Witam. ma ktoś jakiś schemat bądź posiada wiedzę o prostocie/skomplikowaniu układu zasilającego pompę paliwa? otóż po przekręceniu zapłonu pompa nie chodzi i naturalnie odpalić auta nie mogę... rozkręciłem pół auta (oczywiście "fachowa przeróbka" anglika) i nie widzę końca. do pompki zasilanie idzie fioletowo białym przewodem- po podaniu +12v pompka chodzi i auto odpala.sprawdziłem czy przewód przewodzi-od pompki do kostki pod fotelem przechodzi a dalej nie wiem bo musiałbym dechę zrzucić (przeróbka tak wykonana że wyciągnąć puchę bezpieczników jest niemożliwością). postanowiłem więc sprawdzić przejście pomiędzy fioletowo-białym a każdym pinem z przodu puszki... i ku mojemu zdziwieniu- nic, cisza. patrzyłem w workshopie na rozpiskę ale niestety nic ona nie mówi bo w miejscu r1-r5 brak informacji co do przekaźnika, na bezpiecznikach też cisza. teraz kwestia tego czy to brak przejścia w obwodzie czy po prostu przewód omija puchę