Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa przewodu podtynkowego zasilającego gniazda 230V

11 Cze 2011 22:33 2388 5
  • Poziom 8  
    Witam serdecznie,

    podczas montażu parapetów wewnętrznych w nowo wyremontowanym mieszkaniu (cała instalacja elektryczna nowa) - kamieniarze niestety przerwali młotem pneumatycznym 3 przewody 3x2.5mm^2 (miedziane) zasilające gniazda 230V.

    Nie chciałbym wnikać dlaczego to zrobili - pozostawiając jedynie fakt, że wiedzieli gdzie są przewody.

    Mam więc problem i zastanawiam się jak najlepiej dokonać naprawy przewodu.

    Nie chcę wymieniać przewodów, bo rozciągają się na ok. 10m i wiązałoby się to z rozkuciem tynku na dużej powierzchni ściany.

    W tej chwili mam rozkute miejsca, w których doszło do przerwania i zwracam się z pytaniem, czy dobrym pomysłem (zgodnym z normami) jest:

    - lutowanie każdej z trzech żył w przerwanym przewodzie (odciętych pozostawiając różną długość każdej z żył, by luty nie znajdowały się na tej samej pozycji kabla)
    - żyły lutowane na długości 1cm
    - izolacja każdej z żył taśmą elektroizolacyjną
    - izolacja przewodu koszulką termokurczliwą
    - osadzenie tak naprawionego elementu pod tynkiem bez puszki

    Jako materiał lutujący cyna + ew. kalafonia.

    Czy ta metoda jest dopuszczalna? Czy bezwzględnie powinno się umieścić puszkę bądź wymienić przewód?

    Pozdrawiam,
    Krzysztof
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 16  
    Ja w taki sposób zrobiłem złącze w nowym mieszkaniu bo gniazdko wy łazience wychodziło za lustrem na to wszystko położyłem płytki i jest OK już ponad 10 lat. Czy to zgodne z normami to nie wiem ale czy na to są normy? Kto będzie wiedział co jest pod tynkiem? Najważniejsze jest dobre zaizolowanie poszczególnych żył i izolacja całego kabla. Można zastosować taśmę samo wulkanizującą i to jeszcze lepiej zabezpieczy złącze. Jeżeli się mylę to proszę o sprostowanie.

    Moderowany przez retrofood:

    Za taką "radę" udzielam ostrzeżenia nr 1.
    3.1.11. (10.2, 10.7, 12) Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu.

  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 12  
    Polutuj i dobrze zaizoluj. Koszulka termokurczliwa najlepiej z klejem i będzie git.
  • Poziom 14  
    Ja polecam puszkę i montaż na szybkozłączkach.

    Moderowany przez retrofood:

    Ostrzeżenie nr 2.
    3.1.11. (10.2, 10.7, 12) Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu.

  • Poziom 8  
    Witam,

    bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam obawy głównie co do dwóch rzeczy:

    - czy parametry takiego przewodu są akceptowalne biorąc pod uwagę trzy gniazda 230V podłączone do przewodu i ew. w przyszłości zasilany z nich sprzęt grający (wzmacniacz)

    - czy taki sposób nie powoduje dodatkowego ryzyka (ponieważ lut nie znajduje się w puszce)

    Pozdrawiam,
    Krzysztof

    Dodano po 2 [minuty]:

    LBN41 napisał:
    Polutuj i dobrze zaizoluj. Koszulka termokurczliwa najlepiej z klejem i będzie git.


    Ledwo zdążyłem napisać drugiego posta i już nowe odpowiedzi. Dziękuję serdecznie. Pójdę za radami - tzn. zlutuję przewody, dobrze je zaizoluję i otynkuję bez puszki.

    Ponownie dziękuję za szybkie odpowiedzi!

    Pozdrowienia,
    Krzysztof
  • Moderator
    Tak... a mówią śpiesz się powoli.
    Kolego, tych tematów trochę na forum było. Proponuję poszukać, będzie korzystniej.
    Temat zamykam.