Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer włącza się i wyłącza - Dokładny opis

17 Cze 2011 21:06 2544 12
  • Poziom 8  
    Witam na początku przedstawię moj sprzęt aby pomoc wam rozwiązać moj problem.

    Gigabyte GA-H55-UD3H
    Procesor: Intel core i3
    Karta graficzna: Radeon 4980HD 1GB
    Ram: 4 Giga
    Dysk 1Tera nie pamiętam firmy
    Zasilacz: 550W albo 500W nie wiem bo oby dwa wyniki znajdują się na pudełku :)

    Opis mojego problemu bardzo często występuje na forach niestety opis ten pasuje do uszkodzeń 3 różnych części podzespołów. Najlepiej będzie jak opisze problem od samego początku.

    To było jakiś czas temu jak pogrywałem World of Warcraft od 9 rano do 11 rano (dodam że wcześniej dość długo siedziałem na kompie po 10 godz przez tydzień) nagle usłyszałem zasilacza bardzo piszczący dźwięk, który w moim starym komputerze często słyszałem, był to znak że PC mi się zawiesił. Jedynym rozwiązaniem było wyłączenie i włączenie z powrotem listwy, niestety i tu zaczynają się schody.

    Włączyłem komputer, ale on po 2 może 3 sekundach rozruchu wyłączył się na 4s by potem spróbować ponownie się włączyć, i tak do świętego Nigdy. Pierwsze co postanowiłem, to myśleć pozytywnie, 2 miesięczny komputer składający się wyłącznie z nowych części nie mógł się spalić więc typowałem Zasilacz. Niestety nie miałem do dyspozycji równie silnego zasilacza więc testowałem go na 2 różnych 400W, bez Karty graficznej i wszystkich urządzeń USB, niestety bez skutku objawy były takie same. Razem ze znajomym z komputerowego uruchomiliśmy płytę z Prockiem a potem bez procka. Bez zmian, popatrzyliśmy się na siebie i stwierdziliśmy że to musi być MB. Dla pewności sprawdziliśmy inne podzespoły bazowe oprócz Procka wszystko elegancko działało.

    Wydawało by się sprawa rozwiązana, więc oddałem Płytę główną na gwarancję. Dzisiaj mi ją przysłali (w E-mailu od firmy dowiedziałem się że ją naprawili) więc podłączyłem wszystko jak powinno być odpalam a tu dokładnie taki sam problem, nic się nie zmieniło.Teraz mam dylemat bo albo nic nie naprawili tam firmie, albo to nie jest przyczyna płyty tylko inna. Nie mam pieniędzy na przegląd ogólny a tym bardziej na naprawę. Nie mam pojęcia co to może być proszę o pomoc

    Ps: zapomniałem dodać że nie było żadnych objawów spalenia się podzespołów takich jak: Spuchnięte kondensatory, czarne elementy, czy smród.
  • Poziom 26  
    Podaj dokładną nazwę zasilacza. Moim zdaniem to on jest winny.
  • Poziom 8  
    Zasilacz to Zasilacz TRACER Highlander 550W Silent - Wiem że tragiczny, ale czy po podłączeniu 400W(był to dobry firmowy zasilacz) pod płytę samym procesorem nie powinno zadziałać ??

    Dodam że właśnie "siedzę" na tym zasilaczu i mam go podpiętego do starego kompa z którego teraz korzystam
  • Poziom 16  
    Dasz radę zrobić zdjęcie płyty oraz zdjęcie gniazda procesora (bez procesora oczywiście)?
  • Poziom 8  
    Niestety tylko mogę wykonać zdjęcie Aparatem komórkowym.

    Komputer włącza się i wyłącza - Dokładny opis
  • Poziom 16  
    Nie bardzo coś widać. A możesz zrobić ostrzejsze zdjęcie gniazda procesora? I jak możesz wyjmij obie kości ram i włącz komputer z procesorem. Ciekaw jestem czy płyta coś popiskuje, jeśli tak to jakie i ile sygnałów dźwiękowych płyta popiskuje?
  • Poziom 8  
    Zrobiłem 2 obrazki i nagrałem filmik

    1.Komputer włącza się i wyłącza - Dokładny opis
    2.Komputer włącza się i wyłącza - Dokładny opis


    Filmik - http://w810.wrzuta.pl/film/6CJMZBqv3nq/wideo0002

    Niestety nie mogłem go dodać na serwer Elektrody być może winna mojego internetu


    Płyta nie pika nie ma żadnych zauważalnych objawów, tak jak by się normalnie włączał
  • Poziom 16  
    Jeśli na płycie jest głośnik systemowy (bo nie kojarze czy jest) i płyta po wyjęciu ramu i odpaleniu nic nie sygnalizuje to sugeruje to uszkodzenie płyty. Jeśli nie ma głośniczka (w co wątpię) to trzeba głośniczek podłączyć (SPEAKER) i zobaczyć czy płyta zasygnalizuje brak ramu.
  • Poziom 8  
    Głośniczek jest podłączony a nie pika dlatego ponieważ pikanie z powodu wypiętych pamięci, czy karty graficznej występuje oko 4,5 sekund po włączeniu komputera(wiem bo właśnie sprawdzałem na starym kompie). A mój komputer nie pika bo się wyłącza po 3 sekundach jak to pokazuje filmik powyżej. Po za tym MOBO ma pewne alibi bo właśnie wróciło z Gwarancji ze statusem DZIAŁA. Jutro spróbuje dołapać kogoś z 600W zasilaczem chociaż nie wiem kto ma taki u mnie :). Mogę obstawiać również spalony procesor więc też go przetestuję.

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje, pytania odnośnie piszcie zawsze to też pomoże innym osobom z podobnymi problemami.
  • Poziom 21  
    bez procesora powinien chodzić cały czas

    mi to wygląda na jakieś zwarcie / problem z zasilaczem
    ponieważ odłącza zasilanie, bądz coś z przyciskiem włączania
  • Poziom 8  
    Dzisiaj testowałem komputer na Zasilaczu 600W, zero zmian.
    Jutro dostanę taki sam procesor od przyjaciela więc zrobimy testy czy czasami procesor nie powoduje jakiejś usterki. Jeśli nie to winna tylko i wyłącznie spada na MOBO, więc wyślę płytę jeszcze raz na gwarancję :(
  • Poziom 16  
    Czekamy na testy z nowym prockiem, ale ja bym jednak stawiał na płytę. Zepsuty INTEL to rzadkość ale wszystko jest możliwe.
  • Poziom 13  
    też stawiam na płytę - gigabyte ma swoje wzloty i upadki - poczytaj na ich stronie maja problem jak i nie tylko oni z nowymi czipami do swoich płyt - nie zrażaj się tylko bierz płytę i wyślij ponownie w opisie napisz że płyta po naprawie wcale się nie włącza wtedy może coś w tym kierunku zrobią - nie opisuj tego samego bo wrócą ci s powrotem tą płytę dopiero po 3 razie ci ją wymienią .

    Kupowałem masa sprzętu gigabyte i dalej kupuje mimo iż pada niekiedy co któraś seria ale wymieniali mi niekiedy na bardziej zepsutą a jak jeździłem osobiście to dostawałem nową do ręki i wszystko było cacy .
    Myśle że po wysłaniu do sklepu porostu odesłali ci ją s powrotem nie robiąc nic oddalając problem bo ich przesyłka w twoją stronę nic nie kosztuje (wcisną to w koszta firmy) - ciebie oczywiście za każdym razem to strata 20 zł .
    Procesory intela nie padają bez rasowania - ale kto wie może jesteś tym jednym z nielicznych :)
    Moim zdaniem nie ciaćkaj sie tylko wysyłaj - podaj jeszcze gdzie to kupiłeś .


    zobacz tu następna nieudana seria ale sobie chale tą firmę bo wymienia i nie zrzędzi.
    poczytaj:
    http://www.gigabyte.pl/media/local_news/1712