Mam pewien problem, a raczej zagwozdkę, z układem kierowniczym w tym cudownym wehikule. Otóż, kierownica w pozycji, przy której samochód jedzie prosto, jest przekręcona w lewo o jakieś 5°. Jest założona poprawnie - sprawdzałem, na wałku jest znacznik. Samochód jeździ prosto, jak się puści kierownicę to nie znosi w żadną stronę, wszystko jest dobrze tylko koło kierownicy krzywo. I teraz uwaga, gwóźdź programu - ustawienie kierownicy samoczynnie się zmienia! Nie zmienia się to płynnie tylko przeskakuje pomiędzy trzema pozycjami (tyle do tej pory zauważyłem). Jak bym miał to opisać jako elektronik, to powiedziałbym że efekt jest dokładnie taki jak by gdzieś był trzypozycyjny przełącznik korekty kąta kierownicy (-5°, 0°, +5° - tak na oko) który się zepsuł i przełącza się losowo. Przeważnie kierownica jest przekręcona w lewo, ale co jakiś czas (powiedzmy 2x w miesiącu) zaczyna to wariować w czasie jazdy. Dzisiaj to trwało jakieś 15 minut - jazda ze stałą prędkością, prościutka i gładka droga. Nagle kierownica zaczyna przeskakiwać - jak ją trzymam to samochód oczywiście trochę rzuca, ale im słabiej trzymam tym mniej rzuca samochodem a bardziej samym kołem kierownicy. Potrafi przeskoczyć do ustawienia środkowego (wówczas ustawienie jest takie, jak powinno być) i tak się trzymać około 10 sekund (w tym czasie normalnie można kierować tylko nagle kierownica jest trochę bardziej przekręcona w prawo niż zwykle) i potem hyc, znów jest 5° w lewo.Tak sobie skacze między tymi trzema pozycjami, które wymieniłem, ja troszkę jeżdżę jak pijany w tym czasie (ale jest to w 100% do opanowania) i po 15 minutach znów ustawia się na pozycji -5° i tak zostaje. Nie ma przy tym żadnych dźwięków czy stuków. Myślałem że to może jakiś masakryczny luz w zawieszeniu i że mi któregoś dnia koło odpadnie, ale luz tego typu chyba aż tak dziwnie by się nie zachowywał. Pewnie jak to czytacie to myślicie, że się jakichś dziwnych grzybów najadłem czy coś - dla mnie też jest to mistyczna historia niczym z archiwum X lub programu czynnik PSI. Czy ktoś ma jakąkolwiek teorię co to może być? Czy jakiś rodzaj uszkodzenia wspomagania może się tak objawiać?