Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

VSI Prins prawidłowe parametry i ich regulacja

mody1 15 Jun 2011 21:27 17671 8
  • #1
    mody1
    Level 16  
    Witam.
    Po ciężkich bojach z interfejsem na USB, który był uszkodzony,zakupiłem w końcu na RSa i przejściówkę. Nareszcie śmiga
    Jeśli ktoś jest w stanie podać mi jakieś przybliżone parametry ustawienia dla Mojego auta Vectra B 1,8poj. 116KM X18XEV
    Wyczytałem, że reguluje się na zasadzie prób i błędów, bo każde auto pracuje inaczej na tych samych ustawieniach
    Ale na jakie ustawienia mam zwrócić szczególną uwagę
    Reduktor po czyszczeniu i regeneracji,jak jest niska temp,po nocnym postoju pracuje jakby na 3 gary,jadę kawałek dalej na benzynie ok kilometra przełączam na gaz i juz ok
    Ciśnienie gazu na kompie pokazuje 2,2 bara.
    Podejrzewam,że może jakiś wtryskiwacz się zawiesza i jak sie silnik trochę bardziej zagrzeje,to śmiga.
    Zamin wyślę do czyszczenia chciałbym wykluczyć inne możliwości.
    Myślałem aby samemu wyczyścić wtryskiwacze specjalnym preparatem, podając krótkie impulsy na wtrysk,aby się otwierał i zamykał, bawił się już ktoś?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    gimak
    Level 39  
    mody1 wrote:
    Jeśli ktoś jest w stanie podać mi jakieś przybliżone parametry ustawienia dla Mojego auta Vectra B 1,8poj. 116KM X18XEV
    Wyczytałem, że reguluje się na zasadzie prób i błędów, bo każde auto pracuje inaczej na tych samych ustawieniach
    Ale na jakie ustawienia mam zwrócić szczególną uwagę

    Nie wiem jaką masz wersję oprogramowania kompa gazowego, ale jak to nie jest turbo, to wydaje mi się, że przy dobranych właściwie wtryskiwaczach do mocy z cylindra, powinien poprawnie chodzić już na ustawieniach wstępnych ustawionych przez producenta.
    Na co zwrócić uwagę - na dobranie parametru RC_in i OFF_in i ewentualnie P_sys.
    Regulacja na zasadzie prób i błędów - ja bym to nazwał metoda kolejnych przybliżeń.
    Ja przez 80 kkm jeździłem na wstępnych ustawieniach zanim zabrałem się za regulację.
    Zacząłem w garażu od parametru RC - załączone wszystkie odbiorniki (oprócz klimy), obroty silnika ustawione ok. 3000 (pedał podparty, aby obroty nie pływały) i przełączanie PB<>LPG oraz obserwacja przebiegu wykresu in w czasie przełączania (powinna być linia bez schodków) - zmiana RC i przełączanie, aż do uzyskania mniej więcej linii prostej.
    Ja skończyłam na 4 przybliżeniu - RC zjechałem ze 115 do 106. To jest recepta kolegi dett'a z elektrody.
    Później zacząłem próby z ustawieniem RC na podstawie korekty długoterminowej benzynowej przy jeździe na gazie - zakładałem ze przy dobrze dobranym RC powinna oscylować koło zera.
    Tu już jest trochę zabawy. Robiłem to na trasie Jastrzębie -Nowy Sącz. Jeździłem z podpiętym kompem z uruchomionymi równocześnie dwoma programami: diag VSI i EasyObdII z włączonym podglądem korekt. W czasie jazdy obserwowałem jak się zmieniają - w jakim zakresie i jaka wartość się najczęściej pojawiała i trwała najdłużej.
    I też przy 4 przybliżeniu doszedłem że najbardziej optymalna będzie RC = 104.
    Założenie które zrobiłem bez sprawdzania, to takie, że korekta przy jeździe na benzynie powinna oscylować wokół zera, ale po wyzerowaniu korekty (reset) i przejechaniu w/w trasy na benzynie wyszło, że korekta ta oscyluje między 0 i 5%, a najczęściej i najdłużej pojawiała się 1.56%. Po uwzględnieniu tego (założenie korekty benzynowe przy jeździe na benzynie i gazie powinny być zbliżone) z RC zjechałem na 103.
    OFF miałem ustawione na zero. Po ustawieniu RC przymierzyłem się do ustawienia OFF (zgodnie z instrukcją), stwierdziłem, że przy zmianie OFF-a korekcje się rozjeżdżają.
    Po przemyśleniu doszedłem do wniosku, że chyba najpierw trzeba by ustawić OFF, a później dopiero RC.
    Też po przemyśleniach doszedłem do wniosku, że w zasadzie prawie cały czas silnik pracuje pod obciążeniem, że mogę sobie ten wolny bieg darować, bo na wolnych obrotach przy OFF=0 silnik pracuje poprawnie.
    Z ciśnieniem pracy reduktora też trochę eksperymentowałem. Zastałem Psys=2 bary, a Idlle_low =2.2. Teraz mam ustawione Psys = 2.15 bara, bo przy tym ciśnieniu LPG_cor przy rozgrzanym silniku oscyluje koło zera.
    Na pewno lepsze dobranie parametru RC byłoby na hamowni.
    Temperaturę przełączania mam ustawioną na 35*C.
    Ze względu na kondycję wtrysków benzynowych (3 wymienione) zmieniłem par. TSO_warm z 1 na 20 - praca ciepłego silnika po uruchomieniu na benzynie przez 10 sek zamiast 0.5 sek.
    W diagu VSI można włączyć wskazania sondy lambda (L_type ustawić w zależności jaką ma się sondę, L_type =0 - sonda wyłączona) i ustawić malowanie wykresu (ja to ustawiam jako czwarty wykres. Ciekawe wnioski można wyciągnąć z jego przebiegu.
    Myślę, że nie poprzekręcałem nazw parametrów, bo piszę to z głowy.
    Takie są moje spostrzeżenia, a w sumie uważam tą instalację za bardzo dobrą - w sensie algorytmu działania.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Z czyszczeniem wtryskiwaczy się nie bawiłem - nie było takiej potrzeby.
  • #3
    mody1
    Level 16  
    A co z ciśnieniem gazu? Nie mam turbiny,a z tego co się orientowałem,to takie wysokie ciśnienie daje się na reduktorze dwufazowym jak sie ma turbinę.Nie wiem jakie było wcześniej przed regeneracją reduktora,bo dopiero 2 dni mam dobry Interfice VSI
    Gazownicy dwaj niezależni na STAGu ustawiają w granicach 1,25-1,40 Bara
    Prinsa nie obsługują,więc teraz sam nie wiem
    Obecnie mam 2,2 bara.Rano spróbuję przestawić poniżej 2 Barów
  • #4
    mody1
    Level 16  
    Dzisiaj próbował zmienić ciśnienie na 1,4 Bara podczas pracy auta i przy zejściu do 1,6bara wyskakuje,że brak gazu,chyba jednak ma być ok 2 barów.Miałem 2,2 przed i po przejściu na gaz,więc ustawiłem 2 bary. wyskoczył mi błąd i pulsująca czerwona kontrolka w VSI.
    Pulsująca dioda domniemam,że sygnał że jest błąd w pamięci sterownika?
    Podam zrzuty z programu VSI 251
    VSI Prins prawidłowe parametry i ich regulacja
    VSI Prins prawidłowe parametry i ich regulacja
    W jednym ze zdjęć jeden parametr jest na czerwono i 120%
    Czy to z powodu regulacji gazu i że spadła poniżej wymaganych parametrów
  • #5
    gimak
    Level 39  
    Nie wiem dlaczego u kolegi nie są wyświetlone nazwy parametrów tylko numery.
    Wykresy u mnie na wolnych obrorach też zupełnie inaczej wyglądają.
    Błąd 310 oznacza, że Ustawione ciśnienie gazu na wolnych obrotach poza normą - Wyreguluj ciśnienie gazu na reduktorze do wartości ustawionej w parametrze “Idle level” (par. 21).
    Parametr 6 powinien być ustawiony o 0.4 do 0.6 bara niżej - jest parametr określający ciśnienie poniżej którego następuje przełączenie na PB.
    Wykres sondy lambda też jakiś nieregularny. U mnie dół wykresu jest podobny do góry, podobny jest trochę do sinusoidy pod względem regularności przebiegu.
    Może parametr 8 jest źle ustawiony, w zależności od typu sondy powinny być on odpowiednio ustawiony:
    0=Wyłączona
    1=0-1V
    2=1-0V
    3=0-5V
    4=5-0V
    5=0-0.5V
    6=0.5-0V
    7=1-2V
    8=2.5-3.5V
  • #6
    mody1
    Level 16  
    Wykres jest jak grzebałem na reduktorze w ciśnieniu,dlatego wywaliło błąd,bo zeszłem do 1,4 bara i sąda też wariowała,w środę mam wolne,więć poświęce sie dla regulacji i prób.
    Mam interfejs do sterownika auta,ale nie wiem czy jednocześnie pójdzie na Notebooku z VSI
  • #7
    gimak
    Level 39  
    Quote:
    Mam interfejs do sterownika auta,ale nie wiem czy jednocześnie pójdzie na Notebooku z VSI

    U mnie tak to wygląda, dla porównania. Chodzi o wykresy wtryskiwacza benzynowego i gazowego 1 cylindra, sondy lambda i Psys oraz równoczesny podgląd korekt benzynowych przy jeździe na gazie - oczywiście zdjęcie w czasie postoju, na wolnych obrotach.
    VSI Prins prawidłowe parametry i ich regulacja
  • #8
    mody1
    Level 16  
    Chodzi mi o fejs do Opli,dodatkowo,jutro jadę w trasę, na miejscu jak bedzie zagrzany zrobię screen z moich wykresów
  • #9
    Karnet86
    Level 2  
    9 lat kolega się nie doczekał odpowiedzi ;)
    Będzie dla potomnych.
    mody1 wrote:
    Reduktor po czyszczeniu i regeneracji,jak jest niska temp,po nocnym postoju pracuje jakby na 3 gary,jadę kawałek dalej na benzynie ok kilometra przełączam na gaz i juz ok
    Ciśnienie gazu na kompie pokazuje 2,2 bara.
    Podejrzewam,że może jakiś wtryskiwacz się zawiesza i jak sie silnik trochę bardziej zagrzeje,to śmiga.
    Zamin wyślę do czyszczenia chciałbym wykluczyć inne możliwości.
    Myślałem aby samemu wyczyścić wtryskiwacze specjalnym preparatem, podając krótkie impulsy na wtrysk,aby się otwierał i zamykał, bawił się już ktoś?


    Jeśli silnik pracuje na 3 gary, powinien wywalić błąd wypadania zapłonu. Kolega pisze, że dzieje się tak tylko na gazie, także i tam powinniśmy szukać usterki. Jeśli wywali błąd wypadania zapłonu, to sprawa jest banalna. Prostym za kilkanaście złotych interfejsem OBD2 sprawdzamy, na którym cylindrze odnotowany jest błąd wypadania zapłonu. Jeśli przykładowo na 4, to zamieniamy wtyczkę zasilania wtryskiwacza z 3 pamiętając również o zamianie wężyków doprowadzających gaz do kolektora (2 minuty). Kasujemy błąd i czekamy na pojawienie się błędu z wypadaniem zapłonu. Jeśli błąd przeskoczy na cylinder 3 to już mamy winowajcę.

    Czyszczenie / regeneracja wtryskiwaczy Prins Keihin

    Prins wstawia wtryskiwacze keihin (modele rozróżniane kolorowymi znacznikami w zależności od mocy silnika). Niestety są dość drogie i przy tym nierozbieralne!
    Są magicy, którzy rozklepują obudowę od strony wylotu, wtedy da się wszystko wyczyścić ale co dalej nie wiem. Zaklepać i liczyć, że będzie OK? - słabo

    Doraźne czyszczenie / na szybko
    1.
    Jeśli ktoś jest w trasie i nagle ma przygody z nierówną pracą (praca jakby na 3 gary i to nie zawsze, najczęściej nagle wracające do normy, słaba moc itd.), to można spróbować czyszczenie wstępne (bez wielkiego rozkręcania) , które już może przynieść żądane efekty w bezinwazyjny sposób (ok 15min.). Ściągamy gruby wąż między filtrem a listwą wtryskową od strony filtra. Podczas ściągania będzie delikatny "wystrzał" gazu (bez obaw, to tylko resztki). Do węża wlewamy denaturat, spirytus albo lepiej naftę. Dobrze jakby jak najmniej się cofało w stronę filtra ale nie jest to zbrodnia (wyparuje). Wsiadamy do samochodu, odpalamy na PB i utrzymujemy 2000 obrotów. Przełączamy na LPG i szybko na PB tak by nie zgasł (będzie się dławił i kopcił). Powtarzamy tak kilka, kilkanaście razy. Po przełączeniu na LPG nie zwiększajmy obrotów. Nie chodzi by silnik to od razu przepalił tylko żeby jak najczęściej wtryskiwacze działały z naszym bonusem. Cały zabieg możemy powtórzyć kilka razy. Pamiętajmy jednak, że jest to tylko doraźna metoda czyszczenia (niestety niekiedy wykorzystywana w warsztatach LPG ;) )

    Dokładniejsze czyszczenie (kilka godzin, im dłużej tym lepiej. wymagana sprężarka i wężyk)
    2.

    - wyciągamy całą listwę wtryskową.
    - odkręcamy blachę dociskającą wszystkie wtryskiwacze do listwy
    - wyciągamy wtryskiwacze (obracając tyle o ile w prawo i lewo będzie łatwiej)
    - ściągamy gumowe elementy z wtryskiwaczy
    - od strony wejścia są filtry siateczkowe (wyciągamy je tak by nie przebić i wrzucamy do pojemniczka najlepiej z naflą, bo jest głęboko penetrująca a zarazem tłusta nie narażając elementów na rdzewienie . Do wyciągania używamy jakiegoś szpikulca. Ja mam wąskie kombinerki)
    - wtryskiwacze dorzucamy do pojemniczka i niech się moczą.
    - co jakiś czas wyciągamy wtryskiwacz i od strony wyjścia podłączamy wężyk od sprężarki. Psikamy kilka razy. Jak się nam uda możemy delikatnie wypuszczać powietrze tak by zawór w wtryskiwaczu wpadał w rezonans. trzymamy tak chwilkę. (ja do podłączenia ze sprężarką używam wężyka paliwowego podłączonego do pistoletu nadmuchowego)
    Ważne jest by podłączyć ciśnienie od strony wylotu. Wtedy wszystkie zabrudzenia wylatują stroną którą weszły. Dodatkowo nie musimy podłączać cewki. W tą stroną zawór dociska tylko sprężynka i ciśnieniem pow. 2 bar już go otwiera (o ile nie jest ostro zalepiony). Jeśli nam się uda to lepiej jest podłączyć wtryskiwacz do pistoletu do malowania i wlać do niego naftę. Wydajność na maxa i impulsami przelewamy w pojemnik. Ja jednak robię bez pistoletu malarskiego.
    - czynność powtarzamy z kolejnymi wtryskiwaczami i zostawiamy na jakiś czas (30 min.) w nafcie. im dłużej i więcej powtórzeń tym lepiej.
    - składamy do kupy i cieszymy się mocą, bezszelestnym przełączaniem z PB na LPG i równą pracą

    Powodzenia