Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes W124 wypadają biegi oraz wspomaganie

19 Cze 2011 02:13 3491 8
  • Poziom 2  
    Mam możliwość kupienia Mercedesa W124. Problemem jest bardzo często wypadająca dwójka oraz czasem trójka (skrzynia manualna 5 biegowa). Sprzedawca twierdzi, że problem z wodzikami. Może to być prawda, czy raczej synchronizatory? Druga sprawa to silne piszczenie przy skręcaniu kierownicą (nawet lekkim) - pompa wspomagania do wymiany?
  • Poziom 43  
    Sądzę, że w tak ,,wiekowym" samochodzie cała skrzynia biegów jest do remontu i właśnie głównie synchronizatory. Chyba zamiennik można kupić tanio na jakimś ,,schrocie", bo remont będzie na pewno droższy. Co do wspomagania sprawdź najpierw naciąg paska klinowego napędzającego pompę PS.
  • Poziom 17  
    glog30 napisał:
    Sprzedawca twierdzi


    A nie sądzisz, że gdyby to była drobnostka to sprzedawca usunąłby usterke i sorzedawał auto jako sprawne za normalną cenę? W jakim stanie jest to auto poza wadami o których piszesz? W sensie czy robi jeszcze pierwszy milion km?
  • Poziom 27  
    Tak od 4 lat w rodzinie jest taki element. Osobiście tata przyprowadził z Niemiec. Auto na prawdę było w rewelacyjnym stanie. I przez 2 lata działało idealnie. A potem wyszły niedoskonałości naszych dróg. Wybite zawieszenie. Robiliśmy za grubą kasę tył i przód- dobra jest lepiej, ale obawiam się, że nie na długo. Rdza- jak na auto z 88r. jest, ale nie narzekam.
    Silnik 2,5D 5 cylindrów. Jest ok, ale jakoś mam wrażenie, że ciężko go rozkręcić. Takie sprawy jak wycieki, problemy z odpaleniem, czy branie oleju- nie znam w tym przypadku.
    Niestety układ napędowy daje znać o sobie. Ostatnio wymieniałem podporę i łączniki wału napędowego. Obawiam się, że trzeba wymienić sprzęgło. Auto na 2 biegu szarpie- jakby miało napęd przenoszony przez jakąś sprężynę. Do tego na 4 (60-75 km/h) biegu strasznie hałasuje coś- ja obstawiam sprzęgło. Takie trzeszczenie, charczenie.
    Ogólnie nie lubię tego samochodu. Mam porównanie do Opla Omegi A 87r. 2,3D . Tamto auto też się zaczęło sypać, ale zdecydowanie lepiej wspominam Opla, niż obecnego mercedesa.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Żeby nie było, że absolutnie odradzam. Być może auto z lat 90- z lepszym wyposażeniem... .
    Jak masz podejrzenie do do stanu skrzyni- omijaj szerokim łukiem. Bo kupisz tanio i nie będzie cię stać na naprawy.
    Nie wiem czemu, ale części do aut z gwiazdą na masce , nawet używane są zdecydowanie za drogie. Nie mówię tu o elementach zawieszenia- bo tu jest mnogość zamienników.
    Dla przykładu spróbuj kupić alternator używany do mercedesa w jako takim stanie. A w 20 letnim samochodzie takie elementy po prostu ze starości czasami trzeba wymienić.
    Taki sam alternator jest w starszych Oplach i VW. Kwestia innego koła pasowego, reszta ta sama. Do Opla, czy VW 50 zł, do merca grubo powyżej 150- stan techniczny podobny.
    Nie oszukujmy się 20 letnie auto, to tylko stary samochód, nie ważne z jakim znaczkiem na masce.
  • Poziom 21  
    Grunt to nieźle się uśmiać z rana :)

    Ale wracając do tematu to owszem, możesz kolego zobaczyć te auto z kanału i ocenić stan gumek na wodzikach, można sprawdzić czy są dobrze wyregulowane, poziom oleju w skrzyni etc. Jak chodzi sam wybierak, może się blokuje? Jak biegi wchodzą, ciężko, lekko, ze zgrzytem? Wszystkie identycznie, czy te uszkodzone inaczej ?

    Dopiero potem bym skrzynię oskarżał. Generalnie to są solidne konstrukcje i wytrzymują sporo, jednak jeśli byłaby uszkodzona to byłoby lepiej chyba kupić drugą ;)

    Kolega napisze może co to za samochód, rocznik i silnik, jaki może być orientacyjny przebieg 1000000km? :)
  • Poziom 2  
    A więc tak... Jest to Mercedes W124 2.5D, rok 1989. Przebieg na liczniku to 450 tys., czy jest prawdziwy to nigdy nie wiadomo. Dzisiaj byłem obejrzeć to auto. Ogólnie jego stan wygląda na dobry poza wymienionymi wcześniej usterkami. Biegi wszystkie wchodzą tak samo, bez żadnych zgrzytów czy innych trudności (również 2 i 3). Po krótkiej przejażdżce po parkingu zauważyłem, że dwójka co chwilę wyskakuje, ale jak wyskoczy i wybiorę ją jeszcze raz to już trzyma. Trójka tylko raz wyszła podczas jazdy po ulicy. Niestety nie miałem nigdzie możliwości sprawdzenia na kanale, lecz jeśli zdecydowałbym się na to auto to z pewnością podjadę na takowy. Jeśli to synchronizatory to z pewnością naprawa nie będzie opłacalna i lepiej będzie kupić używkę (chociaż tu też nie wiadomo w jakim będzie stanie). Na pasek klinowy również rzuciłem okiem i wydaje mi się, że trzyma prawidłowo.
  • Poziom 21  
    Być może ktoś wyciągał motor ze skrzynią i źle dopasowali potem wodziki, to taki wariant optymistyczny ;) Podaj kolego VIN i zobaczymy co z niego wynika ;)
  • Poziom 2  
    Pojechałem ze sprzedawcą do warsztatu na podnośnik i jednak auto jest w dość słabym stanie, więc się na nie nie zdecyduję. Mechanik w warsztacie powiedział, że problem z biegami to faktycznie wygląda na wodziki bo są krzywo ustawione czy coś takiego :)
    Niemniej jednak dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam ;)
  • Poziom 27  
    Ludzie, takie samochody kupuje się WYŁĄCZNIE w bardzo dobrym stanie! Te merce to są co prawda czołgi, ale wszystko się zużywa. Nie lepiej wydać ciężko zarobione pieniądze na jakieś młodsze auto? Przecież wybór jest ogromny. W124 są w 90% do****ne tak, że głowa mała. To są auta po taksówkach lub inne które robiły mnóstwo kilometrów, ale same kilometry to nie wszystko, w przypadku taryfy to są ciągłe hamowania, praca skrzyni, wszystko słowem. NIe widać zużycia na pierwszy rzut oka, ale potem wszystko wyłazi.

    Lepiej już tych aut nie kupować, chyba że "od niemieckiego dziadka" który na 100% nie wykorzystywał tych aut do niczego poza jazdą prywatną.