Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A

Leszko 92 09 Jun 2011 23:52 12089 16
Altium Designer Computer Controls
  • Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A

    Witam.
    Chciałbym zaprezentować po raz pierwszy jedną z moich konstrukcji. Tą konstrukcją jest własnoręcznie wykonany zasilacz o napięciu wyjściowym regulowanym płynnie w zakresie 0-30V (0 - 33.4) i o ograniczeniu prądowym regulowanym płynnie w zakresie 0-2A (0.002 - 2).

    Zasilacz został wykonany na podstawie bardzo znanego schematu, który znajduje się na stronie
    Link


    Jest to konstrukcja sprawdzona, wytrzymała i niezawodna, którą posiadam już od ponad roku i która w dalszym ciągu sprawuje się bezawaryjnie.

    Zmiany, które wprowadziłem są następujące:
    - Zmniejszenie zakresu ograniczenia prądowego (do dwóch amperów);
    - Zamiast jednego tranzystora końcowego (2N3055) - dwa tranzystory mocy o symbolu C3306, które wymontowałem z jakiegoś wzmacniacza;
    - Do tych dwóch tranzystorków dodałem dwa rezystory emiterowe, które widać na zdjęciach;
    - Zmiany zaszły również na płycie głównej: zamieniłem Q2 (2N2219) na popularny tranzystorek BD139 oraz zwiększyłem pojemność kondensatora C1, z 3300uF na 5500uF.

    Podzespoły:

    Płytki drukowane wykonałem metodą termotransferową (żalezkową).
    Obudowę odzyskałem ze starego spalonego prostownika, oczyściłem ją i wzmocniłem od spodu dwoma "płaskownikami" aluminiowymi.

    Ogólnie - połowę części miałem (radiator, transformatory, przełącznik i obudowę ), a drugą połowę nabyłem w sklepie elektronicznym (podzespoły elektroniczne, laminat, gniazda, itp.).

    Panel wykonałem według własnego pomysłu za pomocą Painta.

    Oto parę zdjęć ukazujących wyżej opisaną konstrukcję:

    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A

    I na koniec dwa zdjęcia wykonane w półmroku:

    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A

    Dziękuję wszystkim za oglądanie mojej konstrukcji oraz za wszystkie komentarze.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Leszko 92
    Level 11  
    Offline 
    Has specialization in: elektronika
    Leszko 92 wrote 24 posts with rating 41, helped 0 times. Live in city Lublin / Pólko. Been with us since 2010 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    asgborant
    Level 11  
    Szkoda, że potencjometr oraz wyświetlacz od napięcia jest po prawej stronie a nie lewej, jest to trochę dziwne w moim odczuciu. Schludny przedni panel, bez wariacji. Czy usztywnienie tej plastikowej obudowy było konieczne? Trochę to kiepsko widać na zdjęciu, ale czy C3306 są jakoś odizolowane od radiatora (ja się dopatrzyłem tylko wyjeżdżającej pasty spod tranzystora)
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • Altium Designer Computer Controls
  • #4
    necavi
    Level 18  
    Jeżeli mnie wzrok nie myli to w tym zasilaczu nie ma wentylatora. Dziwne bo on chyba jest podstawą konstrukcji czegokolwiek.
    A poważnie to wykonanie podoba mi się. Brak zbędnych udziwnień.

    @discoLED szkoda, że nie wyczułeś ironii z tym wentylatorem :kiss:
  • #5
    djkomprez
    Level 21  
    Szkoda że znów oklepana konstrukcja zasilacza z electronic-labs :/
    Ale wykonanie obudowy jak najbardziej na + :) estetyka bardzo mi się podoba
    ale jak kolega wspominał wyżej zmienił bym kable od tranzystorów
    na "druciane" no i krótsze. Sprzydało by się róznież jakieś zabezpieczenie
    przed przegraniem ...
  • #6
    DiscoLED
    Level 10  
    rezasurmar jestem ciekaw, co będzie "dzwonić" przy tak śmiesznym prądzie zasilacza2A? necavi wentylator nie jest "podstawą czegokolwiek". Stosuje się go tam, gdzie gabaryty radiatora są ograniczone a moce wydzielane spore. W tej konstrukcji jest na odwrót. Ogromny radiator spokojnie poradzi sobie z mocą strat na tranzystorach nawet w najbardziej niekorzystnych warunkach (duży prąd i małe napięcie wyjściowe zasilacza)
  • #7
    czyzyks
    Level 13  
    Zmień tą warstw nakrętek przy mocowaniu radiatora na coś innego. Fajnie że użyłeś koszulki termokurczliwej przy transformatorze tylko zapomniałeś o zabezpieczeniu w punkcie lutowania uzwojeń. No i te dwie śrubki na panelu przednim. Przydałaby się też skala do ograniczenia prądowego i dokładna regulacja napięcia. Napisz ja się sprawuje zasilacz na zwarciu końcówek przy max prądzie. Ale konstrukcja bardzo udana.
  • #8
    Sasori
    Level 10  
    Można spytać z jakimi kosztami wiąże się owa konstrukcja?
  • #9
    hunger
    Level 12  
    Jak zrobiłeś te mierniki na wyświetlaczach ledowych. Możesz zaprezentować schemat?
  • #10
    Leszko 92
    Level 11  
    Sasori wrote:
    Można spytać z jakimi kosztami wiąże się owa konstrukcja?

    Zasilacz wykonałem w zasadzie z tego co miałem " w szufladzie", lecz musiałem zakupić kilka innych części, których nie posiadałem tj. podzespoły elektroniczne (do zasilacza i do mierników), a także laminat oraz gniazda bananowe i gałki do potencjometrów.

    Koszt jaki poniosłem w związku z wykonania tej konstrukcji to około 80 zł.

    Dodano po 5 [minuty]:

    hunger wrote:
    Jak zrobiłeś te mierniki na wyświetlaczach ledowych. Możesz zaprezentować schemat?

    Mierniki powstały w oparciu o ten schemat:
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A

    Schemat wraz z całym artykułem opisującym ten miernik można pobrać miedzy innymi z tego tematu na elektrodzie Link.

    Dodano po 45 [minuty]:

    asgborant wrote:
    Czy usztywnienie tej plastikowej obudowy było konieczne? Trochę to kiepsko widać na zdjęciu, ale czy C3306 są jakoś odizolowane od radiatora (ja się dopatrzyłem tylko wyjeżdżającej pasty spod tranzystora)

    Usztywnienie obudowy było jak najbardziej potrzebne, ponieważ transformator zasilacza ma swoją wagę, więc obudowa trochę wyginała się. Dzięki tym dwóm listwom aluminiowym jest bardzo sztywna i mocniejsza, a ponad to te listwy są dobrymi "nogami" zasilacza, który stoi na stole równo i stabilnie.

    Tranzystory końcowe nie są odizolowane od radiatora, bo uważam, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ radiator jest odizolowany od reszty konstrukcji i w takim połączeniu tranzystorów nie trzeba ich izolować od siebie.

    Dodano po 50 [minuty]:

    czyzyks wrote:
    Napisz ja się sprawuje zasilacz na zwarciu końcówek przy max prądzie. Ale konstrukcja bardzo udana.

    Zasilacz reaguje prawidłowo:
    - zapala się dioda, sygnalizująca ograniczenie prądu wyjściowego,
    - napięcie na końcówkach wyjściowych spada do zera,
    - natężenie prądu wynosi 2ampery (2,03A) - "max. prąd".
    Temperatura radiatora po trzech minutach pracy w takim ustawieniu wynosi 50 stopni Celsjusza.
    Na ogół nigdy nie zwieram końcówek wyjściowych w zasilaczu (jedynie na moment aby ustawić ograniczenie prądowe) i nie pozwalam aby coś, jakiś niesprawny układ (zwarty) był podpięty do zasilacza na dłużej niż jest to konieczne, czyli do momentu zorientowania się, że jest on uszkodzony - zwarty.
    Z tego powodu przegrzanie mu nie grozi.
  • #11
    szawel2
    Level 12  
    Mnie się podoba. Całkiem schludna wariacja na temat zasilacza electronics lab bez udziwnień (sam sobie taki zrobiłem) ;)
    Proponuję zmienić rezystor R7 na taki o mocy 10W lub większej, u mnie 5W nie wytrzymał. Dodaj też filtr na wyświetlacze - mała rzecz a komfort wzrośnie znacznie :)
  • #12
    bubi89
    Level 21  
    Dobre wykonanie, generalnie ok, zdecydowanie duży radiator jak najbardziej na plus Twojej konstrukcji. Natomiast nie dopatrzyłem się rezystorów wyrównawczych na emiterach tranzystorów C3306. Czy wspomniane przeze mnie rezystory gdzieś tam się znajdują czy faktycznie ich nie ma?
  • #13
    DiscoLED
    Level 10  
    Rezystory wyrównawcze są zapewne wsadzone w koszulkę tuż przy złączu na radiatorze...
    Osobiście uważam, że pojedynczy tranzystor w zupełności by wystarczył. Prąd i moc strat tego tranzystora jest 2,5 krotnie wyższy od tego co może go spotkać w tej konstrukcji. Z drugiej strony jak nie żal tranzystorów to zawsze bezpieczniej...
  • #14
    czyzyks
    Level 13  
    Leszko 92 wrote:
    Tranzystory końcowe nie są odizolowane od radiatora, bo uważam, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ radiator jest odizolowany od reszty konstrukcji i w takim połączeniu tranzystorów nie trzeba ich izolować od siebie.
    Tranzystory mają zazwyczaj kolektor na metalowej blaszce czyli na radiatorze jest cały czas ponad 30V a ze względy że jest on poza obudową to powinien być odizolowany.
    Pozdrawiam
  • #15
    Leszko 92
    Level 11  
    bubi89 wrote:
    Dobre wykonanie, generalnie ok, zdecydowanie duży radiator jak najbardziej na plus Twojej konstrukcji. Natomiast nie dopatrzyłem się rezystorów wyrównawczych na emiterach tranzystorów C3306. Czy wspomniane przeze mnie rezystory gdzieś tam się znajdują czy faktycznie ich nie ma?

    Rezystory są przymocowane na ściance tylnej, obudowy, które umieściłem pojedynczo w czarnych rurkach izolacyjnych i przymocowałem za pomocą zacisku taśmowego.
    Zasilacz warsztatowy 0-30V, 0-2A

    Dodano po 13 [minuty]:

    czyzyks wrote:
    Leszko 92 wrote:
    Tranzystory końcowe nie są odizolowane od radiatora, bo uważam, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ radiator jest odizolowany od reszty konstrukcji i w takim połączeniu tranzystorów nie trzeba ich izolować od siebie.
    Tranzystory mają zazwyczaj kolektor na metalowej blaszce czyli na radiatorze jest cały czas ponad 30V a ze względy że jest on poza obudową to powinien być odizolowany.
    Pozdrawiam

    Wiem o tym, ale mój zasilacz stoi we wnęce pod półką na biurku, więc jest bezpiecznie, ponieważ jest głęboko ukryty, w związku z tym żadna rzecz nie ma i nie może mieć kontaktu z radiatorem. Gdyby zasilacz stał w miejscu, w którym byłby radiator odsłonięty, to na pewno tranzystory byłyby odizolowane, za pomocą podkładek izolujących.
  • #16
    hunger
    Level 12  
    A co jeśli zajdzie potrzeba przeniesienie zasilacz do innego pomieszczenia, szkoły lub pożyczenia innej osobie, która nie wie o tych nie zaizolowanych tranzystorach?
    Według mnie zawsze trzeba robić tak aby tobie i innym było bezpiecznie pracować i korzystać z urządzenia, a podkładki izolujące to nieduży wydatek a ma się poczucie, że zrobiło się coś jak należy. Pozdrawiam!!!
  • #17
    Leszko 92
    Level 11  
    hunger wrote:
    A co jeśli zajdzie potrzeba przeniesienie zasilacz do innego pomieszczenia, szkoły lub pożyczenia innej osobie, która nie wie o tych nie zaizolowanych tranzystorach?
    Według mnie zawsze trzeba robić tak aby tobie i innym było bezpiecznie pracować i korzystać z urządzenia, a podkładki izolujące to nieduży wydatek a ma się poczucie, że zrobiło się coś jak należy. Pozdrawiam!!!

    Jeśli zajdzie taka potrzeba, to wtedy tranzystory zaopatrzę w podkładki. Pozdrawiam!