Witam,
mam w niedalekiej przyszłości w planie budowę kolumn 3 drożnych z dwoma głośnikami niskotonowymi.
Zastanawia mnie jednak jedna rzecz.
Posiadam wzmacniacz z korektorem graficznym w którym na dole pasma jest regulacja 60Hz oraz 200Hz.
Kiedy wzmacniacz jest wysterowany na ponad 50% mocy i wszystkie suwaki korektora ustawię na "0" to głośnik niskotonowy się "dławi" i dźwięk nie jest czysty.
Jednak wystarczy poruszyć suwakiem 200Hz prawie do samego dołu a dźwięk staje się czysty i spokojnie można zwiększyć głośność.
Nawet jeśli suwak 60Hz jest ustawiony na maksimum.
Testowałem to na wielu zestawach kolumn oraz zewnętrznym korektorze + inny wzmacniacz. Ten sam efekt.
Wszystkie kolumny w obudowie zamkniętej oraz głośniki niskotonowe o średnicy 20cm.
Chciałbym uzyskać informację dlaczego tak ciężko głośnikom niskotonowym przetwarzać tę częstotliwość oraz jak się tego ustrzec podczas tworzenia własnych kolumn.
mam w niedalekiej przyszłości w planie budowę kolumn 3 drożnych z dwoma głośnikami niskotonowymi.
Zastanawia mnie jednak jedna rzecz.
Posiadam wzmacniacz z korektorem graficznym w którym na dole pasma jest regulacja 60Hz oraz 200Hz.
Kiedy wzmacniacz jest wysterowany na ponad 50% mocy i wszystkie suwaki korektora ustawię na "0" to głośnik niskotonowy się "dławi" i dźwięk nie jest czysty.
Jednak wystarczy poruszyć suwakiem 200Hz prawie do samego dołu a dźwięk staje się czysty i spokojnie można zwiększyć głośność.
Nawet jeśli suwak 60Hz jest ustawiony na maksimum.
Testowałem to na wielu zestawach kolumn oraz zewnętrznym korektorze + inny wzmacniacz. Ten sam efekt.
Wszystkie kolumny w obudowie zamkniętej oraz głośniki niskotonowe o średnicy 20cm.
Chciałbym uzyskać informację dlaczego tak ciężko głośnikom niskotonowym przetwarzać tę częstotliwość oraz jak się tego ustrzec podczas tworzenia własnych kolumn.