Witam serdecznie
Od dłuższego czasu mam problem ze swoim samochodem, był diagnozowany juz u 3 elektryków i nic to nie dało, a wręcz przeciwnie :/ a mianowicie po rozgrzaniu silnika samochód szarpie dławi się i gaśnie. Potrafi zgasnąć w takcie jazdy nawet przy prędkości 80 km/h (po prostu zapalają się kontrolki spada prędkość i auto gaśnie) przy każdym jego szarpnięciu w środku auta śmierdzi paliwem (auto jeżdzi tylko na benzynę) dwa razy zdarzylo mi sie tak, ze samochod zgasl i nie chcial zupelnie odpalic, po czym odpalal po jakims czasie i nie działały np. swiatla ;/ .
Podkreślam, że problemy te występują tylko gdy silnik jest nagrzany.
zostały wymienione świecie, posprawdzane przewody itd, ostatnie również poprawiolne luty pod przeplywomierzem co dało poprawe na dwa dni i znow jest to samo :/ ostatnio słyszałam teorię, że może być to spowodowane immobiliserem... proszę o pomoc.
Od dłuższego czasu mam problem ze swoim samochodem, był diagnozowany juz u 3 elektryków i nic to nie dało, a wręcz przeciwnie :/ a mianowicie po rozgrzaniu silnika samochód szarpie dławi się i gaśnie. Potrafi zgasnąć w takcie jazdy nawet przy prędkości 80 km/h (po prostu zapalają się kontrolki spada prędkość i auto gaśnie) przy każdym jego szarpnięciu w środku auta śmierdzi paliwem (auto jeżdzi tylko na benzynę) dwa razy zdarzylo mi sie tak, ze samochod zgasl i nie chcial zupelnie odpalic, po czym odpalal po jakims czasie i nie działały np. swiatla ;/ .
Podkreślam, że problemy te występują tylko gdy silnik jest nagrzany.
zostały wymienione świecie, posprawdzane przewody itd, ostatnie również poprawiolne luty pod przeplywomierzem co dało poprawe na dwa dni i znow jest to samo :/ ostatnio słyszałam teorię, że może być to spowodowane immobiliserem... proszę o pomoc.