Witam, Panowie problem jest następujący: Przy odpiętym elektrozaczepie stale występuje napięcie ok 14V AC, po podłączeniu zaczepu napięcie ok 2,5V i płynie prąd ok 50mA (słychać lekkie buczenie - praca cewki elektromagnesu). Po naciśnięciu przycisku otwarcia furtki - napięcie ok 11V AC - elektrozaczep odryglowuje (wszystko ok). Tylko dlaczego po ok 10sek gdy zamek ma ryglować cały czas utrzymuje się napięcie i płynie 50mA? Gdy podłączę np żarówkę sam. 12V 4W - napięcie spada do 0V a przy podłączonym zaczepie już się pojawia ok 2,5V. Wg mnie chyba nie powinno być żadnego napięcia ani przepływu prądu w stanie nie pobudzonym przyciskiem? Wcześniejszy zaczep wytrzymał ok 2miesiące i zatarł się mechanizm (zapadka elektromagnesu) - 50mA powoduje drżenie zwory przez cały czas (słychać lekkie buczenie) - co o tym sądzicie? Coś z zasilaczem nie tak ?