Witam.
Chciałem zaprezentować rębak do gałęzi wykonany przeze mnie razem ze znajomym.
Konstrukcja wykonana z tego, co mieliśmy pod ręką, stąd taki masywny szkielet.
Założenia:
- maks. bezpieczeństwa;
- staramy się wykorzystać, co mamy dobrego i nadającego się;
- napęd elektryczny silnikiem o niskich obrotach;
- gałęzie mają być porąbane na odcinki kolo 5-10cm.
Efekt:
- działa;
- długość porąbanych gałęzi nie przekracza 10cm;
- wydajność jeszcze niesprawdzona.
Plusy:
- ciężar maszyny przyczynił się do stabilności i nie wpadania w drgania;
- możliwość rąbania trochę grubszych gałęzi niż zakładaliśmy;
- łatwość konserwacji łożysk przez punkty do smarowania.
Minusy:
- ze względu na ciężar transport ciągnikiem;
- noże naostrzone pod złym kontem, co daje mniejszą wydajność i podejrzewam, że zwiększony hałas;
- napęd elektryczny przy transporcie ciągnikiem.
Materiały:
- konstrukcja stalowa;
- osłony blacha 2mm;
- koło zamachowe wykonane z koła zamachowego od prawdopodobnie kamaza;
- noże wykonane z resorów od kamaza;
- łożyska nowe;
- napę wałka posuwającego gałęzie wykonany z łańcuszka rozrządu malucha;
- silnik elektryczny 7,5kW 900 obrotów;
- załączanie przyciskami "załącz", "wyłącz" realizowane przez stycznik i jego styki pomocnicze;
- przełącznik obrotów prawo/lewo;
- na zdjęciach jeszcze nie ma, ale zostały już zamontowane dwa wyłączniki bezpieczeństwa.
Czekam na Wasze opinie i uwagi na temat konstrukcji.
Proszę zapoznać się z regulaminem DIY i jak poprawnie zamieszczać zdjęcia.
Poprawiłem [DJpopak;)]
Fajne? Ranking DIY