Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Zlecę] Moduł GSM sterowany przez komputer obsługujący 5 kart SIM

b_chmura 14 Cze 2011 23:50 2511 8
  • #1
    b_chmura
    Poziom 8  
    Witam

    Proszę przedstawić propozycje cenowe oraz czasowe wykonania urządzenia obsługującego pięć kart sim z poziomu komputera. Interesują mnie jedynie wiadomości tekstowe. GPRS czy rozmowy telefoniczne są zbędne.

    W cenie proszę zawrzeć płace oraz koszta elementów.

    Pozdrawiam
    Kontaktuj się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • #2
    b_chmura
    Poziom 8  
    Witam raz jeszcze.

    Odpowiem na najczęściej zadawane pytania.

    1. Nie interesuje mnie rozwiązanie opierające się na telefonach komórkowych.
    2. Urządzenie ma służyć do wysyłania wiadomości.
    3. Wymagany jest przynajmniej prosty skrypt obsługujący urządzenie wraz z kodem źródłowym.

    Kwoty padają rzędu 500-800 zł całość. Czekam na kolejne propozycje.

    Dodam, że projekt będę chciał zrealizować środkiem/końcem lipca.

    EDIT: Lepiej by wyglądało gdybyście propozycje składali na forum. Dostęp miało by wtedy większe grono osób. Na pewno nie tylko mi by się to przydało.
  • #3
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Kolego, 5 modułów SIM900, na których osobiście widziałbym to rozwiązanie to już prawie 500 zł, a gdzie reszta elementów, gdzie poświęcony czas. Sądzę, że realna kwota to minimum 2000 zł za prototyp i to naprawdę mało za dokładnie to co sobie życzysz.
  • #4
    b_chmura
    Poziom 8  
    @Kuniarz: Nie wiem czemu się bulwersujesz. Nigdzie nie napisałem, że wymagam niższych kwot ani, że te są wysokie. Podałem jedynie w jakim przedziale cenowym dostałem propozycje.

    Wolny rynek pozwala na konkurencję. Chce żeby tak owa miała tu miejsce.

    Pozdrawiam
  • #6
    dezydery
    Poziom 15  
    Proszę bardzo, poniżej urządzenie do rozsyłania wiadomości sms z komputera.Zasilanie i transmisja poprzez port USB.Istnieje możliwosć dostosowania do obsługi 5 kart sim i nie potrzeba do tego 5 oddzielnych modemów pod warunkiem że nie będą wysyłane jednocześnie smsy do 5 różnych operatorów.Urządzenie jest wykorzystywane komercyjnie w pewnej firmie, działa niezawodnie.Istnieje możliwość napisania dedykowanej aplikacji sterującej.Zamawiający otrzymuje działające,przetestowane urządzenie.Szczegóły na priva.

    [Zlecę] Moduł GSM sterowany przez komputer obsługujący 5 kart SIM
  • #7
    el_sys
    Poziom 13  
    Witam,

    zgadzam się z Kuniarzem - 2000 zl to i tak mało.
    To jest bardzo denerwujący proces, że często ktoś coś zleca i mimo, że
    doświadczeni konstruktorzy wiedzą, co wiąże się z danym projektem i ile
    pracy trzeba włożyć żeby układ działał niezawodnie zawsze znajdzie się
    "student elektroniki" (ironia - bez obrazy), który zrobi projekt za kilkaset zł.
    To jest dobre rozwiązanie, gdy projekt nie ma zastosowania komercyjnego i
    może być zawodny. W projektach komercyjnych niestety wszystko wygląda inaczej, pomijam niezawodność, inne problemy to zakłócenia, normy itp.itd.
    Tego nie uczą w żadnej szkole ani na studiach. Jak ktoś taki popracuje troche w dziale konstrukcyjnym z ludźmi, którzy siedzą w temacie projektowania czy programowania wiele lat dopiero widzi z czym to się je.
    Najgorsze jest to, że taki "konstruktor" nie zdaje sobie sprawy, że dając śmieszne
    ceny, sam sobie niszczy przyszłość, bo potem jak będzie chciał normalnie zarobić
    żeby żyć w tym świecie, będzie musial pracować nad projektami za 5 zl/h.
    Bez komentarza.

    Sterowanie PC modemów GSM ? Mało tego, że mikrokontroler musi wysterować
    modemami, to jeszcze musi obsłużyć komunikacje najlepiej z USB (lub RS232) i do tego aplikacja w C/C++ (np. Builder), która obsłuży transmisje pod WIN XP/7...do tego koszt części i w sumie bużdzet niecałe 1000 zł. To już nawet nie jest śmieszne. Za podobny projekt kasowałem 5k + części. Modem byl jeden i nie było obsługi z komputera. Cóż dodać - jak ktoś liczy sobie stawkę z Carefour pracując na kasie (bez obrazy dla tych ludzi, tyle, że często nie mają wyjścia) to niech lepiej pójdzie tam do pracy, mniej myślenia ;). Wybaczcie, musiałem sobie popisać:) Pozdrawiam
  • #8
    sundayman
    Poziom 24  
    Ale nie ma się co denerwować drodzy koledzy...

    Wystarczy przejrzeć powracające jak bumerang co poniektóre zlecenia, żeby zauważyć, że los zleceniodawcy, który sądzi że ktoś zbuduje mu daną rzecz
    w cenie miski ryżu zazwyczaj kończy się na poszukiwaniu kolejnych wykonawców,
    dokładaniu pieniędzy na kolejne "tanie" oferty itp.
    Zapewne wiele z tych "projektów" nigdy nie zostanie w ogóle zrealizowanych,
    lub skończy na etapie "drutowanego prototypu".
    I dobrze - jednego to coś nauczy, innego nie, jeszcze innego to zadowoli...

    Ja osobiście nawet nie odpowiadam na takie zlecenia, ponieważ obawiam się, że porządne rozeznanie tematu jest warte mniej więcej te "5 stów", więc szkoda czasu i ambarasu. Jeśli znajdzie się "student", który będzie chciał się bawić za tego typu kwoty - to świetnie. A jeszcze jak jakimś cudem zrobi coś sensownie działającego - tym lepiej.

    Że to mało prawdopodobne ? No fakt. IMHO nierealne. Ale, może akurat ktoś
    ma ochotę zrobić coś charytatywnie ? Kto wie ?
    Jak słusznie zauważył kolega zleceniodawca - mamy wolny rynek.

    Każdy powinien sobie mniej więcej wyobrażać, czego można oczekiwać za określoną kwotę. Skoro powiedzmy - zmiana opon przez "niewykwalifikowanego" osobnika w samochodzie to kwestia kilkudziesięciu zł, to dość łatwo sobie wyobrazić, jakie kwalifikacje może posiadać ktoś, kto wycenia np. kilka dni swojej pracy na powiedzmy - 200 zł. Ale też - każdy ma prawo sobie takiego kooperanta wybrać.

    Cóż, wiara w to, że świat jest pełen bezrobotnych wykwalifikowanych projektantów i programistów, którzy pracują za chleb z masłem jest rzeczą piękną, i można sobie tak wyobrażać rzeczywistość... Czemu nie.

    Ja osobiście jestem zdania, że taki projekt, gdyby miało to być urządzenie wykonane jakoś w miarę poważnie, z aplikacją, która ma jakoś działać i wyglądać, to koszt marnie licząc 10 tys. Drogo ? Jak dla kogo.
    Robiłem drożej. Może dlatego, że nigdy (literalnie NIGDY) nie zdarzyło mi się np.
    przekroczyć terminu, albo żeby potem urządzenie wróciło z jakąś reklamacją, itp...
    Cóż, tak sobie myślę, że za to trzeba zapłacić... I jakoś moi klienci nie narzekają.
    Co dziwne - nawet sobie chwalą...

    Ale cóż - dajmy ludziom wolność wyboru. Zwłaszcza, że faktycznie zleceniodawca
    nawet nie komentował jakoś cen, więc w sumie mój tekst jest bardziej
    felietonistyczny niż skierowany w tym konkretnym temacie :)
  • #9
    ANUBIS
    Moderator sekcji Technicznej
    Moderowany przez ANUBIS:

    Temat zamykam.
    Dalsze dyskusje proszę prowadzić za pomocą komunikatorów lub PW na forum .

    ANUBIS