Witam.
Mam pytanie odnośnie WV B6 rok 2005. Dziś szczęście nie padało a wracałem przez pół Polski. Zauważyłem przy próbie zmycia owadów, niezależnie w jakim trybie, przednia wycieraczka działa na 1/4 max 1/3 swojego cyklu w strasznie wolnym tempie. Po czym nie powraca stanu normalnego położenia (powraca, gdy zapodam kolejny wymuszony cykl pracy).
Dodam, że miałem już problem z nimi 2 tyg temu, gdy zaczęły reagować na zmianę trybu po 5 s. ale po kilku minutach wszystko wróciło do normy.
Macie koledzy pomysły co nie tak co sprawdzić?
Wykluczam zatarcie i mechanikę.
Mam pytanie odnośnie WV B6 rok 2005. Dziś szczęście nie padało a wracałem przez pół Polski. Zauważyłem przy próbie zmycia owadów, niezależnie w jakim trybie, przednia wycieraczka działa na 1/4 max 1/3 swojego cyklu w strasznie wolnym tempie. Po czym nie powraca stanu normalnego położenia (powraca, gdy zapodam kolejny wymuszony cykl pracy).
Dodam, że miałem już problem z nimi 2 tyg temu, gdy zaczęły reagować na zmianę trybu po 5 s. ale po kilku minutach wszystko wróciło do normy.
Macie koledzy pomysły co nie tak co sprawdzić?
Wykluczam zatarcie i mechanikę.