Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat punto 55 1100 jak się rozgrzeje to szarpie na gazie i na benzynie

19 Cze 2011 16:40 3537 3
  • Poziom 2  
    Nie zniechęcajcie się proszę do ilości tekstu mam naprawdę poważny problem. POMOCY Wiosną zeszłego roku kupiłem punto o którym temat. Strzelało na gazie wymieniłem świece i było dobrze przez jakieś 1500 km następnie wymieniłem filter gazu świece i przewody zapłonowe dało ten sam efekt. Od pewnego czasu robił coś takiego że zapalał mu sie w pewnym momencie check np. przy redukcji na skrzyżowaniu, wogóle nie miał siły i jakoś bulgotał a potem check zgasł i jechałem dalej. Potem jadąc znów to zrobił i już mu tak zostało na gazie nie chciał wcale jechać a na benzynie poszarpywał i zapalał mu się od czasu do czasu ten check. Pojechałem na komputer i wykazało bd. różnych błędów które po skasowaniu z czasem im dłużej chodził tym więcej ich było. Wyczyściłem przepustnicę przekładałem cewki od mniejszego brata cc 900 nic nie dało. Pojechałem do elektryka doradził żebym wycioł kata (ze niby jest zapchany) tak zrobiłem nic nie dało. Pojechałem do tego elektryka jeszcze raz wymienił świece i przewody nic nie dało. Załatwiłem używany komuter silnika od fiata sc 1100 elektryk go zamontował mówił że musiał go przeprogramować i wyrzucić fabryczne imo. Samochód działał normalnie tylko czasem jeżdżąc po mieście zapalał mu się check i miałem trochę problemy z odpalaniem. Po dwóch dniach jadąc z pracy zrobił mi dokładnie to samo zapalił mu się check i nie miał siły z tą różnicą ze teraz nawet na paliwie nie chciał jechać. Jakoś dojechałem do domu i zadzwoniłem do tego elektryka powiedział że mam wymienić map sensor (czujnik podciśnienia) zamontowany pod plastikową obudową na ścianie grodziowej. Nic to nie dało, pogrzebałem samemu i gdy motor jest zimny działa dobrze, po rozgrzaniu się jest masakra, jednak gdy odłączę czujnik temperatury silnika wszystko powraca do normy na jakieś 10 min. następnie podłączam owy czujnik i znowu odłączam go lub wyłączam i włączam zapłon i znowu jest dobrze. Po wymianie czujnika temp. nic się nie poprawiło. Pomyślałem że może sonda lambda pojechałem do elektryka sprawdził ją powiedział ze jest czynna. Doradził mi remont silnika ponieważ punciak potrafił w miesiącu wciągnąć 2l oleju. To było w tamtym momencie dość logiczne zimny silnik dostaje większą dawkę paliwa gdy się rozgrzeje dostaje miej paliwa a po wymieszaniu z olejem ma problem żeby to spalić. Po remoncie silnika wymianie pierścieni, gumek zaworowych, uszczelek, płynów, filtrów, rozrządu, wyregulowaniu zaworów, rozłożyłem ręce. Robił dokładnie to samo gdy zimny to dobrze gdy ciepły porażka. Na razie tak jeżdżę nie wiem co dalej. Mam coraz większe problemy z odpaleniem powoli przestaje działać na wyłączenie i włączenie zapłonu, czujnik temp. wciąż odłączony, bierze o wiele więcej gazu. Mam jeszcze 4 opcje: czujnik wału, przekaźnik komputera włączający pompkę paliwa (pompa głupieje po przekręceni na zapłon włącza się i wyłącza i wciąż coś klika w tym przekaźniku), nie fabryczny ukryty przycisk imo załączający pompkę paliwa, instalacja elektryczna silnika lub instalacja gazowa.
  • Poziom 39  
    Na moje oko masa na silnku lub sterownik.
    Jak zapala checka to jakie ma błędy? Nie czasem obwodu pierowtnego cewki?
  • Poziom 2  
    na początku wyskakuje błąd napięcia akumulatora potem obie cewki, sonda lambda
  • Poziom 21  
    prawdopodobnie uszkodzona cewka lub któryś przewód we wiązce