logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Automatyczny włącznik świateł AWS OPEL

bykmark 12 Cze 2011 18:36 14043 58
REKLAMA
  • #1 9604038
    bykmark
    Poziom 11  
    Witam.
    Uległ uszkodzeniu mój automatyczny włącznik świateł - nie załącza ich po uruchomieniu silnika.
    Działało w ten sposób, ze po uruchomieniu silnika najpierw się włączyły świata pozycyjne a za parę sekund mijania.

    Zrobiłem schemat połączeń AWS / narysowałem jak umiem / i jako tako go opisałem / jeśli błędy - proszę o wskazówki/.

    SCHEMAT: Automatyczny włącznik świateł AWS OPEL



    Po podpięciu napięcia +12V w punkt 1,6,8 przekaźniki powinny załączyć się / a tu nic/.

    Po wymianie tranzystora T1 układ zaczął pracować ALE TRANZYSTRO T1 GRZEJE SIĘ - co jest ???


    Dziękuję za informacje pozwalające mi naprawić AWS.

    Czy ktoś wyciągnie pomocną dłoń ??

    Oto link do zdjęć urządzenia: http://chomikuj.pl/bykmark/Hmmm
  • REKLAMA
  • #2 9627432
    siuada
    Poziom 12  
    Też kiedyś naprawiałem,tylko jeden z tych tranzystorów był tyrystorem. U Ciebie też chyba tak jest.
  • REKLAMA
  • #5 9631193
    kwok
    Poziom 40  
    i pewnie się grzeje i pewnie to on padł a przyczyną pewnie jest pojemność tam zasadzona.
    Ja bym to przefasonował - w skrócie 2 przekaźniki i dwa tranzystory w ukł. OC
    Nie będzie wtedy zwłoki ale w gruncie rzeczy nie jest potrzebna.
  • #6 9631354
    bykmark
    Poziom 11  
    Zgadza się T1 grzeje się - można się oparzyć i to po zasterowaniu układu.

    Wcześniej układ w taki sposób połączony pracował ale padł.
    Po wymianie samego T1 zaczął znowu się włączać ale zauważyłem wysoką jego temperaturę.

    Co jest tego powodem ??
  • REKLAMA
  • #7 9631725
    mczapski
    Poziom 40  
    Trochę wątpię, czy schemat dobrze narysowany. Ale pewno niewłaściwie ustawiony punkt pracy tranzystora T! jest przyczyną grzania. Czyli zmieniałbym wartość R3 albo zastąpienie mocniejszym tranzystorem.

    Pominąłeś połączenie kostki z przekaźnikiem dla zasilania +12 V. Tranzystor T1 i T3 mają zbliżone warunki obciążeniowe więc jak napisałem warto ustawić puinkt pracy T1. Można to osiągnąc np zatosowaniem tranzystora typu bias, ale prościej zmieniając wartość R3. Na wszelki wypadek sprawdziłbym, czy czujnik zaniku ciśnienia oleju dobrze łączy masę.
  • REKLAMA
  • #9 9636315
    bykmark
    Poziom 11  
    mczapski napisał:
    Trochę wątpię, czy schemat dobrze narysowany. Ale pewno niewłaściwie ustawiony punkt pracy tranzystora T! jest przyczyną grzania. Czyli zmieniałbym wartość R3 albo zastąpienie mocniejszym tranzystorem.

    Pominąłeś połączenie kostki z przekaźnikiem dla zasilania +12 V. Tranzystor T1 i T3 mają zbliżone warunki obciążeniowe więc jak napisałem warto ustawić puinkt pracy T1. Można to osiągnąc np zatosowaniem tranzystora typu bias, ale prościej zmieniając wartość R3. Na wszelki wypadek sprawdziłbym, czy czujnik zaniku ciśnienia oleju dobrze łączy masę.


    1. Wyżej zdjęcia całego układu - chyba dobrze narysowane?

    Schemat po dołączeniu szczegółów : Automatyczny włącznik świateł AWS OPEL


    2. Co ma masa czujnika ciśnienia oleju do +12v które przychodzi na pkt. 8 ?
    3. Inne rozwiązania z T1 ?? na ile zmienić opornik R3 ?
  • #10 9638542
    mczapski
    Poziom 40  
    Miałem na myśli przyłącze 1. Czujnik ciśnienia oleju ma to, że właśnie on uruchamia działanie włącznika/świateł. Nie mam przed sobą układu więc trochę trudno wyrokować, ale R3 zmieniałbym na wartości większe, np 1k2. Należałoby wziąć się za pomiary napięć na układzie. Dla tego tranzystora wartość napięcia na bazie T1 nie może przekraczać 5 V a najlepiej gdyby wynosiła np 1,5 V (0,7 + 0,7). Rozumiem, że mówimy o czujniku zaniku ciśnienia oleju.
  • #11 9650256
    bykmark
    Poziom 11  
    c.d. awarii

    Wysoką temperaturę T1 zauważyłem po jego wymianie / wcześniej nie wiem czy się grzał czy też nie bo było oryginalnie w zamkniętym pudełeczku /

    Teraz sprawa jest taka, że T1 będzie się grzał przy takim układzie jak jest na schemacie wyżej.

    Będzie chłodny jeśli na bazie T1 będzie wyższe napięcie tj ok 12v czyli trzeba by pominąć oporniki r1 r2 i r3 .
    Czyli tak:
    Automatyczny włącznik świateł AWS OPEL

    Sprawdzono - tranzystor T1 nie grzeje się :)

    Ale układ :( układ nie ma opóźnienia w załączeniu przekaźników.

    A ma być inaczej: światła mają się załączać z opóźnieniem a tranzystor ma się nie grzać.

    Proszę o pomoc
  • #12 9652891
    grzejab
    Poziom 23  
    Ze schematu, a dokładniej z wartości rezystorów wynika, że tranzystor T1 to powinien być Darlingtona tzn. pojedynczy tranzytor ma za małe wzmocnienie.
    Może być np. BC 372, BC 373, albo 2 tranzystory połączone kolektorami, emiter pierwszego do bazy drugiego.
  • #15 9657417
    mczapski
    Poziom 40  
    Czy kolega dokonał jakichkolwiek pomiarów napięć? Nie rozumiem stanowiska kolegi grzejab. Bo jakie wzmocnienie potrzebne do uruchomienia przekaźnika? Na razie pozostanę przy swoim stanowisku o zmianie punktu pracy tranzystora lub zwiększenia jego mocy. Ten tranzystor ma bodajże 0,3 W mocy (a konkretny egzemplarz może mieć inaczej) i jeśli prąd bazy jest zbyt wielki to sumaryczny prąd tranzystora przekracza wielkość optymalną i następuje grzanie. Przyjmując prąd przekaźnika ok 100 mA (lub więcej) i bazy max 200 mA może się okazać, że tranzystor pracuje w obszarze mocy maksymalnej. Dlatego ograniczałbym prąd bazy.
    Dopiero teraz doczytałem twój opis z 25 i stwierdzam, że coś nie pasuje. Może ten tranzystor ma uszkodzenia? Wyglada iż załączanie odbywa się wówczas tylko przez bazę. Opóźnienia nie będzie ponieważ R2 i R3 w połączeniu z kondensatorem je realizują.
  • #16 9658257
    grzejab
    Poziom 23  
    Tranzystor T1 pracuje tu jako wtórnik emiterowy, czyli upraszczając napięcie na wyjściu czyli emiterze "wtóruje" za napięciem na bazie dokładnie jest od niego zawsze mniejsze o nap. bariery potencjału dla krzemu czyli jakieć 0,6V.
    Rezystancja wejściowe wtórnika to iloczyn wzmocnienia tranzystora h21 (β) i rezystancji w emiterze. W emiterze są dwa połaczone równolegle przekażniki czyli mniej więcej jakieś 50Ω. Rezystory R1 i R2 w sumie 15kΩ daje razem z rezystancją wejściową wtórnika dzielnik napięcia. Zatem aby na wyjściu (na przekaźnikach) było 10V (na bazie musi być 10,6V ) to rezystancja wej. wtórnika musi być większa od 75kΩ, czyli minimalne wzmocnienie tranzystora β = Rwej/Re = 75kΩ/50Ω = 1500. Jeżeli tyranzystor będzie miał mniejsze wzmocnienie to nap wyjściowe będzie mniejsze od 10V czyli reszta napięcia odłoży się na tranzystorze. Np. wystarczy że będzie na nim 3V to pomnożyć przez prąd 200mA to daje 600mW (przy takiej mocy tranzystor już będzie się mocno grzał).
    Pojedynczy tranzystor ma wzmocnienie rzedu 100, czyli znacznie za mało dlatego sugerowałbym zastosowanie układu Darlingtona wtedy wzmocnienie tranzystorów mnoży sie i osiągnięcie wzm. 1500 nie jest problemem.

    Proszę wylutować kondensator (najprawdopodobniej będzie on uszkodzony) i sprawdzić, nie będzie opóźnienia, ale tranzystor nie powinien się grzać. Wystarczy że kond mędzie miał upływność i będzie powodował zmniejszenia nap. na bazie i to wystarczy aby tranzystor się grzeł.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Proszę jescze sprawdzić diodę podłączona do przekaźnika, jeżeli będzie uszkodzona to będzie sie także grzać.
  • #17 9660620
    bykmark
    Poziom 11  
    Wylutowałem kondensator i diodę.

    Układ załącza się bez zwłoki ale tranzystor bliżej przekaźnika się grzeje / połączenie Darlingtona / - czyli nic nowego.

    Kondensator nowy - bez zmian. Tranzystor się grzeje.

    Ta "dioda" to podobne do rezystora kolor pomarańczowy z paskiem czarnym na boku i ma napis PH4148 ?? - co to dokładnie jest ? i jak to sprawdzić czy sprawne ?
    Na pewno nie przewodzi w żadną stronę.

    Aha na bazie T1 jest po 3 rezystarach napiecie ok 5,5 V - gdzie do 12v żeby T1 się nie grzał??

    Proszę o dalsze wskazówki.
  • #18 9660987
    mczapski
    Poziom 40  
    Trochę sobie poanalizowałem układ (pobieżnie) i znów dochodzę do wniosku, że i tak nie jest źle, iż to działa. Czyli powrót do początkowej wypowiedzi. Trochę nie wiem dlaczego udaje się gasić lampkę kontrolną zaniku ciśnienia oleju. Prawdopodobnie układ pracuje pulsacyjnie. Aż się prosi dorobienie zatrzasku, czyli np podanie napięcia z przyłącza 4 przez opornik i diodę na bazę T1 (a może nawet na emiter). Ale moje rozpatrywania wynikają z pobieżnej analizy więc może nie są miarodajne.

    A dioda jak dioda (300 mA). Nie wiemy jak sprawdzałeś jej przewodzenie. W jednyn kierunku ma być. W związku z moim podejrzeniem o pulsacyjny charakter pracy układu być może uszkodzenie diody pogarsza sytuację.

    Nie chcę rozpochać tej dyskusji więc edytuję. W kntekście uwagi o zatrzasku słuszna wydaje się być uwaga kolegi siuada o zastosowaniu tyrystora.
  • #19 9661981
    grzejab
    Poziom 23  
    Zmierz napięcia wg narysowanego podłączenia woltomierza 1,2, 3,4.

    Istnieja jeszcze możliwość że wlutowałeś odwrotnie tranzystory (kolektor zamieniony z emiterem) tak jak jest na Twoim rysunku to jest prawidłowo jeżeli patrzysz na tranzystor "od dołu" tzn od strony wychodzących nóżek. Sprawdź.
  • #20 9664192
    bykmark
    Poziom 11  
    Dioda wymieniona na nowa.

    Pomiary:
    napięcie zasilania 11,4V
    1 - 11,4V
    2 - 7,8V
    3 - 3,25 V ( spadało do tej wartości po przyłożeniu sond pomiarowych)
    4 - 6,7 V


    Tranzystor T1 grzeje sie jak ... uff .

    Aha schemat jest narysowany jak patrzysz na tranzystor "od dołu" tzn od strony wychodzących nóżek :) i też tak połączony.

    Co dalej?
  • #21 9664413
    kwok
    Poziom 40  
    Ja mam jedno pytanko: Jak to możliwe że najpierw zapalały się pozycyjne a potem mijania skoro cewki obydwu przekaźników są równolegle połączone?
    I drugie pytanie: Coś się tak uparł na tą zwłokę? Na tranzystorze, rezystorze i pojemności nie da się tak tego zrobić żeby tranzystor się nie grzał. Nawet jeśli po załączeniu będzie w prawidłowym punkcie pracy to podczas załączania (czas ładowania kondensatora) będzie się nagrzewał w wyniku wydzielającej się na nim mocy. Nawet jak zasadzisz w miejsce T1 BDX53 to przez kilka sekund zdąży się nagrzać a uratuje go tylko to że jego prąd to 8A a moc 60W i może nie zdechnie w najbliższym czasie.
    Nigdy tak nie robiłem ale może warto spróbować zamiast T1 wsadzić tyrystor (A-kolektor; K-emiter; G-baza)
  • #22 9664471
    bykmark
    Poziom 11  
    1. Też się nad tym zastanawiałem dlaczego najpierw "łapie" przekaźnik świateł pozycyjnych a następnie mijania - nie wiem, nie jest to tylko dla mnie zagadką :).
    Przy tym połączeniu podzespołów tak układ działał i teraz też tak przekaźniki "łapią"

    2. Opóźnienie załączenia świateł - dla mnie osobiście i jestem przekonany że nie tylko - zasadne aby nie obciążać akumulatora na rozruchu.
  • #23 9665081
    kybernetes
    Poziom 39  
    Zamiast T1 daj darlingtona, szeregowo z wykonawczym darlingtona daj diodę (na kolektorze), zmniejsz wartość R6.
  • #24 9665253
    mczapski
    Poziom 40  
    Znów miałem trochę czasu i pomyślałem nad zagadnieniem. Problem, że dyskusja na odległość. Aż nie potrafię zrozumieć jak lekarze wykonuję na odległość zabiegi chirurgiczne. Jakoś nie pasują mi wartości do elementów. Z obrazków mnie wygląda, że R1 ma wartość 1 k a nie 10 k, R6 4k7 a nie 22k a R5 2k2 a nie 4k7. Ponadto intrygują mnie trzy punkty lutownicze poniżej T1. Jak się domyślam do jednego przychodzi zwora. Tylko do którego (schemat sugeruje emiter T1). I co jest na innych dwóch. Niestety na zdjęciu zasłonięte przekaźnikiem.
  • #26 9665774
    grzejab
    Poziom 23  
    Zmierz jeszcze rezystancję cewek przekaźników.
    Jaki masz woltomierz? Chodzi o rezrstancję wyjściową, wyczytaj gdzieś z danych technicznych tego woltomierza, możesz podać też jego typ.
    Czy te nap. są zmerzone z T1 pojedynczym, czy Darlingtona?
    Czy jest wlutowany kondensator, jeżeli tak to zmierz jeszcze raz bez tego kondensatora.
  • #27 9666366
    bykmark
    Poziom 11  
    Pomiary są wykonywane za pomocą miernika DIGITAL DT9208A.

    Rezystancja cewek przekaźników RA2-3082-15-1012 połączonych równolegle 48 om czyli ok ( rezystancja wg producenta pojedynczej cewki 100 om).

    Kondensator jest wlutowany, tranzystor jest T1 ( tak jak na schemacie).
    --------------------------------------------------------------------
    Pomiary bez kondensatora:
    napięcie zasilania 11,2V
    1 - 11,2V
    2 - 7,7V
    3 - 4,00 V
    4 - 7 V

    Przy braku kondensatora tranzystor T1 grzeje sie jak wcześniej a układ oczywiście załącza się bez opóźnienia.

    Wracając do wcześniejszych wypowiedzi: jeśli na bazie T1 będzie napięcie tj ok 12v /czyli trzeba by pominąć oporniki r1 r2 i r3/ wówczas tranzystor się nie grzeje.
    Jak zmodyfikować lub naprawić układ aby :
    1. było opóźnienie
    2. tranzystor T1 nie grzał sie
  • #28 9666892
    kybernetes
    Poziom 39  
    bykmark napisał:
    Sprawa "darlingtona zamiast T1" również nie załatwia tematu.


    W jakim sensie nie załatwia tematu? Czy możesz szerzej się rozpisać czego od tego "gluta" oczekujesz?
  • #29 9666939
    bykmark
    Poziom 11  
    kybernetes napisał:
    bykmark napisał:
    Sprawa "darlingtona zamiast T1" również nie załatwia tematu.


    W jakim sensie nie załatwia tematu? Czy możesz szerzej się rozpisać czego od tego "gluta" oczekujesz?


    Pisze wyżej:
    "Zastąpienie tranzystor T1 przez 2 szt BC 337( połączenie Darlingtona ) nic nie daje.

    Tranzystor wówczas grzeje się ten bliżej przekaźników.

    Czyli nici z tego.
    Proszę o dalsze rozwiązania problemu."

    Oczekuje małej modyfikacji układu aby tranzystor T1 nie grzał się.
  • #30 9667115
    kybernetes
    Poziom 39  
    Mam rozumieć, że chcesz, żeby się w ogóle nie grzało?

    1. To niemozliwe przy tym układzie - jeśli robisz czasówkę w obwodzie mocy to po prostu tak być musi.
    2.Grzanie się tranzystora podczas przełączania (czyli podczas działania ukł. czasowego) nie przeszkadza o ile nie są przekroczone znamionowe moce podzespołów. Nie zmierzyłeś ile mocy wydziela się na tym tranzystorze, moim zdaniem zbyt wiele. Jest to jednak cecha układu, tak został zaprojektowany. Pomóc możesz wymieniając tranzystor na taki który ma większą dopuszczalna moc strat.
    3. Podczas normalnej pracy - trzymania przekaźnika - tranzystory nie powinny się grzać. Jednak w tym układzie tak się nie da - przy tych wartościach elementów górny tranzystor się nie otworzy w pełni i trudno to zmienić. Aby to zupełnie wyeliminować powinieneś zaprojektować układ od nowa - poprawnie. Modyfikacje tego istniejącego są poprawianiem czegoś o czym z góry wiadomo ze jest złe. Ale to twój pomysł aby kręcić bat z tej kupy.
    4. Można próbować to poprawić - trzeba działać w taki sposób aby zmniejszyć spadek napięcia na T1. Zmienianie czegokolwiek w obwodzie RC tranzystora T1 nie ma większego sensu i zmieni parametry czasowe układu. Tak samo rezystor bazy w układzie wtórnika emiterowego nie ma większego znaczenia. Natomiast koledzy radzili ci zastosować darlingtona złożonego z dwóch tranzystorów i to jest dobra metoda. Ja dodatkowo radzę ci wpiąć diodę prostowniczą w kolektor drugiego tranzystora tego darlingtona co jeszcze bardziej poprawi parametry jego pracy. Nie jest to oczywiście układ Darlingtona ale chyba się nikt nie obrazi, że użyłem tej nazwy.
    Automatyczny włącznik świateł AWS OPEL
    Dodatkowo proponowałem abyś zmniejszył wartość R6 bo przy tych prądach może się nie otwierać do końca, co wpływa na działanie całego układu.

    Oczywiście, tak jak wyżej pisałem, jest to robota głupiego bo ten układ powinien być inaczej zbudowany.


    4. Jeszcze jedno pytanie - jaka jest wydajność wejścia z czujnika ciśnienia oleju? Czy tam jest zwykła kontrolka w tablicy, czy idzie to na jakąś elektronikę z ograniczeniem prądu?
REKLAMA