Witam, mam poważny kłopot jak w/w i nie mogę zlokalizować już rok przyczyny. Mojego golfa przerobiłem z beznyny na diesla i jeździł jak sam szatan. Jednego dnia dałem mu wycisk a kolejnego dnia odpaliłem bez problemu po czym pod górę jechał z połową mocy i dymieniem na czarno.
Jedynej rzeczy której nie wymieniłem to zbiornik paliwa ( smok ma diesla) oraz wydechu. Wymieniłem nawet silnik i te same objawy. Wymieniłem tłumik bez katalizatora to samo, wymieniłem z katalizatorem -zapchał się, wytłukłem z niego porcelanę i jeźdzę . Po płaskim nie ma problemu ,auto pali na dotyk i rozpędza się ,ale pod górę jest cyrk -słabnie i kopci. Wymieniłem filtr paliwa ,zaworek na filtrze. Próbowałem jeżdzić na krótko podłączając bańkę z ropą - to Samo! Ręce opadają. Silniki przekładałem spowrotem -zamieniając je w dwóch identycznych autach - jedno jeżdzi normalnie na dwóch a ten ani na jednym ani na drugi silniku. To nie rozrząd wtryski ani pompa ,przyczyna leży w dawkowaniu paliwa -tak myślę i dlatego zapchało mi tłumiki i katalizator przez kopcenie. Rura z benzyny węższa 5 mm od diesla ,którą nówkę już założyłem , minimalnie mocniejszy ale pod górę to samo ,kopci teraz na siwo - nie mam czym zmierzyc ciśnienia na wężach - moze ktoś ma pomysły ? jest jeszcze mały kwadratowy zaworek podciśnienia od kolektora wydechowego i ssacego ,o ile on ma wpływ. Proszę o pomoc ,wkrótce mam przegląd . pozdrawiam[/u][/b]
Dodano po 3 [godziny] 19 [minuty]:
zajrzę jeszcze do egr chociaż słychać jak zawór w srodku puszcza po zdjęciu węzyka. nie mogę nigdzie znaleźć nic na temat EGR i N75 do silników bez turbo , jak się okazuje chyba wszyscy co maja zwykłe diesle wolno jeżdzą poza mną
Jedynej rzeczy której nie wymieniłem to zbiornik paliwa ( smok ma diesla) oraz wydechu. Wymieniłem nawet silnik i te same objawy. Wymieniłem tłumik bez katalizatora to samo, wymieniłem z katalizatorem -zapchał się, wytłukłem z niego porcelanę i jeźdzę . Po płaskim nie ma problemu ,auto pali na dotyk i rozpędza się ,ale pod górę jest cyrk -słabnie i kopci. Wymieniłem filtr paliwa ,zaworek na filtrze. Próbowałem jeżdzić na krótko podłączając bańkę z ropą - to Samo! Ręce opadają. Silniki przekładałem spowrotem -zamieniając je w dwóch identycznych autach - jedno jeżdzi normalnie na dwóch a ten ani na jednym ani na drugi silniku. To nie rozrząd wtryski ani pompa ,przyczyna leży w dawkowaniu paliwa -tak myślę i dlatego zapchało mi tłumiki i katalizator przez kopcenie. Rura z benzyny węższa 5 mm od diesla ,którą nówkę już założyłem , minimalnie mocniejszy ale pod górę to samo ,kopci teraz na siwo - nie mam czym zmierzyc ciśnienia na wężach - moze ktoś ma pomysły ? jest jeszcze mały kwadratowy zaworek podciśnienia od kolektora wydechowego i ssacego ,o ile on ma wpływ. Proszę o pomoc ,wkrótce mam przegląd . pozdrawiam[/u][/b]
Dodano po 3 [godziny] 19 [minuty]:
zajrzę jeszcze do egr chociaż słychać jak zawór w srodku puszcza po zdjęciu węzyka. nie mogę nigdzie znaleźć nic na temat EGR i N75 do silników bez turbo , jak się okazuje chyba wszyscy co maja zwykłe diesle wolno jeżdzą poza mną