa-dwa białe ,szary i czarny kolor przewodów i moje pytanie brzmi:
czy ta druga sona powinna pracować tak pierwsza sonda czyli od 0-1V czy stać na poziomie 0,4V,dodam też że nieważne czy dodaje gazu ,lub silnik schodzi z wysokich obrotów ,druga sonda stoi w miejscu na poziomie 0,4V i nie ma żadnych wahań. Czy tak ma ta druga sonda stać w miejscu ,czy powinna reagować na dodawanie gazu.
Przepraszam z góry wszystkich jeżeli coś popitoliłem w opisie ,chodzi mi o parametry tech. i przypominam iż chodzi mi o drugą sondę za katalizatorem.