Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalanie oleju Astra 1,6 16v

18 Cze 2011 14:27 7633 17
  • Poziom 17  
    Witam.
    Od dwóch miesięcy jestem w posiadaniu Astry 97 1,6 16v.
    Od jakiegoś czasu strasznie się rozleniwiłem i postanowiłem jeździć do pracy autem. Nie byłoby o czym wspominać, gdyby nie to, że do pracy autem jadę max 2 minuty. To nie jest istotne.
    To, że spalanie będzie dużo wyższe - spodziewałem się tego. Ale ubytku oleju w silniku - tego już nie...
    Bardzo dużo ubywa mi oleju. Muszę dolewać średnio 1,5 litra na 2 tygodnie. Miesiąc temu wymieniałem tłumik końcowy. A teraz końcówkę tego tłumika mam osmoloną, a na łączeniu z resztą wydechu zauważyłem nieszczelność przez którą widać olej.

    Co do kopcenia to auto przy odpaleniu na zimnym silniku przez jakąś minute, może dwie - dopóki pracuje na ssaniu lekko zauważalnie ma ciemniejsze spaliny. Nic poza normę. Gdy się rozgrzeje przy temp. powietrza ok 17 spalin nie widać. Więc jest ok. Wycieków z silnika też nie zauważyłem.

    Ktoś mi podpowiedział, że winne mogą być pierścienie..
    Stan licznika to 265 tys km. Aczkolwiek silnik pracuje bardzo ładnie, a z autem nie mam (poza za wymienionym faktem) żadnych problemów.

    Jakie są Wasze sugestie?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 43  
    Podaj ubytek oleju nie po czasie tylko po przejechaniu ok 1000km
  • Moderator Samochody
    A przebieg tej Astry? Tak czy inaczej, "picie" oleju to przeważnie zużyty silnik. Standardowymi źródłami "nieszczelności" są węzły tłok/pierścienie/cylinder oraz uszczelniacze zaworów. Trudno korespondencyjnie wyczuć co jest winne w tym przypadku.
  • Poziom 17  
    na razie jezdze tylko do pracy, tj. odległość w jedną stronę 1,6 km. Jakbym miał czekać aż na tej trasie zrobię 1000km to już dawno bym silnik zatarł.

    Zaznaczę tylko, że w trasie nie wystepuje takie spalanie oleju. Wówczas jest wszystko ok. Tylko na jeżdżeniu na zimnym silniku
  • Poziom 17  
    robokop napisał:
    A przebieg tej Astry? Tak czy inaczej, "picie" oleju to przeważnie zużyty silnik. Standardowymi źródłami "nieszczelności" są węzły tłok/pierścienie/cylinder oraz uszczelniacze zaworów. Trudno korespondencyjnie wyczuć co jest winne w tym przypadku.


    W pierwszym poście podałem przebieg. Gdyby to działo się w każdych warunkach to odpowiedź byłaby jasna nawet dla mnie. Ale jak wspomniałem - na trasie (na razie miałem jedną-1800km) nie ubyło oleju.

    Dodano po 2 [minuty]:

    robokop napisał:
    To znaczy ile kilometrów przejdziesz w sumie, zanim ten litr musisz dolać?


    No dajmy na to nawet 60km tylko na zimnym silniku na ssaniu

    Dodano po 51 [sekundy]:

    Po czym muszę dolać ok. 1-1,5 litra oleju (używam Mobil1 15W40)
  • Moderator Samochody
    Mijasz się z prawdą w którymś miejscu - jeśli na 1800 km nie ubyło oleju w ogóle, a na 1,6km x 2 x 14 dni = 44,8 km musisz wlać 1, 5 litra to wybacz. Uszczelniacze zaworów na początek do wymiany i czekać co ta zmiana przyniesie. Dziwne że jeszcze katalizator się nie zatkał.
  • Poziom 17  
    No właśnie... Na tak długiej trasie nic mi nie ubyło. A tutaj po 2 tyg. taka niespodzianka. I już dwukrotnie musiałem dolewać oleju... Na dodatek silnik suchy. Jedynie śladu oleju na tłumiku, ale bez kopcenia
  • Poziom 35  
    Jezeli jest to x16xel jest to jeden z najgorszych silników w Oplu. Wiem to bo w rodzinie mialem takie gów..o. Brało 1 litr oleju na 1000km i nic nie pomagało.
    Wymienilem uszczelniacze zaworowe, to samo. Rozebralem silnik, wymieniłem pierscienie, dalej to samo. Przebieg 80 tys.

    Wada silników.
  • Poziom 17  
    Za niedługo znowu robię trasę 1800km i kilka dni później kolejne 1800 km, to przyjrzę się bliżej i ocenie dokładnie ile oleju ubyło na trasie
  • Moderator Samochody
    Te co nie widziały porządnych dróg to oleju nie biorą, najgorzej te to po autobahn-ie pocinały, tak samo X20XEV z Omegach szybkiej i długiej jazdy nie wytrzymują.
  • Poziom 17  
    może jest coś w tym co piszesz ociz. Przez całe Niemcy jechałem prawie cały czas z szybkością 160km/h (doobrych parę godzin). Może przez to coś się stało w silniku...?
  • Moderator Samochody
    160km/h to i tak mało i chodzi o to że tam te samochody jeżdżą tak na co dzień a nie jednorazowo.
    To tak z mojego doświadczenia, te co kupione w u nas w salonie bardziej zgniłe ale silniki zdrowsze, a w tych z Niemiec tłoki tak cienkie że dobrze go pstryknąć paznokciem to pęknie. :D
  • Poziom 17  
    jak na te auto i ten wiek 160km/h to 90% mocy. Może wyżyłowałem przerz to silnik (tzn pewne jego elementy)?
  • Poziom 43  
    Albo coś kręcisz albo coś niedokładnie określasz. Jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, żeby silnik żłopał oliwę na krótkich dystansach, turlając się jak dziadek na pogrzeb a na trasie dostając w piz.......e pracował normalnie, bez zużycia oleju
  • Poziom 17  
    milejow napisał:
    Albo coś kręcisz albo coś niedokładnie określasz


    Ja sądzę, że kolega nie do końca precyzjnie określa ilości przepalanego oleju. Niemniej jednak jest jakaś logika w hipotezie o uszczelniaczach i tą drogą bym szedł.
  • Poziom 28  
    Piszesz że masz go od 2 miesięcy, możliwe że do silnika był wlewany jakiś "dr silnik" lub coś takiego. Po zastosowaniu czegoś takiego auto dobrze pracuje i można go sprzedać, po wymianie oleju wszystko staje się jasne - silnik bierze olej. Co gorsze, taki silnik zwykle nie nadaje się do remontu lub remont jest nieopłacalny.
  • Moderator Samochody
    W większości przypadków skruszałe uszczelniacze zaworów. Już ktoś wcześniej Ci napisał, żebyś zaczął od ich wymiany, a Ty gdybasz dalej.
    Zamykam.