logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alarm motocyklowy nie zawsze odbiera sygnał z pilota

bialy- 13 Cze 2011 23:25 1165 6
REKLAMA
  • #1 9609228
    bialy-
    Poziom 2  
    Witam,

    mam pewien problem z alarmem motocyklowym MAT 450. Jest to już dosyć leciwa konstrukcja, ale w miarę sprawna :)
    Pojawia się jednak pewien problem przy rozbrajaniu alarmu. Na komendę uruchomienia reaguje bezproblemowo, za każdym razem. Jeśli jednak zostawi się go uzbrojonego na dłuższy czas (nie ma reguły, mogą to być 2 godziny, może być 8), nie reaguje on na komendy z pilota.
    Alarm może przejść w stan uśpienia, tj. reaguje na pilota dopiero po przekręceniu kluczyka w stacyjce - po tym zabiegu trzeba w ciągu kilku sekund nacisnąć przycisk i alarm się dezaktywuje.
    Teraz obserwacje:

    1. Kiedy podczas normalnego czuwania (nie w trybie uśpienia) naciśnie się pilot po dłuższym działaniu, alarm zwykle na niego nie reaguje. Zwykle pomaga lekkie uderzenie w centralkę! Można przyjąć, że alarm nie reaguje na komendę w 8/10 przypadków.
    2. W trybie uśpienia, po przekręceniu kluczyka alarm "widzi" pilota w 8/10 przypadków, jednak nie zawsze - czasem również trzeba lekko uderzyć w centralkę i wtedy można go wyłączyć. Czasem jednak się nie udaje, alarm musi nawyć się przez 30 sekund i dopiero reaguje ;)

    Czyli w skrócie, żeby komenda z pilota była prawidłowo odebrana, centralkę należy pobudzić mechanicznie (np. stuknięciem), bądź "elektrycznie" - podaniem napięcia ze stacyjki.

    Czy ktoś z Szanownych Grupowiczów miałby może koncepcję co do tego, co należy sprawdzić w układzie?

    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 9609298
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie zauważyłeś, czy jest to zależne od temperatury? Jeśli musisz obstukiwać centralkę, to problem może być w zimnych lutach lub poluzowanych połączeniach. Od tego bym zaczął. Sprawdź również pilota.
  • REKLAMA
  • #3 9609318
    bialy-
    Poziom 2  
    Błażej napisał:
    Nie zauważyłeś, czy jest to zależne od temperatury? Jeśli musisz obstukiwać centralkę, to problem może być w zimnych lutach lub poluzowanych połączeniach. Od tego bym zaczął. Sprawdź również pilota.

    Temperatura raczej nie odgrywa tutaj żadnej roli. Piloty mam dwa i oba zachowują się jednakowo - sprawdziłem to na samym początku, zakładając słabe baterie. Ich wymiana nie przyniosła żadnej zmiany.
    O zimnych lutach też pomyślałem na początku, ale dziwi mnie to zachowanie, że np. po godzinie reaguje na pilota, a po 2 już nie i to tak jak wspomniałem - nie ma reguły, czasem i po 4 godzinach "załapie".
    Czy w przypadku kiepskich połączeń nie byłoby tak, że problem istniałby za każdym razem przy uruchamianiu i wyłączaniu?
  • REKLAMA
  • #4 9609326
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie wiem. Nie mam tego w ręku, ale można to zdemontować i odpalić na stole na innym zasilaniu. Przegląd wnętrza centralki pod lupą też nie zaszkodzi.
  • REKLAMA
  • #5 9609338
    bialy-
    Poziom 2  
    Błażej napisał:
    Nie wiem. Nie mam tego w ręku, ale można to zdemontować i odpalić na stole na innym zasilaniu. Przegląd wnętrza centralki pod lupą też nie zaszkodzi.

    W zasadzie racja, może od tego jednak zacznę :)
    A czy istnieje również możliwość, że uszkodzeniu uległ element w stylu jakiejś cewki, dławika? Objawy byłyby podobne?
  • #6 9609644
    Ireneo
    Poziom 42  
    Cewka czy dławik raczej nie może się uszkodzić przy małych prądach ,prędzej stawiałbym na zimne luty przy niej.
  • #7 9609777
    bialy-
    Poziom 2  
    Ireneo napisał:
    Cewka czy dławik raczej nie może się uszkodzić przy małych prądach ,prędzej stawiałbym na zimne luty przy niej.

    Ok, w takim razie zacznę od tego :)
    Dzięki! :)
REKLAMA