Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie działające USB (nie rozpoznano urządzenia - kod 43)

08 Cze 2011 12:11 11793 4
  • Poziom 8  
    Witam,
    żeby nakreślić cała sytuacje jasno opowiem wszystko od początku.
    Wczoraj była u mnie burza. Komputer był wyłączony, jedyną włączoną rzeczą był przełącznik on/off na zasilaczu. W momencie pierwszego grzmotu odłączyłem wszystko do zasilania ale okazało się że już za późno i mimo "listwy" przepalił się zasilacz. Komputer był całkiem martwy nie reagował na żadne próby uruchomienia. Kupiłem więc nowy zasilacz Chieftech 500W (spalony zasilacz to SeaSonic 400W) i po zamontowaniu komputer normalnie się uruchamia. Tylko, że...
    i tutaj zaczyna się cały problem. Nie działają mi żadne urządzenia podłączane przez usb. Myślę że USB nie jest całkiem martwe ponieważ myszki się świecą więc jakiś prąd tam płynie. Po podłączeniu jakiegokolwiek sprzętu przez usb (czy to mysz, czy pendrive, czy dysk zewnętrzny, czy drukarka) pokazuje się komunikat "Nie rozpoznano urządzenia usb" i że nie udało się zainstalować sterownika. W menagerze urządzeń mam pozycje "Unknown device" a we właściwościach takiego urządzenia pojawia się tekst o zatrzymaniu przez system tego urządzenia "Kod 43".
    Dodam że działam po win 7, a płyta główna to Asus P5VD2 - MX.
    Próbowałem:
    ściągnać nowe sterowniki do usb - niestety na stronei asusa nie a takowych pod win 7
    ściągnać nowe sterowniki do urządzeń (myszki konkretnie - tak samo nic nie pomogło)
    Próbowałem przeprowadzić naprawę z płyty win 7 (z poziomu systemu - tutaj brakuje mi miejsca na dysku żeby przeprowadzić nową instalację ale bez tracenia danych oraz z poziomu biosa - tutaj także nie działa ta mysz na usb choć z tego co pamietam to podczas instalacji systemu już zwykle działała)
    Aktualnie próbuje zaktualizować biosa przez Asus update.
    Aha no i jeszcze przeczytałem gdzieś że trzeba odłączyć całkowicie komputer od prądu na kilka minut żeby zanikło napiecie na płcie głównej i się zresetowało tam wszystko ale to też nie pomogło.
    Nie wiem juz co robić. Obawiam się żę to problem ze sprzetem, jezeli tak to czy można go jakoś rozwiązać? Czy jezeli to systemowy problem to czy reinstall pomoże?
    Pozdrawiam i proszę o Pomoc
    JH

    @edit:
    Nie udało mi się zaktualizować biosu przez Asus update (Fail przy Weryfikacji) nie wiem czego to wina. Nie bardzo umiem inaczej aktualizować bios, czytałem że można to zrobić z poziomu samego biosa, ale potrzebny jest pendrive z plikami, tylko że mi pendrive nie działa żaden niestety przy tym kompie.
  • Poziom 35  
    Zmierz napięcie na portach USB.
  • Poziom 28  
    Witam,
    przykro mi ale awarii mógł ulec Mostek południowy odpowiadający między innymi za pracę portu USB.
    Jakie urządzenia miałeś podpięte w czas burzy ?
  • Poziom 8  
    Zmierzyć napięcie? Jak to zrobić? Działa podświetlenie w myszce, "laser" też pali się na czerwono tak jak zawsze.
    W czasie burzy komputer był wyłączony, ale podpięte było wszystko, mysz, drukarka, livebox (przez kabel ethernet (chyba tak to się nazywa)) i dysk zewnętrzny. Jeżeli jest to przepalony mostek to co dalej? Da się go wymienić czy trzeba zainwestować w nową płytę główną?
    Dodam że w menagerze urządzeń same koncentratory usb są niby sprawne, tylko żadne podłączone urządzenie nie chce działać, chociaż jest wykrywane.

    @edit: ech głupio zrobiłem i nie wiem jak to odkręcić. Przeczytałem że usb mogą nie działać po podkręceniu procesora. Kiedyś to robiłem ale ze względu na zablokowane opcje na płycie głównej, nie dużo to zmieniło. Jednakże stwierdziłem że moze po zmianie zasilacza coś się samoistnie podkręciło, więc w biosie przywróciłem domyślne ustawienia. Od tego momentu win7 mi się masakrycznie zacina. Dźwięk podczas uruchamiania jest szatkowany, a otworzenie jakegokolwiek okienka skutkuje żabkowaniem obrazu, nie wiem już co robić :(
  • Poziom 28  
    Użyj Live CD z Ubuntu lub innego lub podepnij klawiaturę USB i spróbuj wejść do BIOS (to zawsze działa dla przewodowych klawiatur USB). Problem może tkwić w oprogramowaniu. Po takich testach wyeliminujesz przyczynę sprzętową.