Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford transit III 2,5D kłopoty z silnikiem.

barteqqq 15 Cze 2011 16:05 7354 7
  • #1 15 Cze 2011 16:05
    barteqqq
    Poziom 21  

    Witam, Szef dał mi na stan i powiedział że jest już mój i służbowo i prywatnie Forda Transita III z 1994r 2,5D . Auto nie było odpalane od kilku lat ale stało w garażu, po pierwszym odpaleniu z wydechu wystrzeliło ok 2kg sadzy i przez cały czas bardzo dymił na czarno, podczas jazdy max prędkość na poziomej drodze to 110 km/h i że tak powiem straszny muł ( na firmie jest taki sam transit ale był cały czas eksploatowany i jeździ bardzo dobrze - 120km/h i jeszcze może szybciej ale trochę strach i jest bardzo żywy na wszystkich biegach.) Do mojego został zamówiony silnik ale szef nie chciał się zgodzić na kupno silnika z osprzętem ( bo za jego pieniądze) wiec został kupiony goły silnik. Wymieniliśmy silnik , pompa poszła do regeneracji i została założona , chcieliśmy od razu popatrzeć w jakim stanie są wtryski i jakie jest ciśnienie ale 2 z nich nie chcą się odkręcić . Silnik został poskładany i na razie fordzik jeździ ale są problemy :
    po 1 max prędkość teraz to 90 km/h - na 1 i 2 żywy silnik i chce pracować , na wstecznym bardzo żywy i aż rwie do tyłu - na starym silniku ledwo jechał na 5 pedał gazu w pozycji 1/2 wciśnięty i max 90km/h , wciskam więcej i nic - ani większych obrotów ani prędkości ani nawet nie muli
    po 2 po odpaleniu słychać tak jakby stukały zawory - odgłos silnika przypomina odgłos silnika w starym mercedesie z silnikiem wolnossącym - " klekoce jak mesiek " choć nieco inaczej.
    Mam do was wielką prośbę podpowiedzcie co to może być( szef powiedział że auto nie wyjedzie na drogę do puki nie zostanie naprawione i że do żadnego warsztatu go nie zaprowadzi chyba że na mój koszt ;( ) . z góry dzięki

    0 7
  • Pomocny post
    #2 15 Cze 2011 17:22
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Wtryskiwacze do kontroli koniecznie i druga konieczność, to sprawdzenie i ustawienie porządnie zapłonu (pompa wtryskowa). Nie będę wspominał np. o wymianie/kontroli filtrów. Aha, wtryski najlepiej wyciągaj na rozgrzanym silniku - wyjdą napewno - kwestia cierpliwości i pomysłowości.

    0
  • #3 15 Cze 2011 20:55
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    Jednak przy dieslu obowiązują pewne żelazne zasady i od nich się nie ucieknie.
    Po pierwsze sprawdzić trzeba wtryskiwacze oraz ciśnienie sprężania.
    W tym silniku z tego roku masz cienkie (ołówkowe) wtryskiwacze Stanadyne (USA), które na końcu przy końcówce maja teflonową uszczelkę. W zasadzie przy każdym wyjęciu i wkładaniu z powrotem powinno dawać się nową uszczelkę (są do kupienia bez problemu). Bo potem właśnie są problemy z wyjęciem... Górną uszczelkę kauczukową też warto wymienić...
    Użyj nafty (nasączona szmatka) i staraj się ruszyć wtryskiwacz (chociaż obrócić). Nie szarp, nic na siłę. To może trwać nawet dzień lub dwa. Wyjdzie na pewno. Musisz go tylko rozruszać...
    Sprawdzenie ciśnienia sprężania i wtrysków (czy bardzo leją oraz ciśnienie otwarcia) u pompiarza nie kosztuje dużo - zapłacisz ok 200 zł.
    Jeżeli zajdzie konieczność wymiany wtryskiwaczy - nie ma sensu stosowania zamienników - ani tureckich, ani chińskich. Tylko Stanadyne zdają egzamin trwałości.
    Ten silnik (z pompą Bosch) ma nominalne ciśnienie 34 bary, jeżeli będzie jeszcze ok 28 barów i różnice pomiędzy cylindrami nie przekroczą 3 barów - to nie ma tragedii i warto inwestować w ten silnik. W innym przypadku dużo się z niego nie wyciśnie. I jeszcze uwaga: silnik pod system wtryskowy Lucas Epic jest lekko odprężony bo ma turbinę - pytanie czy ten słupek jest po Boschu czy Lucasie... Jeżeli po Lucasie, to... niedobrze.
    Ustawienie statycznego kąta wtrysku (o czym pisze kol. zaimp) masz dokładnie opisane tu:
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=112144
    Tam jest opis z pompą Lucas, ale przy Boschu jest identycznie.

    Przy niezłych wtryskiwaczach i dobrym silniku można nieco przeregulować pompę na wielkość wtrysku i wtedy czuć lekką poprawę, bo z Boschem produkowane były standardowo silniki 76KM i tylko ze względów ekologicznych ograniczono moc do 70KM zmieniając wtryskiwacze i nastawy (emisja sadzy):
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=109325
    Ale jeżeli wtryski leją i brak sprężu - tylko będzie dymił...

    Przy porównaniu z innym Transitem trzeba brać pod uwagę przełożenie mostu - jest bardzo duży rozrzut przełożeń - i rodzaj nadwozia. Nic nie piszesz o tym. Mały, krótki Transit FT100 z silnikiem 70 KM powinien chodzić 125-130km/godz. Wysoki na bliźniakach z tym silnikiem to góra 110km/godz...

    W kwestii formalnej - ten twój model (1992-1995) ma oznaczenie Mk4, a nie III.

    0
  • #4 16 Cze 2011 16:50
    barteqqq
    Poziom 21  

    jest to krótki mały transit i faktycznie Mk4- mój błąd.
    Przekonałem szefa żeby jednak mechanik znający sie na rzeczy jednak zobaczył ten silnik i ocenił co to moze być , więc po odpaleniu go natychmiast powiedział że zawory stukają , ale po przejechaniu ok 2 km auto zaczęło drgać ( nie szarpać ) zaczęło tracić moc aż zgasł, po chwili postoju odpaliliśmy go i w drodze na firmę zawory ucichły i zaczą chodzić jak zwykły transit tylko problem w tym że nie miał w ogóle mocy, zaczą bardzo nie równo pracować i palił " na 3 tłoki " i w dodatku na 3,4 i 5 nie pojechał więcej jak 40km/h. Filtr paliwa założony nowy przy wymianie silnika, filtr powietrza tak samo.
    Czy możliwe że rozrząd jedt przestawiony ? ( mechanik który oglądał auto twierdzi że o 1 ząb na pompie.) czy po dzisiejszej jeździe da radę jeszcze go zreanimować czy to już złom ?

    0
  • #5 16 Cze 2011 19:05
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    barteqqq napisał:
    Czy możliwe że rozrząd jedt przestawiony ?

    Tak - jest takie prawdopodobieństwo. Dodatkowo możesz sprawdzić, czy w układzie paliwowym nie ma nieszczelności (np. filtr paliwa).
    barteqqq napisał:
    czy po dzisiejszej jeździe da radę jeszcze go zreanimować czy to już złom ?

    Wszystko się da naprawić (kwestia kasy), ale w Twoim przypadku, myślę, że tak żle nie będzie :)

    0
  • #6 16 Cze 2011 19:23
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    Dopóki tłoki i zawory się nie przywitały, to problemu nie będzie. Ale coś czuję, że ten twój mechanik nie kuma tego silnika... Prawidłowo zrobiony i ustawiony przy wymianie pompy wtryskowej nie ma prawa przestawiać się o ząbek na pasku.
    Opis ustawienia kół i pompy - podałem ci linka.
    Zawory ustawiasz jak niżej:

    -zawór w pełni otwarty: 1 i 6, zawory regulowane: 4 (ssący) i 7 (wydech)

    -zawór w pełni otwarty:2 i 3, zawory regulowane:5 (wydech) i 8 (ssący)

    -zawór w pełni otwarty:4 i 7, zawory regulowane:1(wydech) i 6 (ssący)

    -zawór w pełni otwarty:5 i 8, zawory regulowane:2 (ssący) i 3 (wydech)

    Silnik może być zimny lub ciepły.
    Luzy: ssący 0,20 mm, wydech 0,38 mm.

    Sprawdź wtryskiwacze i ciśnienie sprężania (po regulacji zaworów).

    Sprawdź mechaniczną pompę wstępną podającą paliwo do filtra - zdejmuje się szybkozłączkę z króćca pompy przewodu do filtra i kręcisz króciutko - inna osoba patrzy jak leci paliwo. Mają być silne strzyki paliwa z króćca. Nie pal go wtedy, bo się zapowietrzy. Dobry zamiennik pompy to 150 zł - wymienia się łatwo.

    Niedobrze, że następują zmiany w pracy podczas jazdy - chyba coś się dzieje z pompą wtryskową, może złapała osady i się przyciera...
    Może być syf w paliwie, może być przytkany przewód od baku dom pompy, bardzo często zatyka się napowietrzenie zbiornika w korku wlewu i podciśnienie nie puszcza paliwa (jeżeli po otwarciu zasysa powietrze - trzeba rozebrać korek, wyjąć wkładkę , odszukać i udrożnić otworek napowietrzający).

    Poszukałbym kogoś, kto zna te silniki.

    zeimp napisał:
    Dodatkowo możesz sprawdzić, czy w układzie paliwowym nie ma nieszczelności (np. filtr paliwa).
    Jeżeli pompa wstępna pracuje prawidłowo, filtr pracuje na ciśnieniu ok. 0,5 bara (a nie podciśnieniu) i nieszczelność nie powoduje zapowietrzenia (tylko wyciek). Jeżeli pompa wstępna pada to pompa wtryskowa Bosch - mająca zdolność samozasysania - wytwarza podciśnienie i nieszczelny układ się zapowietrza. Wszystko możliwe - dla każdego coś miłego... I jeszcze jedno: pompa wstępna pełni role zaworu zwrotnego i jeżeli ma sprawne zaworki, to na postoju paliwo się nie cofnie i pompa wtryskowa się nie zapowietrzy.

    1
  • #7 16 Cze 2011 20:02
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    wojciechjanusz napisał:
    filtr pracuje na ciśnieniu ok. 0,5 bara (a nie podciśnieniu) i nieszczelność nie powoduje zapowietrzenia (tylko wyciek).

    Ty mnie nie ucz, tylko sam naucz się czytać! Proszę wskaż w moim poście, gdzie ja napisałem, że powoduje zapowietrzenie, że pracuje na podciśnieniu?

    0
  • #8 16 Cze 2011 20:56
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    zeimp napisał:

    Ty mnie nie ucz, tylko sam naucz się czytać!

    Kolego, nikogo nie chcę uczyć... Tylko chodzi o to, że sprawdzenie szczelności filtra w tym aucie przy takich objawach nic nie da - kiedy silnik pracuje, nieszczelność spowoduje widoczny wyciek, ale nie zakłóci w żaden sposób pracy silnika.
    Gdybyś przeczytał tekst ZE ZROZUMIENIEM to nie byłby nieporozumienia...

    Tym nie mniej bardzo cię przepraszam Kolego, że nie potrafiłem jasno wytłumaczyć o co mi chodzi i że niepotrzebnie się zdenerwowałeś...
    Chyba obydwaj po to jesteśmy na tym forum, bo chcemy komuś pomóc, a nie po to by się wzajemnie denerwować i kłócić...

    0
  Szukaj w 5mln produktów