Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie ogrzewanie elektryczne najlepsze w firmie?

marcinolesno 12 Cze 2011 20:42 2690 8
  • #1 12 Cze 2011 20:42
    marcinolesno

    Poziom 16  

    Mam pytanie w związku z ogrzewaniem elektrycznym w firmie. Chodzi o ogrzanie 3 pomieszczeń biurowych, w sumie około 40m2, w sumie z 2 komputery, jakieś oświetlenie, czajnik itp. Myślałem o piecach akumulacyjnych i rozliczaniu 2 taryfowym. Jednak dręczy mnie to czy zyski wygenerowane przez grzanie na "taniej" taryfie będą większe od strat jakie będą poniesione ze względu na to, że właściwie cała reszta urządzeń będzie pracować na "droższej" taryfie. Na dodatek ogrzewanie będzie nadrabiać tylko w zimie. A wiosna, lato, trochę jesieni korzystamy tylko z droższego prądu.
    Stąd moje pytania, czy ktoś kiedyś analizował, liczył jak to faktycznie jest. Jeśli jednak to rozwiązanie jest najlepsze to czy lepsze rozliczanie w taryfie "dzienna-nocna"-C12a czy "szczyt-pozaszczyt"-C12b? Jeśli jednak to rozwiązanie jest kiepskie to co innego polecacie?
    Proszę o wyrozumiałość, nie mam zbyt dużego doświadczenia jeśli chodzi o ogrzewanie elektryczne.

    0 8
  • #2 12 Cze 2011 21:27
    czesiu
    Poziom 33  

    Ogrzewanie akumulacyjne w biurze jest nie opłacalne, chyba że ma być ciepło przez 24h. Jeżeli ma być ciepło tylko przez 8-10 godzin w dni powszednie to na klasycznych grzejnikach lub termowentylatorach sterowanych zegarem będzie chyba najtaniej. No i podobno lepszą sprawność mają klimatyzatory z funkcją grzania, jednak one działając samodzielnie nie uzyskają wymaganej temperatury.
    A jak wygląda stan izolacji ścian? To pomieszczenia w większym budynku? Dopiero gdy oszacujesz jakie straty cieplne mają pomieszczenia będziesz mógł wyliczyć koszty ogrzewania.
    Aha, najtaniej to wyjdzie piecyk na propan-butan, ale jeśli ma być elektryczne..

    0
  • #3 12 Cze 2011 22:03
    marcinolesno

    Poziom 16  

    Patrząc na całość części biurowej jest ona wydzieloną częścią magazynu. Ma zatem 2 ściany wewnętrzne i dwie zewnętrzne. Jednak ściany niby wewnętrzne sąsiadują z nieogrzewanym magazynem więc temperatura nie różni się zasadniczo od temperatury na dworze. Ocieplenie ścian będzie około 5cm styropianu a strop ok. 10cm wełny.
    A co do ogrzewania to nie musi być ciepło przez 24h, jednak na chłopski rozum wyłączanie na noc jest średnio ekonomiczne. Pomieszczenie nam się mocno wychładza i rano znowu musimy grzać na "cały gwizdek", wydaję się że lepsze jest jedynie nieznaczne obniżenie temperatury i tylko wyrównywanie ubytków. Wtedy łatwiej rano powrócić do temperatury użytkowej.
    A inne opcje raczej nie wchodzą w grę, klient chce elektryczne to będzie je miał. A propan-butan, hmmm... pozostaje często zapominany problem z wilgocią.

    0
  • #4 13 Cze 2011 07:04
    piter244
    Poziom 23  

    Poszukaj sobie w google hasła nowoczesne ogrzewanie akumulacyjne. To nie to co kiedyś czyli kupa cegieł w piecu + grzałka. Montowałem takie i sprawdziło się. System składa się oczywiście z pieców,czujników temperatury zewnętrznej, wewnętrznej oraz sterownika. Posiada zdolność regulacji pobieranej z sieci energii jak również regulacji oddawanej energii przez piece. To znaczy że grzeje porównując zadaną temperaturę z panującą w pomieszczeniu oraz z zewnętrzną i w zależności od nich pobiera tyle energii ile potrzeba. Przy perfekcyjnym wykonaniu, ustawieniu , i dobrej izolacji ścian da się wyciągnąć aby koszta ogrzewania wynosiły około 1,20 zł na metr ogrzewanej powierzchni. Uwaga-system drogi w zakupie.
    http://www.eneakomfort.pl/prod/97/piece-akumulacyjne/z-dynamicznym-rozladowaniem/

    0
  • #5 13 Cze 2011 20:08
    marcinolesno

    Poziom 16  

    Trochę czytałem, i mam pewne typu. Mam w planie zastosować piece dynamiczne, i do tego wewnętrzne sterowniki-termostaty temperatury. Myślałem o zewnętrznych czujnikach jak Kolega wspomina, jednak nie jestem do końca przekonany o ich potrzebności. Rozumiem, że pozwalają one na selektywne ładowanie piece, na tyle ile to potrzebne. Jednak przy ich braku rozumiem, że piec zawsze grzeje się na maxa, co może okazać się niepotrzebne. Ale w sumie czemu to przeszkadza, jeśli dziś nie wykorzystamy to po prostu piec jutro nie będzie musiał tak długo się grzać, co przełoży się na mniejsze zużycie energii. A przecież o jakichś stratach czy czymkolwiek nie może być chyba mowy, bo przecież ciepło dokąd inąd jak do naszego pomieszczenia nie może się wydostać.

    0
  • #6 14 Cze 2011 08:22
    piter244
    Poziom 23  

    Kolego właśnie o to chodzi aby piec kiedy nie musi nie oddawał całego zmagazynowanego ciepła, jeśli zachowa je w sobie to następne doładowanie w nocy lub w dzień w drugiej taryfie będzie tylko cząstkowe co pozwoli zaoszczczędzić energię. A piec pobiera potrzebne dane ze sterowników i czujników temperatury.

    0
  • #7 14 Cze 2011 13:28
    marcinolesno

    Poziom 16  

    Rozumiem to i o tym właśnie pisałem w poprzednim poście. Jednak do tego służą czujniki wewnętrzne, i te mam w planie zastosować. Chodzi mi o stosowanie czujników zewnętrznych. One chyba służą do tego aby regulować na ile piec ma się naładować. Rozumiem, że jeśli ich nie ma piec ładuje się zawsze do pełna, ale w sumie czemu to przeszkadza? Jeśli ciepła nie wykorzystamy w całości , to po prostu piec następnej nocy nie musi się już tyle nagrzewać.

    0
  • #8 15 Cze 2011 07:26
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Piece, o których pisze Piter to piece tzw. dynamiczne piece akumulacyjne.
    Gromadzą energię w okresie tańszej taryfy, a oddają ją do otoczenia tylko wtedy, kiedy trzeba. Mają wbudowane wentylatory oraz sterownik, który załącza wentylatory tylko wtedy, kiedy potrzebne jest ciepło, czyli w godzinach pracy.
    łączą w sobie zalety ogrzewania akumulacyjnego poprzez magazynowanie energii w okresach, kiedy jest tania oraz typowych nagrzewnic elektrycznych, które potrafią nagrzać pomieszczenie szybciej od tradycyjnych pieców akumulacyjnych.

    Są jeszcze inne rozwiązania np. powietrzne pompy ciepła. Zapewne ich koszt eksploatacji będzie niższy, ale koszt instalacji będzie wyższy.
    W sumie montaż pieców dynamicznych też nie będzie nalezał do najtańszych.
    Dlatego też może warto jest się zastanowić nad pompą, zwłaszcza, ze dodatkowo może grzać wodę użytkową.

    Co do sterownika pogodowego w takim piecu akumulacyjnym to nie znam standardowego rozwiązania, aczkolwiek nie jest to jakieś skomplikowane rozwiązanie i da się zrobić na byle jakim regulatorze nadążnym, w którym wartość zadana nadąża za temperaturą zewnętrzną.
    Jest tylko jedno ale. Jest to małoprzydatne z tego wzgledu, że w nocy są inne temperatury na zewnątrz niż w dzień, kiedy jesteś w pracy, a ponadto trudno jest przewidzieć jaka będzie temperatura w dzień i jakie będzie zapotrzebowanie w energię. Poza tym i tak to nie ma większego znaczenia w przypadku pieców dynamicznych, ponieważ one tracą bardzo mało zgromadzonej energii w postaci ciepła w okresie, kiedy mają nie grzać. Są dość dobrze zaizolowane. Tak więc w okresie taryfy nocnej one doładowują się do maksymalnej temperatury, ale pobierają tylko taką ilość ciepła jaką wcześniej zużyły na ogrzewanie. Tak więc jest to bezsensowne rozwiązanie.
    Sterownik pokojowy z programatorem godzinowym i możliwością ustawienia konkretnego programu całotygodniowego jak najbardziej.
    Osobiście polecam tanie i bardzo funkcjonalne sterowniki Auraton 2005 lub Auraton 2020 , które mają obsługę uproszczoną do granic możliwości.

    0
  • #9 15 Cze 2011 22:28
    marcinolesno

    Poziom 16  

    I o taką opinię mi chodziło, chodziło mi o sens stosowania regulatorów pogodowych. Cieszę, się że ktoś myśli podobnie ja jak.

    0