Mnożysz zawsze przez liczbę, a tę szybciej jest pobrać z tablicy współczynników niż wyliczać (wartość funkcji sinus wylicza się z rozwinięcia w odpowiedni szereg, a to zajmuje czas, zaś w FFT używane jest tylko kilka stałych wartości tej funkcji więc liczysz je raz na początku przed rozpoczęciem obliczeń FFT)
Czyli jednak należy przemnażać przez funkcję sin (czy to tabelka, czy liczenie - to już inna rzecz). Chodziło mi o to, dlatego że w metodzie koleracji również jest mnożenie przez sin.
Dzięki
No a czy zawsze muszę wykonywać mnożenie sinusowe i kosinusowe i z nich obliczać moduł, jeśli faza jest w danym momencie dla mnie nie istotna ?
Przyznam, że zrobiłem krótki programik mnożący tylko przez sinus i też wychodzi.
Jak mnożę przez cosinus i -sinus, to oczywiście też, tyle że wtedy, gdy okienkuję przebieg wejściowy Haningiem, to nie jest do końca liniowa skala, możliwe że gdybym użył okna trójkątnego, to była by liniowa.