Witam.
Chociaż podobnych tematów jest sporo to żaden nie pasuje do mojego problemu (albo słabo szukałem).
Problem dotyczy lewej przedniej szyby (kierowcy). Ni stąd ni zowąd odmawia posłuszeństwa, nie reaguje na przyciski, w drzwiach nic nie "cyka". Czasem nie da się otworzyć, czasem się otworzy ale już nie można zamknąć.
Są trzy "sposoby" żeby to opanować:
1. uchylić i zamknąć jedną z szyb tylnych (przednią prawą nie),
2. otworzyć i zamknąć drzwi kierowcy,
3. wyłączyć i włączyć zapłon.
Czasem wystarczy jeden sposób, niekiedy muszą być wszystkie trzy (a w czasie jazdy jest to szczególnie upierdliwe).
Zimą zdarza się to sporadycznie, latem nieporównywalnie częściej (ale to może dlatego że zimą rzadziej się okna otwiera
)
Zaznaczam, że jestem elektrykiem (sieciowym nie samochodowym) i gdyby problem wystąpił permanentnie być może umiałbym sobie z tym poradzić. Ale za każdym razem gdy się zabieram to wszystko jest OK i szukaj wiatru w polu.
Może ktoś mógłby poradzić gdzie uderzyć najpierw, co sprawdzić...
Pozdrawiam
Zbich
Chociaż podobnych tematów jest sporo to żaden nie pasuje do mojego problemu (albo słabo szukałem).
Problem dotyczy lewej przedniej szyby (kierowcy). Ni stąd ni zowąd odmawia posłuszeństwa, nie reaguje na przyciski, w drzwiach nic nie "cyka". Czasem nie da się otworzyć, czasem się otworzy ale już nie można zamknąć.
Są trzy "sposoby" żeby to opanować:
1. uchylić i zamknąć jedną z szyb tylnych (przednią prawą nie),
2. otworzyć i zamknąć drzwi kierowcy,
3. wyłączyć i włączyć zapłon.
Czasem wystarczy jeden sposób, niekiedy muszą być wszystkie trzy (a w czasie jazdy jest to szczególnie upierdliwe).
Zimą zdarza się to sporadycznie, latem nieporównywalnie częściej (ale to może dlatego że zimą rzadziej się okna otwiera
Zaznaczam, że jestem elektrykiem (sieciowym nie samochodowym) i gdyby problem wystąpił permanentnie być może umiałbym sobie z tym poradzić. Ale za każdym razem gdy się zabieram to wszystko jest OK i szukaj wiatru w polu.
Może ktoś mógłby poradzić gdzie uderzyć najpierw, co sprawdzić...
Pozdrawiam
Zbich