Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uchwyt spawalniczy - brak chłodzenia

K-E-S 19 Cze 2011 18:21 1199 6
  • #1 19 Cze 2011 18:21
    K-E-S
    Poziom 8  

    Witam,
    Podczas spawania w pewnym momencie zaczęła migać kontrolka przegrzania. Przy każdej próbie spawania po kilku sekundach miga dioda i wyłącza podajnik drutu. Obieg płynu chłodzącego jest, żadnych wycieków. Przy innych uchwytach spawa bez problemu. Zmieniłem nawet fajkę z innego przewodu ale było bez zmian. Wie ktoś, co może być przyczyną tego wyłączania? Z góry dziękuję za pomoc

    0 6
  • #2 19 Cze 2011 19:27
    peloks
    Poziom 27  

    Odłącz przewód i dmuchnij ustami w jedną szybkozłączkę , w ten sposób sprawdzisz czy masz drożny obieg chłodzenia tego felernego przewodu.

    0
  • #3 19 Cze 2011 20:58
    K-E-S
    Poziom 8  

    Właśnie przedmuchiwałem sprężonym powietrzem i przedmuchało przewody , czyli nie są zatkane.

    0
  • #4 22 Cze 2011 13:16
    K-E-S
    Poziom 8  

    Ma ktoś jakiś pomysł, co może być nie tak? Inne przewody spawają bez problemu, z tym, że pozostałe mają 3m długości a ten 5m. Ale raczej nie powinno mieć to znaczenia. Z góry dziękuję za pomoc

    0
  • #5 22 Cze 2011 14:32
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Kolego - sprawdza się to w ten sposób, że zakłada się krótki wężyk z końcówkami zamiast węży od uchwytu. Jeśli chłodzenie działa ok - pompa pompuje i nie wskazuje błędów to znaczy, że ok. Jeśli po założeniu jakiegoś uchwytu coś nie jest tak, to znaczy, że przepływ w danym uchwycie jest słaby albo wręcz zapchany. Sam wyciągnij wnioski ze swoich doświadczeń.

    0
  • #6 24 Cze 2011 18:34
    peloks
    Poziom 27  

    bestler napisał:
    Kolego - sprawdza się to w ten sposób, że zakłada się krótki wężyk z końcówkami zamiast węży od uchwytu. Jeśli chłodzenie działa ok - pompa pompuje i nie wskazuje błędów to znaczy, że ok. Jeśli po założeniu jakiegoś uchwytu coś nie jest tak, to znaczy, że przepływ w danym uchwycie jest słaby albo wręcz zapchany. Sam wyciągnij wnioski ze swoich doświadczeń.

    Sądzę że w tym temacie wszystko zostało wyjaśnione.
    Pozostaje tylko demontaż uchwytu i sprawdzenie drożności wężyków (każdego z osobna) i samego palnika spawalniczego. Bez użycia sprężarki tylko dmuchając powietrzem z płuc, w ten sposób będzie tylko wyczuwalny opór.
    Pozdrawiam.

    0
  • #7 30 Cze 2011 21:24
    K-E-S
    Poziom 8  

    Dzięki koledzy za pomoc. Okazało się, że przewód prądowo-wodny był przytkany. Kompresor mnie zmylił, bo sprężonym powietrzem przedmuchało przewody, ale dla pompy płynu chłodzącego był za mało drożny. Pozdrawiam

    0